Teraźniejsza Prawda nr 345 (1984)
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1984 · strona 146 · pozycja 1984-146
NAKARMIENIE GŁODNYCH
Mar. 6:30—44
„Ojciec mój daje wam chleb on prawdziwy z nieba” (Jan 6:32).
DWUNASTU Apostołów powróciło z pracy misyjnej, do której po dwóch zostali wysłani przez Pana Jezusa. Bez wątpienia mieli ustalony czas na swój powrót i Kapernaum było prawdopodobnie miejscem spotkania. Obecność Jezusa i Jego Apostołów spowodowała poruszenie wśród ludu, bowiem do tego czasu sława naszego Pana powszechnie się rozprzestrzeniła. W wyniku propozycji Jezusa Dwunastu udało się z Nim do okolicznej miejscowości, aby mieć spokój na omówienie swoich spraw (doświadczeń związanych z ich misją) oraz na lekcje, poprzez które Jezus pragnął uwydatnić sens ich doświadczeń. Nasz Pan oznajmił także, iż odpoczynek będzie dla nich korzystny. Czy i dzisiaj ta sama lekcja nie może stosować się do nas?
Żyjemy w czasach pełnych napięcia, w czasach wielkiej działalności umysłowej i fizycznej. Lud Pański zajęty zwykłymi czynnościami życia, starając się o zapewnienie rzeczy potrzebnych i słusznych a także o głoszenie dobrej nowiny, okazywanie chwał Mistrza oraz proklamację Jego obecności, ma niekiedy szczególną potrzebę zwrócenia uwagi na słowa: „Pójdźcie wy sami osobno ... a odpocznijcie trochę”. Wielu z nas zadowalało się krótkimi okresami odpocznienia i pokrzepienia na konwencjach. Doświadczyliśmy, że chociaż konwencje te wymagają poniesienia kosztów ze strony uczestników, szczególnie na podróż i zakwaterowanie, to jednak są źródłem ogromnej duchowej korzyści i zbudowania. Pan jest, wierzymy, zadowolony, że staramy się oceniać duchowe wzmocnienie, pokrzepienie i łaskę ponad koszty finansowe. Nie ma to jednak oznaczać lekkomyślności, rozrzutności, zaniedbania obowiązków czy zaciągania długów.
„A GDY LUD OCZEKIWAŁ”
Lud łaknął nauk Pańskich i zwróciwszy uwagę dokąd zmierza łódź, wielu w tym kierunku udało się pieszo, niektórzy pobiegli, tak iż oczekiwali na przypłynięcie Pana łodzią. Czy Pan był rozgniewany, że Jego pragnienie odosobnienia i odpoczynku miało być w ten sposób zakłócone przez ludzi, dla których już uczynił tak wiele? Nie! Jego serce było pełne wielkiej sympatii z tego powodu. Popatrzył na tych ludzi i ogarnęła Go litość, ponieważ wyglądali jak owce bez pasterza, który by je prowadził.
Jan Chrzciciel ogłaszał nadejście Królestwa Bożego. Jezus podawał przypowieści ilustrujące to Królestwo, a lud ich nie zrozumiał prawie zupełnie. Uczniowie, których rozesłał po dwóch, głosili o pokucie i przygotowaniu się do Królestwa. Żyjący bezbożnie król Herod posunął się do ścięcia Jana, jednego z największych proroków, a następnie toczył wojnę z królem Aretasem z Arabii, ojcem jego porzuconej żony. Jego armia została pokonana. Wywołało to znaczne zamieszanie i podniecenie wśród ludzi. Ciekawiło ich, jaki może być wynik tych zamieszek, kiedy i jak ustanowione będzie Królestwo Boże. Zapytywali czy Jezus jest naprawdę, czy też nie, przepowiadanym Mesjaszem, czy niedługo ogłosi Siebie królem, czy wezwie ochotników itd., itd. Widocznie lud został wielce poruszony tymi sprawami, a wiemy, że było to zaledwie kilka dni po wstrzymaniu się przez Jezusa na pewien czas od publicznej służby w tej okolicy, aby lud nie wziął Go przemocą i ogłosił królem, sprzecznie z Bożym planem i Pańskim programem.
Pan nasz, chociaż pragnął odpoczynku, nie powstrzymał się od nauczania ludu. Był prawdziwym pasterzem, gotowym o każdej porze wypełniać Swe posłannictwo, oddawać życie za owce — nie dopiero na Kalwarii, lecz w każdej godzinie, codziennie w ciągu lat Jego służby, w miarę jak zbliżał się do punktu kulminacyjnego Swej ofiary. Taki być musi duch wszystkich, którzy są prawdziwymi Pańskimi uczniami. Ma to być proces postępujący w miarę stawania się uczestnikami Świętego Ducha ich Mistrza, karmienia się Jego Słowem, naśladowania wskazań, wzrastania w łasce, wiedzy i miłości.
„PRZYJDŹ KRÓLESTWO TWOJE”
Obecnie znaczna liczba ludu Pańskiego w symbolicznym Babilonie znajduje się w podobnej sytuacji. Nie trudno przekonać się, że żyjemy w czasach szczególnych, wkrótce ma dokonać się pewna wielka dyspensacyjna zmiana. Wielu słyszało coś niecoś odnośnie tysiącletniego Królestwa, które jest blisko, we drzwiach. Ciekawi ich, kiedy, dlaczego i gdzie będzie ono ustanowione. Spoglądając na politycznych przywódców, dostrzegają mniej lub więcej zamieszania, dochodzą do nich wieści o wojnach, a także głosy anarchistów grożących obaleniem prawa i porządku w bardzo bliskiej przyszłości. Dostrzegają czas niepokoju pomiędzy kapitałem i pracą oraz pragną informacji, przywództwa, kierownictwa w celu ich właściwego postępowania. Są jak owce bez pasterza.
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 345, NAKARMIENIE GŁODNYCH 1984”. Cała liczy 11 161 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.