---
tytul: "Teraźniejsza Prawda nr 233, Lipiec–Sierpień 1967 — DrugorzędneŁaski Boskiego Charakteru - Dokończe… | Literatura Biblijna"
opis: "Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii, 1967, nr 233. W numerze: DrugorzędneŁaski Boskiego Charakteru - Dokończenie · Obecne Kierownictwo Ludu…"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/terazniejsza-prawda/1967-49
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Biblioteka](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka) › [Teraźniejsza Prawda](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/terazniejsza-prawda)

# Teraźniejsza Prawda nr 233 (1967)

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1967 · strona 49 · pozycja 1967-49

## Spis treści

- DrugorzędneŁaski Boskiego Charakteru - Dokończenie
- Obecne Kierownictwo Ludu Bożego – Ciąg Dalszy
- Noemi i Ruta, Jan i Maria
- Granice Wokoło Góry Synaj
- Wystawienie Świątyni Epifanicznej
- Dowody z Joela 2:28 i Przyp. 30:27
- Oddzielne i Odrębne Urzędowe Funkcje
- Stosowne Ostrzeżenia z 2 Moj. 16:29; 20:25,26
- Pomocnik Samsona; Nikodemi Fara
- Baana i Drugi Obracany Chleb
- Wódz Ludu Bożego w Ogólności
- Pozafiguralny Hiram

Lipiec - Sierpień 1967 Nr 233

## Redaktor: Raymund G Jolly.

## DRUGORZĘDNE ŁASKI BOSKIEGO CHARAKTERU

(E. tom 1. roz. 5. Dokończenie z T. P. \`66, 79)

NASTĘPNYM z drugorzędnych przymiotów charakteru Bożego jest szczodrobliwość, którą będziemy rozpatrywać. Badaliśmy już niższą pierwszorzędną łaskę opatrzności, która stoi w przeciwieństwie do szczodrobliwości. Przypominamy, że opatrzność jako niższa pierwszorzędna łaska wypływa z używania naszej miłości jako sługi sprawiedliwości i świętobliwości do osiągania posiadłości i utrzymywania ich, ona działa przez organ uczuciowy nabywczości. Gdy się pozwoli nabywczości aby objęła ona nad nami władzę, to czyni nas skąpymi i chciwymi; ale gdy mądrość, sprawiedliwość, miłość i moc tłumią jej wysiłki w kierunku objęcia nad nami władzy, stajemy się szczodrobliwymi, tzn. hojnymi w naszym pragnieniu, by widzieć drugich mających powodzenie i obfitość i obdarowującymi drugich w to, co posiadamy, zwłaszcza udzielając potrzebującym. Szczodrobliwość jest zatem zaletą tak uczuć jak i czynów. W naszych uczuciach czyni ona nas zadowolonymi z powodzenia drugich. Nie pozwala ona nam zazdrościć im powodzenia, pożądać ich zysków, usiłować przywłaszczyć sobie ich nabyte posiadłości, którymi się oni cieszą i szkodzić im nieuczciwą konkurencją. Sprawia ona, że czujemy się hojnymi dla nich będąc radzi, że im się dobrze powodzi, że jesteśmy pomocnymi dla nich w powiększaniu ich powodzenia i obfitości, w udzielaniu naszych środków w ich potrzebach, tj. osobom zasługującym na to i potrzebującym. Szczodrobliwość więc czyni nas hojnymi i dobrotliwymi w duchu jak również hojnymi i dobrotliwymi w czynie. Z takiej szczodrobliwości swobodnie oddajemy nasz czas, talenty, siłę, środki, wpływ itd., aby błogosławić i pomagać drugim. Zapobiega ona, abyśmy nie stali się sknerami, jak również egoistami. Ta zaleta jest szczególnie czynna u tych, którzy mają usposobienie filantropijne i dobroczynne. Nie szczędzi ona swych zysków na ulepszenia społeczne na zakłady dobroczynne jak ochronki, szpitale itp., na wyższe cele życiowe, jak: religię, wykształcenie, sztukę, naukę i ruchy reformacyjne i postępowe, jak również na zaopatrzenie więcej osobistej potrzeby. Jest ona wybitnie zaletą osoby oddanej pewnej sprawie, filantropisty i reformatora. W samej naturze rzeczy, jest ona jedną z zalet prawdziwie poświęconego chrześcijanina.

