Teraźniejsza Prawda nr 236 (1968)
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1968 · strona 1 · pozycja 1968-1
Spis treści
- Nasz Tekst Rocznego Godła
- Dwa Rodzaje Życia w Tym Samym Czasie
- Aby Żywot Miały
- Dwa Domy Zbudowane i Próbowane – Ciąg dalszy
- Sądzenie Przed i Po Czasie
- Błąd Próbą Dla Ludu Bożego
- Bezbożna Ambicja Występkiem Błądzicieli
- Symboliczne Wiatry
- Niektóre Ilustracje Tych Wojen
- Pytania Bereańskie
- Data Wieczerzy Pańskiej w Roku 1968
Styczeń - Luty 1968 Nr 236
Redaktor: Raymund G Jolly.
NASZ TEKST ROCZNEGO GODŁA
„Jam przyszedł, aby żywot, miały i obficie miały” (Jan 10:10)
W TYM TEKŚCIE nasz Pan Jezus odnosi się do dwóch klas — do posłusznych z rodzaju ludzkiego, którzy w swoim czasie otrzymają życie wieczne podtrzymane i do Kościoła, który jest Jego Ciałem, „pełnością tego, który wszystko we wszystkich napełnia” (Efez. 1:22,23), a który to Kościół ma udział z Jezusem w Boskiej naturze, w życiu „obfitszym” w tym znaczeniu, że jest to życie wrodzone, nie potrzebujące podtrzymania. Adam stracił doskonałe życie ludzkie; a Jezus przyszedł, aby przywrócić to utracone życie. Życie Adama było wieczne w tym znaczeniu, że trwałoby ono wiecznie, gdyby on nie zgrzeszył. Nie było to życie udzielone na określony czas — na rok lub nawet na milion lat — lecz miało ono trwać tak długo dopóki nie będzie utracone. Jednak przez swoje nieposłuszeństwa Adam utracił prawo do tego wiecznego życia ludzkiego dla siebie i dla swojego rodzaju, a w wyniku tego nastąpiła śmierć.
Pismo Św. mówi nam, że nie byłoby przyszłego życia dla rodzaju ludzkiego, gdyby nie było uczynione Boskie łaskawe zarządzenie w Chrystusie. „Tak Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął [nie stracił całkiem życia], ale miał żywot wieczny. Boć nie posłał Bóg Syna swego na świat, aby potępił świat, ale aby świat był zbawiony przezeń” (Jan 3:16,17). Nawet zanim Bóg wypędził naszych pierwszych rodziców z Edenu, to już zaznaczył, że ostatecznie powstanie odkupiciel. Nasienie niewiasty miało w pewnym przyszłym czasie zetrzeć głowę węża (1 Moj. 3:15).
Chociaż śmierć panowała od Adama do Mojżesza, to niemniej jednak była pewna nadzieja podtrzymywana dla rodzaju ludzkiego, że w jakimś przyszłym czasie przekleństwo zostanie usunięte. Nadzieja ta była przekazana przez rodzinę Seta, potem przez rodzinę Noego, a później przez Abrahama, Izaaka, Jakuba, jego potomstwo i przez dzieci izraelskie. Nadzieja ta była tylko podsuniętą myślą. Nie było uczynione żadne wyraźne objawienie odnośnie Boskich zamiarów. Jest prawdą, że prorok Enoch, siódmy z linii Adama, prorokował: „Oto Pan idzie ze świętymi tysiącami swoimi, aby uczynił sąd wszystkim i karał wszystkich niezbożników między nimi ze wszystkich niepobożności ich” (Jud 14, 15). W ten sposób oznajmił on, że pewnego dnia będzie ustanowiona sprawiedliwość na ziemi. Nawet obietnica uczyniona Abrahamowi: „Błogosławione będą w nasieniu twojem wszystkie narody ziemi” (1 Moj. 22:18) nie była jasna, nie mówiła stanowczo o wiecznym życiu, chociaż zawierała w sobie zmartwychwstanie od umarłych.
