Teraźniejsza Prawda nr 279 (1975)
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1975 · strona 17 · pozycja 1975-17
Spis treści
- Jezus Udoskonalony Przez Cierpienie
- Czego Się Bałi Od Czego Został Zachowany
- Jezus Doskonałym Przez Nauczenie Się Posłuszeństwa
- Autor Wiecznego Zbawienia
- Nasze Piećdziesiąte Szóste Roczne sprawozdanie
- Podsumowanie Naszej Pracy
- Roczne Sprawozdanie z Polski
- Zsumowanie Pracy w Polsce
- Podróż Do Góry Synaj
- Pytania Bereańskie
- Ofiary Książąt Wieku Ewangelii - Ciąg dalszy
- Roczne Sprawozdanie z Wieczerzy Pańskiej (za 1974 r.)
- Sprostowanie Pomyłek
Marzec-Czerwiec 1975 .............. Nr 279, 280
[1975]
Redaktor: Raymund G Jolly.
JEZUS UDOSKONALONY PRZEZ CIERPIENIE
„Który za dni dala swego modlitwy i uniżone prośby do tego, który go mógł zachować od śmierci, z wołaniem wielkim i ze Izami ofiarował, i wysłuchany jest dla uczciwości. A choć był Synem Bożym, wszakże z tego, co cierpiał, nauczył się posłuszeństwa. A tak doskonałym będąc, stal się wszystkim sobie posłusznym przyczyną zbawienia wiecznego. Nazwany będąc od Boga kapłanem najwyższym według porządku Melchizedekowego" (Żyd. 5:7-10).
AKTY przyjemnej służby we współpracy z Bogiem w dziełach stworzenia i w sprawach z nimi związanych były dowodami lojalności naszego Pana już przed Jego karnacją w stosunku do woli Bożej, wyrażającej zawsze prawo sprawiedliwości. Opuszczenie tej wzniosłej służby było zniżeniem się do ludzkich warunków, podjętym jednak radośnie i z zadowoleniem. Potem nastąpiły próby Jego ziemskiego życia a na samym końcu miały miejsce srogie próby Getsemane i Kalwarii. Tutaj odbyła sit; próba Jego wierności w stosunku do Boga za cenę wszystkiego co posiadał. Poza tym nie mógł sit? niczego spodziewać, z wyjątkiem miłosierdzia i miłości Boga, którego mądrości, miłości i mocy polecił Swego ducha (Łuk. 23:46). Była to naprawdę decydująca próba i chociaż nie mógł w tym czasie dostrzec potrzeby każdego jej zarysu (Mat. 26:39, 42, 44) to jednak wiedział, że miłość Boża była zbyt wielka, aby dotknąć niepotrzebnym bólem Swego umiłowanego Syna. I dlatego ufał Mu tam gdzie nie był w stanie wówczas podążać za Nim Jego niezbadanymi drogami. Jakim wspaniałym przykładem jest On dla nas!
Nasz tekst pozwala nam wglądnąć w te doświadczenia próbujące naszego Pana, a tym samym ocenić ciężar jaki On nosił za nas w dniach ciała Swego. Zwracamy szczególną uwagę na wyrażenie „za dni ciała swego", ponieważ niektórzy twierdzą, że nie ma różnicy między dniami, gdy był w ciele a tymi, kiedy już dłużej nie był w ciele. Ponieważ mówią, że ciało w którym zmartwychwstał jest Jego ludzkim ciałem, Jego ciałem uwielbionym. Inni znowu twierdzą, że nie istniał przed Swoją ludzką egzystencją. W przeciwieństwie jednak do obu tych poglądów nie tylko nasz tekst wykazuje, ale także stanowczo mówią o tym inne teksty Pisma Św., np.: „Ponieważ tedy dzieci społeczność mają ciała i krwi, i on także stał się ich uczestnikiem"; On „stal się ciałem i mieszkał między nami"; „Dla was stał się ubogim, będąc bogatym"; „Ciało moje, które ja dam za żywot świata" (Żyd. 2:14; Jan 1:14; 2Kor. 8:9; Jan 6:51). Tak, Jego ludzkie ciało było ciałem Jego upokorzenia, ciałem przygotowanym na ofiarę (Żyd. 10:4,5), które będąc raz ofiarowane nigdy nie zostało wycofane; było dane jako cena naszego odkupienia. Z tego powodu On nie żyje dłużej życiem w ciele, ludzkim życiem, lecz na skutek ofiarowania go jest obecnie bardzo wywyższony i żyje wiecznie jako nasz Boski Najwyższy (Kapłan. „A chociaśmy też znali Chrystusa według ciała, lecz już teraz więcej nie znamy" (2 Kor. 5:16).