Jak w przypadku każdej innej dobrej zalety, jej najwyższym przykładem jest Bóg. Bóg jest bardzo szczodrobliwy w Swoich uczuciach i czynach. Jego dobroczynność każe Mu cieszyć się z powodzenia drugich. Nie ma w Nim żadnej zazdrości; chciwość nie znajduje żadnego miejsca w Jego sercu; nie obmyśla On ani nie zamierza przywłaszczyć Sobie możliwych lub rzeczywistych zysków drugich; a nieuczciwa konkurencja nie znajduje żadnego wyrazu w Jego czynach. Jest On hojny w najwyższym znaczeniu tego wyrazu i dobroczynny w najwyższym znaczeniu owej zalety. Będąc właścicielem wszystkich rzeczy jako ich Stwórca i Zachowawca, On zawsze daje i nigdy nie męczy się w Swoich dobroczynnościach. Widzimy to w naturze i łasce. Manipuluje On prawami natury tak, że mogą one zsyłać błogosławieństwa tym, którzy właściwie by ich używali. Wprowadził On pomysł samoobsługi w czynnym działaniu w całej naturze. Księżyc i gwiazdy dają swoje światło na Jego rozkazanie wskazując drogę nocnemu podróżnikowi. Stworzył On słońce, aby dawało światło, ciepło, zdrowie i siłę człowiekowi i zwierzęciu, rybie i ptakowi, płazowi i owadowi. Pory roku czyni Swoimi sługami w wyświadczaniu dobra Jego stworzeniom; dostarczają one wszystkie razem środków utrzymania, choć w rozmaity sposób. Sprawia On, że woda daje pokrzepienie i podporę życiową dla Jego stworzeń. Rozkazuje powietrzu, aby podtrzymywało ich życie; prądom oceanicznym, aby robiły różne przyjemne i użyteczne zmiany klimatyczne: oceanom, jeziorom i rzekom świata, aby ułatwiały w handlowych i innych potrzebach ludzkich; ziemi, aby pomagała żywnością i odzieżą dla ich ciał. Sprawił On, żeby materiały budowlane z ziemi dostarczały człowiekowi rozmaitości budowli i domów; metale, żeby zaopatrywały w pożyteczne i ozdobne potrzeby; siły natury żeby służyły bogaceniu i wygodzie człowieka. Zaopatrzył On wnętrze ziemi w skarby metali, drogich kamieni, węgla, gazu, nafty itd., dla zbogacenia, wygody i utrzymania człowieka. Zaopatrzył On jej wody, stepy, lasy, pola i ogrody w pokarm dla ludzi. Napełnił On przyrodę widokami piękności, dostojności i wzniosłości, aby sprawiała rozkosz artystycznym zmysłom ludzkim. Napełnił On wszechświat i ziemie takimi rzeczami, istotami, warunkami i prawami, ażeby ludzkim wyższym władzom rozumowania dawały owocne i przyjemne zajęcie. Jednym słowem, On tak ułożył naturę, ażeby ona była Jego czynnikiem w ustawicznym dawaniu rozlicznych błogosławieństw dla dobra Jego stworzeń. A to dowodzi, że jest On szczodrobliwym w wyświadczaniu dobrodziejstw natury i że w ten sposób szczodrobliwość jest jednym z Jego drugorzędnych przymiotów charakteru.

