Teraźniejsza Prawda nr 239 (1968)
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1968 · strona 49 · pozycja 1968-49
Spis treści
- Chleb z Nieba
- Żywy Chleb
- Zbawienie z Potępienia Adamowego Jest Bezwarunkowe
- Zbawienie do Życia Jest Warunkowe
- Wieczerza Pańska
- Czas Żęcia – Ciąg dalszy
- Żęcie Zaczęło Się w Roku 1874
- Szkaradne i Wiodące w Błąd sfałszowania
- „Bóg Działa w Tajemniczy Sposób”
- Księga Rodzaju – Boskie Objawienie
- Błędne Teorie „Wyższych Krytyków”
- Mojżeszowe Autorstwo Księgi Rodzaju
- Pytania i Odpowiedzi
Lipiec - Sierpieñ 1968 Nr 239
: Raymund G Jolly.
CHLEB Z NIEBA
„Jamci jest chleb on żywy, którym z nieba zstąpił: jeśliby kto jadł z tego chleba, żyć będzie na wieki; a chleb który ja dam, jest ciało moje, które ja dam za żywot świata. Jeśli nie będziecie jedli ciała Syna człowieczego i pili krwi jego, nie macie żywota w sobie”. (Ew. Jana 6:51,53).
WIELU ludzi dzisiaj, tak jak w czasie wypowiedzenia tych słów (Ew. Jana 6:41,42,52,60,61,66), nie rozumie ich prawdziwego znaczenia lub źle je rozumie. Właściwą więc jest rzeczą, abyśmy odświeżyli nasze umysły co do prawdziwego znaczenia tych słów w tym okresie Pamiątki Pańskiej. Gdy Pan ustanowił Wieczerzę Wielkanocną na pamiątkę dla Siebie jako naszego Baranka Wielkanocnego, to wziął przaśny chleb, a podziękowawszy, złamał i rzekł: „Bierzcie, jedzcie; to jest [to przedstawia] ciało moje, które za was bywa łamane: to czyńcie na pamiątkę moją” (1 Kor. 11:23,24). Patrząc na symboliczny chleb, a potem na ciało Jezusa rozumiemy, że było ono naprawdę prawdziwym chlebem pochodzącym z nieba. Ponieważ Ojciec Niebieski poświęcił Jezusa (odłączył Go od innych istot duchowych w niebie), aby stał się tym chlebem i posłał Go na świat (Ew. Jana 10:36). Jezus więc świadczył: „Bom zstąpił z nieba, nie iżbym czynił wolę moją, ale wolę onego, który mię posłał” (Jan 6:38). Jezus zstąpił z nieba w tym znaczeniu, że Jego dusza lub istota była zapoczątkowana nie na ziemi, ale w niebie; a także w tym znaczeniu, że jako istota ludzka, nie był On spłodzony z woli ciała, ale Jego egzystencja była przeniesiona na poziom ludzki, albowiem „Słowo [Logos, Jezus w przedludzkim stanie] stało się [literalne tłumaczenie] ciałem [ten. istotą ludzką]” (Ew. Jana 1:14).
Z listu do Filip. 2:6,7 dowiadujemy się, że Jezus, który był w Swojej przedludzkiej egzystencji w kształcie Bożym (posiadał Boski sposób istnienia jako istota duchowa), nie przywłaszczał Sobie równości z Bogiem (przekład A.R.V.; jak to uczynił Szatan — Izaj. 14:13,14), ale raczej wyniszczył Samego Siebie (pozbawił się Swojej przedludzkiej natury, urzędu i czci), stając się podobny ludziom (istotą o niższej naturze, o naturze ludzkiej). Z listu zaś 2Kor. 8:9 widzimy, że Ten, który był bogaty (posiadając najwyższą ze wszystkich natur oprócz Boskiej natury; najwyższy ze wszystkich urzędów oprócz Boskiego urzędu, będąc premierem ministerstwa Jehowy; i najwyższy zaszczyt udzielony Jemu dobrowolnie przez Boga, dobrych aniołów i dobrych ludzi oprócz Boskiego zaszczytu), stał się ubogim (w naturze jako człowiek w posiadłościach, nie mając gdzie głowy skłonić; w urzędzie, który uczynił z Niego niewolnika, a w oczach ludzkich włóczącego się kaznodzieję; w towarzystwie, bo nikt za Nim nie postępował; i w zaszczycie, bo został wzgardzony, odrzucony przez ludzi i zasmucony jako rzekomy bluźnierca, a więc wyklęty jako rzekomy buntownik przeciwko ludzkiemu rządowi został ukrzyżowany jako przestępca), abyśmy (Jego naśladowcy) ubóstwem jego mogli być ubogaceni (w obecne błogosławieństwa usprawiedliwienia z wiary i naszego powołania według prawdy, sprawiedliwości, miłości i mocy niebiańskiego zmysłu i w przyszłe błogosławieństwa w Królestwie).