Tak więc Jego poniżenie nie było wiecznym, lecz poprzedzało chwalebne wywyższenie, nawet do Boskiej natury i chwalebnego ciała, należącego do tej natury — „Który będąc jasnością chwały i wyrażeniem istotności" Ojca (Żyd. 1:3) mieszka w światłości nieprzystępnej (1 Tym. 6:16), którego wszyscy wybrani wierni naśladowcy mają zobaczyć. O Jego Kościele, Jego Oblubienicy, jest napisane: „podobni mu będziemy; albowiem ujrzymy go tak, jako jest" — nie jakim był (1 Jana 3:2). Kiedy był jeszcze w ciele modlił się o to mówiąc: „Ojcze! któreś mi dał, chcę, aby gdziem ja jest, i oni byli ze mną, aby oglądali chwałę moją" (Jan 17:24). O Wielkim Gronie jest napisane: „także panny za nią, towarzyszki jej, przywiodą do Ciebie... a wnijdą na pałac królewski" (Ps. 45:15, 16) i będą służyć przed Boskim tronem (Obj. 7:9, 13—17). Ijob się modlił: „A choć ta skóra moja roztoczona będzie, przecież w ciele moim oglądam Boga" (Ijob 19:26; w Biblii Amerykańskiej ARY jest podane: „przecież bez ciała mego oglądam Boga"). Są też teksty Pisma Św. wskazujące, że inne klasy wybrane w końcu zobaczą Go takim jakim jest — Duchową istotą.
Nasz Pan mimo zmiany jest wciąż tym samym Jezusem jak Apostoł wskazuje: „A który zstąpił [do grobu] ten, jest, który i wstąpił wysoko nad wszystkie niebiosa, aby napełnił wszystko" (Efez. 4:10). Zmiana natury z ludzkiej na Boską nie zniszczyła bardziej Jego tożsamości niż w przypadku zmiany Jego istoty z duchowej na ludzką w procesie karnacji. O Sobie samym po Swoim zmartwychwstaniu powiedział: „I żyjący, a byłem umarły, a otom jest żywy na wieki wieków" (Obj. 1:4, 18).
Z wdzięcznością w sercach przyjmujemy teksty Pisma Św. stwierdzające, że Syn Boga stał się ciałem i dziękujemy Bogu, że Jego dni w ciele zostały policzone i że było ich niewiele. Po Jego poświęceniu się do wykonania dzieła ofiary nastąpiły dni cierpienia, smutku, zawodu i niepokoju, dni, które Go często wiodły do tronu niebiańskiej łaski w celu znalezienia pomocy w potrzebie. Dlatego gdy pracowite dni służby kończyły się, często zwyczajem naszego Pana było poszukiwanie miejsca na modlitwę. Góry i pustynie były Jego ustroniem, gdzie nierzadko spędzał całą noc na modlitwie. Podczas tych chwil poufnej społeczności z Bogiem czerpał Swoją duchową siłę, pociechę i wzmocnienie. Były to chwile cennej społeczności, gdy Swoje serce mógł otworzyć przed Ojcem jak przed nikim innym, kiedy mógł powiedzieć Mu o wszystkich Swoich smutkach, ciężarach i obawach, kiedy Ojciec objawiał Mu Siebie w znakach miłującego potwierdzenia i w podtrzymującej łasce.
CZEGO SIĘ BAŁ I OD CZEGO ZOSTAŁ ZACHOWANY
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 279, 1975 — Jezus Udoskonalony Przez Cierpienie”. Cała liczy 19 832 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.