Kiedy Jezus przyszedł, to przyniósł wspaniałe słowa życia wiecznego, życia wiecznie trwającego. Tak jak to mówi Św. Paweł, że Jezus „żywot na jaśnię wywiódł i nieśmiertelność przez Ewangelię” (2 Tym. 1:10). Fakt, że nasz Zbawiciel wywiódł na jaśnię te rzeczy, pokazuje jasno, że nie były one poprzednio zrozumiane. Chociaż pewne oznajmienie planu Bożego było dane Abrahamowi, to jednak wszystko miało wygląd przeciwny do tego. Kara śmierci, którą Bóg wypowiedział w Edenie, zdawała się wykluczać wszelką nadzieję życia wiecznego. Chociaż Bóg powiedział mniej lub więcej niewyraźnie, że pewnego dnia wyzwoli ludzkość z przekleństwa grzechu i śmierci, to jednak nikt nie mógł powiedzieć, jak to się stanie — jak Bóg może odpuścić karę śmierci, a jednak pozostać sprawiedliwym.
Lecz kiedy Jezus przyszedł, to wyjaśnił całą tę sprawę. Wykazał On, że Jego dzieło odkupienia, zabezpieczone przez Boskie łaskawe zarządzenie, udzieli ostatecznie życia wiecznego tym wszystkim, którzy przyjmą je na Boskich warunkach. On również wyjaśnił nieśmiertelność. Objawił On fakt, że Bóg chce nie tylko dać rodzajowi ludzkiemu życie wieczne, ale także chce dać wiernym naśladowcom stóp Jezusa wyższy rodzaj życia — nieśmiertelność (Żyd. 2:3; 10:20). Nowa więc myśl była wyłożona jasno — o której nawet nigdy nie marzono poprzednio.
Przy pewnej sposobności nasz Pan powiedział: „Albowiem jako Ojciec ma żywot sam w sobie, tak dał i Synowi, aby miał żywot w samym sobie” (Jan 5:26). W tym oświadczeniu Pan niewątpliwie poruszył sprawę nieśmiertelności. Jako Ojciec ma wrodzone, tkwiące w Sobie życie, tak dał i Synowi, aby miał tego samego rodzaju życie. Jak Syn miał obietnice tego rodzaju życia podczas Swojej ziemskiej służby, tak rzeczywiście otrzymał to życie przy Jego zmartwychwstaniu (Efez. 1:20,21; 1Tym. 6:16). Podobnie Kościół, Ciało Chrystusowe, otrzymał nieśmiertelność w zmartwychwstaniu, w pierwszym albo głównym zmartwychwstaniu (Rzym. 2:7; 1Kor. 15:53,54; Filip. 3:21; 1Jana 3:1,2; Obj. 20:4,6).
Przy innej sposobności Jezus powiedział: „Jeżeli nie będziecie jedli ciała Syna człowieczego i pili krwi Jego, nie macie żywota w sobie” (Jan 6:53). Będzie to wrodzone, nieodłączne życie — życie w samym sobie. Różnica pomiędzy tym życiem, a życiem zwykłym jest ta, że pierwsze jest życiem wrodzonym, a drugie życiem podtrzymywanym. Wszyscy dobrzy aniołowie posiadają nie utracone, wieczne, trwające wiecznie życie. Ono może być wstrzymane, jeżeliby tak Bóg postanowił. Jednak nie jest to życie, które ma ograniczony okres trwania. Nie wiemy, w jaki sposób aniołowie są zaopatrywani w życie. Ale fakt, że Pismo Św. mówi, iż niektórzy z nich będą zniszczeni, jest dowodem, że nie posiadają oni nieśmiertelności.
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 236, Styczeń–Luty 1968 — Nasz Tekst Rocznego Godła”. Cała liczy 11 897 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.