Ale dlaczego zachodziła potrzeba, aby ten Chleb, który zstąpił z nieba, był złamany — zabity — za nas? Dlatego, bo nie mieliśmy życia w sobie. Śmierć działała i połykała cały rodzaj ludzki. Jest rzeczą mylną myśleć, że tylko Adam był pod wyrokiem śmierci. W liście do Efez. 2:3 Apostoł mówi o całym rodzaju ludzkim, że my wszyscy „byliśmy z przyrodzenia [czyli przez dziedziczność] dziećmi gniewu [będąc pod wyrokiem śmierci, Rzym. 1:18,32], jako i drudzy”. On bardzo jasno wykazuje (Rzym. 5:12-19), że cały rodzaj ludzki nie tylko ma udział w śmierci, ale także ma udział w wyroku śmierci z Adamem. Staje się to jasne z całego cytatu, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę myśli podane w wierszach od 16 do 18. Wiersz 16 pokazuje, że wyrok Adamowy był wyrokiem śmierci; a wiersz 18 objaśnia to, wykazując, że ten wyrok śmierci przeszedł na wszystkich ludzi przez Adama: z powodu przekroczenia jednego człowieka wyrok śmierci przeszedł na wszystkich ludzi. Cały więc rodzaj ludzki stał się nie tylko spadkobiercą śmierci Adamowej, ale także jego wyroku śmierci.
Jest to również widoczne z 1Kor. 15:22: „jako w Adamie wszyscy umierają”. Nie znaczy to, że wszyscy w Adamie rzeczywiście wstąpią w stan śmierci, ale że wszyscy w Adamie rzeczywiście wchodzą pod wyrok śmierci. Cały Plan Boży, zwłaszcza jego główny zarys — okup, jest oparty na myśli, że cały rodzaj ludzki znajduje się pod wyrokiem śmierci Adamowej i że umiera nie tylko dlatego, iż odziedziczył niedoskonałe życie od Adama i że musi je spędzić wśród niedoskonałych warunków prowadzących do śmierci, ale także z powodu ciążenia na rodzaju ludzkim wyroku śmierci wydanego przez Boską Sprawiedliwość (Jan 3:36), który to wyrok on odziedziczył po Adamie. Chociaż wyrok ten przeszedł na wszystkich w Adamie pośrednio, czyli przez niego, obejmując ich jak gdyby był bezpośredni, to jednak obejmuje on rzeczywiście wszystkich swoimi skutkami. Zaprzeczać tej myśli znaczyłoby w gruncie rzeczy zaprzeczać okupowi.
Ponieważ wszyscy z rodzaju Adamowego byli w jego biodrach, gdy zgrzeszył i ściągnął na siebie wyrok śmierci, więc jest łatwo zrozumieć słowa Apostoła w liście do Rzym. 5:12: „Przetoż jako przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć: tak też na wszystkich ludzi śmierć przyszła, ponieważ wszyscy zgrzeszyli”. Chociaż nie byliśmy jeszcze narodzeni, to jednak byliśmy w biodrach Adama, a zatem byliśmy jego częścią, gdy zgrzeszył. Cały rodzaj Adamowy był pod tym samym wyrokiem śmierci, nikt więc nie mógł dla siebie otrzymać życia i nie było nikogo kto by mógł odkupić swego brata lub dać Bogu za niego okup (Psalm 49:8) — wszyscy byli pod wyrokiem śmierci i w procesie umierania. Jednak bardzo trudne położenie człowieka było Boską sposobnością: Bóg przygotował Tego, który był z tego samego rodzaju lub natury ludzkiej, aczkolwiek nie z potępionego rodu Adamowego (ale z nieba) i dlatego mógł dać okup (równoważną cenę) oraz mógł być przyjęty jako Odkupiciel za Adama i jego rodzaj znajdujący się w jego biodrach. Z powodu grzechu Adamowego, on i jego potomstwo zostali odcięci lub odsunięci od drzew żywota w ogrodzie Eden i dlatego nie mogli żyć (1 Moj. 3:22-24). Obecnie jednak rodzajowi ludzkiemu przedstawił się Jezus, Chleb Żywota, dar z nieba, którego przyjęcie przywróci im życie i utracone błogosławieństwa.
ŻYWY CHLEB
W naszym tekście Jezus mówi o Sobie jako o „żywym chlebie, który z nieba zstąpił”. On zstąpił jako pokarm, aby wybawić umierający rodzaj ludzki od śmierci przez danie Samego Siebie w doskonałym człowieczeństwie, w Swoim prawie do życia i w Swoich prawach życiowych jako prawdziwy pokarm, aby rodzaj ludzki mógł żyć wiecznie. Gdyby Jezus miał ojca ludzkiego i gdyby nie przyszedł z nieba (gdyby nie miał życia przedludzkiego, które stało się nasieniem zapładniającym jajko w pannie Marii na miejscu nasienia ludzkiego), to nie mógłby stać się chlebem żywym. Ponieważ mając ojca ludzkiego Sam potrzebowałby chleba żywego, a więc nie mógłby go dostarczyć drugim. On istotnie był „chlebem onym żywym, który z nieba zstąpił: ... kto by jadł z tego chleba, żyć będzie na wieki” (w. 58).
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 239, Lipiec–Sierpieñ 1968 — Chleb z Nieba”. Cała liczy 11 460 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.