Teraźniejsza Prawda nr 369 (1986)

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1986 · strona 145 · pozycja 1986-145

Spis treści

Redaktor: August Gohlke

WIARA A ŁATWOWIERNOŚĆ

MIĘDZY wiarą a łatwowiernością istnieje olbrzymia różnica. Czasami dzieci Boże nie okazują odpowiedniej troski w sprawie rozróżnienia tych dwóch cech, a w wyniku tego przesąd opierający się na podstawowym błędzie doktryny uchodzi często za nieprzeciętną i cudowną wiarą! Dlatego też, przekonujemy się, że niektórzy są często przesadnie wysławiani jako ci, którzy doszli do niezwykłych osiągnięć w tej mierze, podczas gdy ci, których charakteryzuje bardziej przemyślane i logiczniejsze postępowanie, których wiara osadzona jest głębiej w realiach życia, są często daleko mniej cenieni przez braci, chociaż bez wątpienia Bóg ceni ich o wiele wyżej.

Pojęcie wiary może być zdefiniowane jako umysłowe ocenienie i poleganie sercem na pewnym, przedmiocie lub przedmiotach. Powyższa definicja opiera się na oświadczeniu Apostoła Pawła, które brzmi: "A wiara jest gruntem [zaufaniem do] tych rzeczy, których się spodziewamy [na których polegamy sercem] , i dowodem rzeczy niewidzialnych [ocenianych umysłem]" (Żyd. 11:1). Wykażemy, że Apostoł śledzi tę sprawę w porządku odwrotnym do jej rozwoju, jak to się często zdarza w przypadku różnych spraw omawianych w Piśmie Świętym, na przykład, 1Piotra 5:10; Rzym. 8:30, 31. Zgodnie z tą definicją w przypadku wiary występują dwa elementy: pierwszy, umysłowe ocenienie, pojawia się w wyniku działania intelektu; drugi, poleganie sercem, jest wytworem uczuć i woli. W prawdziwej wierze nie może brakować żadnego z nich. Umysłowe ocenienie musi wystąpić jako podstawa a poleganie sercem jako nadbudowa. Oba są konieczne w przypadku rzeczywistego domu.

Natomiast łatwowierność to przyjmowanie wszystkiego bez udziału zdrowego rozsądku, bez niepodważalnego dowodu. Łatwowierność prowadzi do pochopnych wniosków bez właściwego zbadania sprawy. W ten sposób tworzy pożywkę dla uprzedzenia i nierozsądnego postępowania. Poganie są łatwowierni a więc cechuje ich ślepe uprzedzenie i przesądność. Chrześcijanie równie często popełniają błąd formułowania wniosków opartych na dowodach będących jedynie opiniami - tym, co ktoś powiedział, lub na domniemanych dowodach, które nie pochodzą z absolutnie wiarygodnego źródła. W związku z tym wiele osób wyobraża sobie, że posiada wiarę, podczas gdy w rzeczywistości jest to jedynie łatwowierność.

W przypadku łatwowierności wystarczy niewielka garstka informacji, natomiast gdy mamy do czynienia z wiarą, niezbędna jest ścisła wiedza. Łatwowierność opiera się zazwyczaj na zwykłej opinii ograniczonego umysłu, podczas gdy wiara jest wynikiem polegania na pewnym Słowie Bożym i Jego obietnicach - będących świadectwem nieograniczonego Boga. Łatwowierność opiera się na marnej podstawie, podczas gdy wiara ma grunt pewny.