Możemy widzieć tę zaletę w charakterze Bożym o wiele jaśniej, jak ona pokazuje się w Jego dziełach łaski. Cały plan Boży jak również każdy jego zarys wykazuje Jego szczodrobliwe serce i dobre czyny. Jego wybór, powołanie do życia stworzeń obdarzonych wolną wolą, był wyrazem szczodrobliwości, ponieważ obejmowała ona w sobie dawanie Jego nie kończących się dobrodziejstw dla wszystkich znalezionych jako godnych żywota wiecznego; ona także zawierała w sobie mniej lub więcej doczesnego dawania żywota tym, którzy nie będą znalezionymi godnymi żywota wiecznego. Jest On źródłem życia jako jego Dawca i Źródłem substancji duchowych, z których składają się ciała duchowe, jak również Źródłem substancji materialnych, z których składają się ciała materialne. Przeto ze Swojego składu substancji duchowych, materialnych i życia, Bóg dał składowe pierwiastki dla istot duchowych i istot ludzkich, jako rzeczy potrzebne do ich stworzenia. Potem dał Swój czas i talenty na ich stworzenie i w ten sposób powołał do życia rozmaite istoty. Dał im takie władze bytowania i otoczenia, które by prowadziły do ich szczęścia i dalszego trwania, co było innym przykładem Jego szczodrobliwości. Po popadnięciu w grzech niektórych aniołów i rodzaju ludzkiego, dał On im warunki prowadzące do ich nauczenia się ostatecznie korzystania ze swoich doświadczeń i zarazem zarządził, aby dać im później takie doświadczenia, które zapewniłyby dobrodziejstwa dobrze wyćwiczonym przez te doświadczenia. W ten sposób widzimy Jego szczodrobliwość w tym zarysie Jego planu.

Gdy rozważamy Boże objawienie Samego Siebie i Jego planu, to widzimy znów okazującą się Jego szczodrobliwość. Adamowi i Ewie pod wyrokiem, Bóg dał poselstwo nadziei w Swoim proroctwie o wyniku starcia między dziećmi Bożymi, a dziećmi Szatana i samym Szatanem. W wyroku potępiającym Jego szczodrobliwość dała pewną nadzieję. Była to Jego szczodrobliwość, która objawiła Noemu przyszły potop i sposób ucieczki z niego, albowiem najlepsza część rodzaju ludzkiego potrzebowała nowego zapoczątkowania po potopie. W głównym błogosławieństwie Sema, Bóg objawił błogosławieństwa przyszłych wybrańców; w podrzędnym błogosławieniu Jafeta, Bóg objawił błogosławienie klasy restytucyjnej; a w przeklęciu Chama, Bóg objawił błogosławienie wszechświata oczyszczonego z tych, którzy chcieliby go splamić. W objawieniu Przymierza Abrahamowego, Bóg dał w skrócie przedstawienie Swojego chwalebnego planu, który miał być pociechą dla wielu i błogosławieństwem dla wszystkich. W Swoim postępowaniu z Abrahamem, Izaakiem, Jakubem i Józefem Bóg dał w postaci typów wypracowane obrazy ogólnych zarysów i mocnych charakterów związane z Jego planem. Był to naprawdę szczodrobliwy dar. Była to Jego szczodrobliwość, która objawiła dalsze rozwinięcia Jego planu w Przymierzu Zakonu, a to z różnych punktów zapatrywania. W historii Izraela w Egipcie, w krajach ich pielgrzymowania i w ich zdobyciu Chanaanu, Bóg dał nam inne typowe obrazy przyszłych zarysów Jego planu. W wydarzeniach z okresu sędziów, królów, niewoli i powrotu, mamy inne obrazy rozwijające różne widoki planu Bożego. Pisma Mojżesza, proroków i świętych mężów Starego Testamentu są składem tychże i innych objawień planu Bożego, ponieważ Stary Testament stanowi księgę hojnego daru nieobliczonej wartości.

