Teraźniejsza Prawda nr 243 (1969)

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1969 · strona 17 · pozycja 1969-17

Spis treści

Marzec-Czerwiec 1969 Nr 243, 244

Redaktor: Raymund G Jolly.

Wychodzi co dwa miesiące. Redaktor; Raymond G. Jolly. Wydawca: Świecki Ruch Misyjny „Epifania"

(odpowiedzialny w Polsce — Wiktor Stachowiak). Poznań 37, skrytka poczt, nr 4. Adres międzynarodowy: Chester Springs, Pa. 19425, USA. Cena: w prenumeracie rocznej zł 24, pojedynczego numeru zł 4.

„NAJWZGARDZEŃSZY BYŁ I NAJPODLEJSZY Z LUDZI'

Mateusz 26:47—68

Zbliżając się do rocznicy końcowych cierpień oraz śmierci naszego Pana za nasze grzechy i rozważając o Jego cierpieniach za nas — wznosimy nasze serca do Niego w specjalnej miłości, ocenie, adoracji, chwale i wdzięczności. Na pewno „najwzgardzeńszy był i najpodlejszy z ludzi [w ang. Biblii: „Wzgardzony był i odrzucony przez ludzi"]; mąż boleści a świadomy niemocy" (Izaj. 53:3). U Mateusza 26:47—68 są zapisane niektóre cierpienia Jezusa związane ze zlekceważeniem i odrzuceniem Go przez ludzi. Tym, którzy poznali Pana dziwnym się wydaje, że taki szlachetny charakter i dobroczyńca był traktowany tak haniebnie! Jednakże, gdy rozważamy opowieść i śledzimy okoliczności, jak byśmy byli tam obecni — spostrzegamy, że trudno było głównym aktorom otaczającym Pana zdać sobie sprawę z rzeczywistej sytuacji.

Wracając od tych scen do nas samych w obecnym czasie, możemy zastosować tę lekcję do nas i uzmysłowić sobie, że my także stykamy się z wielkimi i ważnymi sprawami i wydarzeniami, próbami i doświadczeniami, prawdopodobnie tak zbliżeni do nich, że nie jesteśmy w stanie ocenić ich rzeczywistej ważności — że my także powinniśmy myśleć, mówić i postępować bardzo ostrożnie i ponadto powinniśmy ciągle czuwać i modlić się, bo w przeciwnym razie my także upadniemy w naszych próbach. Świadomość naszej własnej niepewnej pozycji bez wątpienia pomoże nam lepiej zrozumieć i mieć współczucie dla tych, którzy znaleźli się w tak srogich próbach i mieli takie trudności w zachowaniu samych siebie przed odpadnięciem w czasie końcowych doświadczeń naszego Pana w ciele.

Było to po agonii naszego Pana w Getsemane, gdy Judasz i tłum przybyli, by Go zabrać. Przed tym, kiedy Jezus poinstruował swoich uczniów, aby zaopatrzyli się w miecze i został poinformowany, że w ich gronie są dwa, odpowiedział: „dosyć jest" (Łuk. 22:38). Piotr, który posiadał jeden z tych dwóch mieczów ruszył, aby go użyć w obronie swego Mistrza. Odciął prawe ucho Malchusowi, jednemu ze sług z dworu najwyższego kapłana. Ta demonstracja (a) chęci uczniów bronienia Go i (b) faktu, że On nie był wzięty wbrew Swojej woli wystarczała, by od razu padł rozkaz: „włóż miecz twój w pochwę". Była więc Jezusowi dostarczona sposobność uzdrowienia ucha i w ten sposób okazania Jego łaskawej wielkoduszności w stosunku do swoich nieprzyjaciół. Uczniowie widocznie nauczyli się jak najgruntowniej lekcji, że ten kto używa miecza od miecza ginie, ponieważ nie słyszeliśmy, aby kiedykolwiek po tym używali fizycznej siły lub przemocy w służbie Pana.

Jak dobrze byłoby, gdyby wszyscy naśladowcy Pana nauczyli się i zastosowali do siebie tę lekcję! Zaniedbywanie jej splamiło karty historii, zniesławiając nauki Pana, szkodziło Jego prawdziwej sprawie a sprzyjało nominalnemu chrystianizmowi — kościelnictwu, chrześcijaństwu — i ich wielkiej masie kąkolu. Wszystek lud Boży powinien wziąć do serca to poselstwo i pamiętać o dziełach Pańskich „Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni synami Bożymi nazwani będą" (Mat. 5:9). Nie powinniśmy nigdy używać miecza, ziemskiej mocy, w wysiłkach popierania sprawy Mistrza. Jedynym mieczem jaki lud Boży może używać jest miecz Ducha, Słowo Boże a jego zadaniem jest raczej rozcinać swoją drogę własną ostrością i przenikającą mocą, aniżeli mocą języka i oskarżenia lub manifestacją gniewu ze strony tych, którzy go używają. Przeciwnie, tym jest zlecone głosić Prawdę w miłości, aby Prawda mogła wykonywać własne dzieło w jej własny sposób.

„TEDY UCZNIOWIE JEGO WSZYSCY OPUŚCIWSZY GO, UCIEKLI"

Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 243, Marzec–Czerwiec 1969 — Najwzgardzeńszy Byłi Najpodlejszy z Ludzi”. Cała liczy 23 729 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.