Teraźniejsza Prawda nr 297 (1978)
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1978 · strona 17 · pozycja 1978-17
Spis treści
- Pamiątkowa Wieczerza
- Psalm 30:5, 6
- Podsumowanie naszej pracy
- Mojżesz i Aaron Wieku Ewangelii jako Dawca i Odbiorca Prawdy (pytania bereańskie)
- Chrystus: Jego Okup. E 15, IV
Marzec - Kwiecień 1978 ............. Nr 297
[1978]
Redaktor: Raymund G Jolly.
PAMIĄTKOWA WIECZERZA
Łuk. 22:2, 7—20
TEN USTĘP Pisma Świętego podaje prostą relację o ustanowieniu Wieczerzy Pańskiej. I znowu, gdy zbliża się czas naznaczony tego roku, przypominamy sobie słowa: „to czyńcie na pamiątką moją”. Zgodnie z tą prośbą ponownie uczcimy pamięć Chrystusa, naszego Baranka Wielkanocnego, przez powtórzenie prostej ceremonii ustanowionej przez naszego Pana. W środę, 22 marca, przypada rocznica śmierci naszego Pana na Kalwarii — 14 dnia miesiąca Nisan, miesiąca pierwszego, według czasu księżycowego, który rozpocznie się o godzinie szóstej po południu poprzedniego wieczoru. We wtorek wieczór, 21 marca, będzie zatem rocznica Wieczerzy Pańskiej ustanowionej ku czci Jego śmierci, jako antytypowego Baranka Wielkanocnego — „Baranka Bożego, który gładzi grzech świata” (Jan 1:29).
Z tej okazji o godzinie ósmej wieczorem Zbór filadelfijski zejdzie się w kaplicy w Chester Springs, Pa. i jak najserdeczniej zaprasza na swoje zebranie wszystkich, którzy nie mają przywilejów przynależności zborowej a bez kłopotu mogą przybyć, którzy miłują naszego Odkupiciela i w poświęceniu oceniają wielką okupową ofiarę, na obchodzenie której się schodzimy. Zdajemy sobie sprawę z tego faktu, że niewielu może się tutaj zebrać. Niemniej jednak niech wszyscy wierni wszędzie „czynią to na pamiątkę” Baranka Bożego, który odkupił nas przez ofiarowanie Samego Siebie. Tacy wszędzie będą się wspólnie gromadzić, nawet jeśli ich będzie tylko dwóch lub trzech wyznających tą samą cenną wiarę. A nawet poszczególne jednostki mogą łamać chleb i uczestniczyć w kielichu w komunii serc z Panem i z rozproszonymi poświęconymi wiernymi w Chrystusie.
Chrześcijanie w tej sprawie, podobnie jak w wielu innych, w licznych przypadkach zaniechali nauki Słowa i przykładu pierwotnego Kościoła naśladując rozmaite zwyczaje, odnoszące się do czasu obchodzenia Wieczerzy Pańskiej. Niektórzy obchodzą ją jako „wieczerzę” w ogóle. Protestanci w ogólności dla wygody wyznaczyli pewne godziny dnia zamiast wieczoru. Niektórzy obchodzą śmierć Pańską w każdą niedzielę, inni raz w miesiącu, a jeszcze inni raz na trzy miesiące. Oni na częstotliwość obchodzenia zdają się patrzeć jak na sprawę obojętną i mogą dowodzić, że jeśli to jest rzecz dobra, to dlaczego nie praktykować ją często, nawet codziennie. Im odpowiedzą inni i to prawdziwie: W ten sposób ona straci dużo ze swojej powagi i siły.
I tak jest rzeczywiście, gdy ją obecnie obchodzą.
Ci, którzy obchodzą w każdą niedzielę źle rozumieją opis podany w Dz. 2:42, 46 ; 20:7, 11. Z pewnością błądzą przypuszczając, że opisane okazje są Wieczerzą Pańską. Te teksty bez wątpienia odnoszą się do powszechnie stosowanego zwyczaju pierwotnego Kościoła dotyczącego wspólnego spożywania prostego posiłku, gdy każdego pierwszego dnia tygodnia schodzili się z odległych miejsc, tak jak to obecnie jest w zwyczaju na wsi, z tym wyjątkiem, że oni wszyscy jedli razem i czynili z tego raczej „ucztę miłości”. O tych „świętych ucztach” lub ucztach miłości mówi Jud 12. On wykazuje, że nie wszyscy, którzy w nich uczestniczyli byli rzeczywiście braćmi. Te uczty miłości nie były ustanowione przez jakiekolwiek zarządzenie naszego Pana lub Apostołów, lecz były obchodzeniem pierwszego dnia tygodnia. Wydają się, iż były spontanicznym porywem wdzięcznych serc.
W ten sposób pierwotny Kościół każdego tygodnia celebrował zmartwychwstanie naszego Pana (nie Jego śmierć), a łamanie chleba podczas uczty miłości było prawdopodobnie miłym przypomnieniem faktu, że Pan dał się poznać uczniom w Emaus i przy innych okazjach, po Swoim zmartwychwstaniu, przez łamanie chleba podczas zwykłego posiłku (Łuk. 24:29, 30, 42; Jan 21:12, 13). W ten sposób obchodzili Jego zmartwychwstanie oraz otwarcie ich oczu w celu poznania Go. Jednakże nigdy nie używali kielicha (nie mniej ważny od chleba w czasie celebrowania Wieczerzy Pańskiej), ani nie nazywali takiej uczty Wieczerzą Pańską, ani nie obchodzili jej ze specjalną uroczystością, lecz raczej z dziękczynieniem i radością. „Przyjmowali pokarm z radością, i w prostocie serdecznej”, „chleb łamając po domach” (Dz. 2:42—46), przez jakiś czas „na każdy dzień”.
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 297, 1978 — Pamiątkowa Wieczerza”. Cała liczy 9175 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.