Wielu z naszych przodków miało zbyt wiele zaufania do ludzi. To, co uważali za wiarę, było po prostu łatwowiernością. Pożywiali się wierzeniami wieków ciemnych, a im bardziej absurdalne poglądy im proponowano, tym bardziej byli przeświadczeni, że mają głęboką wiarę. Przeciwnie do swych mniemań, powinni byli zapytać gdzież jest dowód? Gdzie Bóg dał oświadczenia na temat takich rzeczy? Ci, którzy stawali w obronie wierzeń zawierających wiele błędów zapożyczonych przez rzymsko katolików z religii pogańskich, głośno protestowali w swej łatwowierności przeciwko rozsądnej wierze, piętnując ją jako herezję i często paląc na stosach prawdziwie wierzących. Nauka stąd wypływająca mówi, że powinniśmy przyjąć wiarą jedynie to, o czym Pan zapewnił nas w swym Słowie, a to oznacza, że powinniśmy zachować szczególną ostrożność, aby posiąść czyste Słowo Boże, odsiewając błędne tłumaczenia i dopiski.

Łatwowierność z pewnością zawiedzie, gdy nadejdzie czas próby. "Według wiary waszej niech wam się stanie" (Mat. 9:29) brzmią słowa Mistrza. Każdy przejaw wiary opiera się na czymś realnym i namacalnym w stosunku do wiary. Istnieje umysłowa namacalność wiary oraz fizyczna, czyli zewnętrzna namacalność. Prawdziwa mądrość szuka obu tych podstaw, aby mogła zaistnieć wiara. "Tajemnica Pańska objawiona jest tym, którzy się go boją [czczą], a przymierze swoje oznajmia im" (Ps. 25:14). Ci, którzy tak postępują, rozwijają swą wiarę wraz z zachowywaniem coraz większego posłuszeństwa.

Wiara i posłuszeństwo są podobne do naszych dwu stóp. Jedną wysuwamy do przodu a następnie drugą, a potem znowu pierwszą; podobnie rozwijamy się w wierze, gdy stale postępujemy w ten sposób. "... przez wiarę chodzimy, a nie przez widzenie" (2 Kor. 5:7). Posiadamy jednak dobre, namacalne dowody w czasie całej naszej drogi do Królestwa. Poza wszelkimi innymi dowodami, prawdziwy chrześcijanin ma dowód w postaci osobistego doświadczenia, niezbity dowód miłości i troski naszego Ojca. Mistrz powiedział: "Izali dwóch wróbelków za pieniążek nie sprzedają, a wżdy jeden z nich nie upadnie na ziemię bez woli Ojca waszego ... nad wiele wróbelków wy zacniejszymi jesteście" (Mat. 10:29, 31). Postępując wąską ścieżką, dziecko Boże dochodzi do coraz większego poznania pełni znaczenia tych słów naszego Pana.

Ci, którzy rzeczywiście poznają Boga za pośrednictwem Jego Słowa, ducha i opatrznościowych zarządzeń, przekonują się, że z każdym rokiem posiadane przez nich umysłowe ocenienie i poleganie sercem na Bogu i Chrystusie odnoszące się do ich osób, charakterów, planów i czynów wzrasta i zapuszcza w nich coraz głębsze korzenie a każda obietnica Boża służy im za tak i amen w Jezusie Chrystusie. Wiedzą oni, że to, co przyrzekł, będzie On również mógł wykonać, że to uczyni i zgodnie z tym podejmują wszelkie plany i żyją oraz pracują posiadając tę ufającą nadzieję. Taka wiara jest rzeczywistą wiarą, która jest prawdziwa od samego początku, lecz dojrzewała i wzmacniała się w ciągu mijających lat dzięki posiadanym dowodom. Taka wiara nie jest jedynie domysłem, wyobrażeniem lub zgadywaniem, posiada bowiem rozsądną, logiczną podstawę. Ci, którzy ją posiadają, przekonują się, że wyciągnęli właściwe wnioski z logicznego rozumowania opartego na nieomylnym Słowie Bożym i jego niezaprzeczalnych obietnicach, a w konsekwencji całkowicie w nie wierzą.

ŁATWOWIERNOŚCI BRAK RZECZOWEJ PODSTAWY

Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 369, Październik 1986 — Październik 1986 Nr 369/21”. Cała liczy 10 601 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.