Potem nadeszło objawienie Nowego Testamentu jako drugi wielki dar okazujący szczodrobliwość Bożą. Ewangelie, Dzieje Apostolskie, Listy i Objawienie z objawieniami Starego Testamentu dostarczyły nam dotychczas całego objawienia Bożego. Ta część objawienia Bożego zawiera bogatszy, pełniejszy i wyższy komplet prawd od tych ze Starego Testamentu i stanowi naprawdę niebywały dar, który mieści w sobie główne zarysy doktrynalne, pouczające, obietnice, napomnienia, zarysy prorocze, historyczne i pewne ważne obrazowe zarysy planu Bożego. W ten sposób Nowy Testament jest najhojniejszym darem na drodze objawienia. Zsumowując objawiający dar Boga w Starym i Nowym Testamencie możemy powiedzieć, że Pismo Św. jest jednym z najhojniejszych, najbogatszych i najważniejszych darów, jakie Bóg kiedy udzielił. Jej wartość jest podwyższona tym więcej, gdy rozważamy o wielkim nakładzie ofiarowanego dla niej czasu, talentu, myśli, uczucia wysiłku i danie jej przedstawicieli i sług ze strony Bożej. Toteż możemy zaśpiewać o tym darze hojności:

„Błogosławiona Biblio, Słowo drogie, łaska przenajświętsza od Pana; Chwała Jego imieniu niech będzie dana za dar niebios w najdroższej cenie”.

Bóg był także bardzo hojny w darach, jakimi obdzielił Swoich sług i przyjaciół Starego Testamentu oraz sług i Swoich synów Nowego Testamentu. Ablowi udzielił daru przez przyjęcie jego ofiary; Enochowi daru społeczności i przeniesienia go; Noemu daru wiadomości o przyszłym potopie, o wyswobodzeniu i niezłomnym przymierzu. Abrahamowi dał On, oprócz wielkiego bogactwa, dar przymierza obejmującego wszystkich — Przymierza Abrahamowego — jak również wspólnie jemu i jego nasieniu, dar Przymierza Związanego Przysięgą. Dał On jemu dar stałej opieki i kierownictwa, jak również dar osobistej przyjaźni i przywileju wyobrażania niektórych najpiękniejszych cech i spraw planu Bożego. Izaakowi dał On, oprócz wielkiego bogactwa, przywilej być nasieniem obrazowym, jak również być częścią nasienia ziemskiego. Zatem dał On jemu przywilej wyobrażania w głównych częściach jego opisanej kariery, Chrystusa, Głowy i Ciała, jak również uprzywilejował go obietnicami przymierza. Podobne dary dał On Jakubowi i Józefowi. Jak hojnie Bóg udzielił darów przywileju, urzędu i usługiwania Mojżeszowi, jak również używał go wybitnie jako obraz różnopostaciowy! Bóg dał Izraelowi nie tylko udział w obietnicach Abrahamowych, ale także błogosławieństwa Przymierza Zakonu i wszystkie jego przynależności, np. Bóg stał się im Bogiem przymierza, a oni stali się Jego sprzymierzonym ludem z naukami i innymi dobrodziejstwami Przymierza Zakonu, z ziemią Izraelską, kapłaństwem, królewskością i stanowiskiem proroków. W tych błogosławieństwach ześrodkowały się niezliczone dary miłości i łaski. Niezawodnie dary nadziei Bożej dla Swoich sług i przyjaciół Starego Testamentu okazują wielką i obfitującą szczodrobliwość, dzięki której pragnął On wyświadczyć dobro dla zależnych od niej.

## Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 233, Lipiec–Sierpień 1967 — DrugorzędneŁaski Boskiego Charakteru - Dokończe…”. Cała liczy 12 135 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

- [Załóż bezpłatne konto](https://literaturabiblijna.pl/register)
- [Zaloguj się](https://literaturabiblijna.pl/login)

*Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.*
