Teraźniejsza Prawda nr 221 (1965)

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1965 · strona 49 · pozycja 1965-49

Spis treści

Lipiec - Sierpień 1965 Nr 221

Redaktor: Raymund G Jolly.

PRZYMIOTY ISTOTY BOSKIEJ

(Ciąg dalszy z T.P.'65, 48)

W TYM przedmiocie musimy pokornie wyznać, iż "znamy po części", że nasza wiedza jest częściowa, urywkowa. Dlatego, przyznajemy, że natura substancji z której składa się Boskie ciało, jest jedną z rzeczy nie objawionych. Jest to jedna ze skrytych rzeczy, które Bóg zachował w Sobie. Stąd nie ośmielamy się być dogmatycznymi w tym przedmiocie. Jednakowoż nasza niepewność o dokładnym rodzaju duchowej substancji, z której składa się Boskie ciało, nie powoduje niepewności co do tego, że składa się ono z pewnej substancji duchowej. Fakt ten bowiem wynika stąd, iż Bóg jest duchem, o czym naucza Pismo Św. szczególnie w Ew. Jana 4:24.

Następnym przymiotem istoty w Bogu jest samoistnienie, które pragniemy zbadać. Przez Boskie samoistnienie w Jego istocie rozumiemy Jego niezależność od wszelkich istot, wszelkich warunków i wszelkich rzeczy. Oznacza to, że Bóg nie zawdzięcza Swojego istnienia nikomu, że nikt nie zapoczątkował ani też nie podtrzymuje go, jak również, że nie zawdzięcza On Swojej egzystencji i trwałości żadnemu warunkowi lub rzeczy. Samoistnienie jest częścią Jego prawdziwej natury istnienia. W tym różni się On zupełnie od każdej innej istoty. Wszystkie inne istoty były zależne od kogoś innego zanim przyszły do egzystencji. A nawet te Jego stworzenia, jak święci, którzy mają lub jeszcze osiągną warunek nieśmiertelności, zawdzięczają lub będą zawdzięczać udzielenie tej zalety Bogu. Wszystkie inne istoty były nie tylko zależne od Niego w ich przyjściu do egzystencji, ale ich ciągłe istnienie, tak długo jak ono będzie trwać, będzie od Niego zależne. Przeto On jest jedyną samoistniejącą istotą we wszechświecie. Rozum uznaje to za prawdę, gdy wskazuje, że Bóg jest Pierwszą Przyczyną i dlatego bez przyczyny - samoegzystujący.

Pismo Św. uczy także, że Bóg nadzwyczaj uroczyście oznajmił Swoje samoistnienie, gdy pierwszy raz objawił tę charakterystykę Mojżeszowi (2 Moj. 3:14) mówiąc: "BĘDĘ KTÓRY BĘDĘ; i rzekł: Tak powiesz synom Izraelskim: BĘDĘ posłał mnie do was (Zdanie z 2Moj.3:14: "Będę który będę ... Będę posłał mnie do was" brzmi inaczej w angielskich przekładach Biblii, a mianowicie: "JA JESTEM, KTÓRY JESTEM ... JA JESTEM posłał mnie do was" -przyp. tłum.). I znowu w 5Moj. 32:40 Jehowa twierdzi o tym w słowach: "Albowiem podniosę ku niebu rękę moje, i rzekę: Żyję Ja na wieki". Jego samoistnienie, tak dalece jak to dotyczy ludzkiej sprawiedliwości lub grzechu, jest jasno wyrażone: "Jeźli zgrzeszysz, cóż uczynisz przeciwko niemu?... Jeźli byś był sprawiedliwym, cóż mu dasz? albo cóż weźmie z ręki twojej? Człowiekowi podobnemu tobie niezbożność twoja zaszkodzi, a synowi człowieczemu pomoże sprawiedliwość twoja" (Ijob. 35:6-8). Jehowa potwierdza Swoje samoistnienie mówiąc o Sobie: "Ja Pan, pierwszy i ostatni, Ja sam, oprócz Mnie nie masz Boga" (Izaj. 44:6; 41:4). Bóg jest pierwszym i ostatnim w tym znaczeniu, że On jest jedyną istotą nie zawdzięczającą Swojego istnienia komu innemu. Wszyscy inni byli zależni od kogoś innego w ich przyjściu do egzystencji. On jest niezależny od nikogo w Swoim istnieniu albowiem jest samoegzystującym. Wyrażenie "pierwszy i ostatni" równa się wyrażeniu "sam jedyny", tj. w znaczeniu nasuwającym myśl przez połączenie w którym ono jest użyte. Natomiast gdy Jezus używa w odniesieniu do Siebie wyrażenia "pierwszy i ostatni" (Obj. 1:11), to daje nam do zrozumienia, że On był sam jedyny bezpośrednio spłodzony przez Boga. Wszyscy inni zostali pośrednio stworzeni przez Boga, tj. - przez Jezusa (Jan 1:3; Kol. 1:15-17). Ale znaczenie, w którym Jehowa jest "pierwszy i ostatni" - sam jedyny, spomiędzy innych rzeczy, widocznie odnosi się do Jego samoistnienia. Jak cudowną istotą jest Bóg w Jego samoistnieniu pojętym przez rozum!

Po treściwym omówieniu Jego przymiotu samoistnienia, następuje inny przymiot istoty w Bogu - wieczność. Niektórzy dowodzą, że czas nie przeciąga się w wieczności. Oni przeciwstawiają wieczność z czasem, jak gdyby wieczność była bez czasu. Tego rodzaju myśl nie pochodzi z Pisma Św. lecz ze źródeł pogańskich. szczególnie od pogańskich greckich filozofów, których poglądy zostały przyjęte i wprowadzone do wyznań w ciemnych wiekach. Pismo Św. uczy, że wieczność jest czasem bez początku i bez końca. Przeto trwanie czasu jest zawarte w myśli o wieczności. Nawet rozum jest zmuszony zgodzić się z faktem, że czas nie mógł mieć początku i nie może mieć końca. Albowiem nie możemy pomyśleć sobie wstecz o czasie, który nie byłby poprzedzony przez czas. Jeżeli pomyślimy sobie o miliardach lat wstecz, to jeszcze możemy powiedzieć, że czas był przedtem. I tak moglibyśmy iść wstecz w nieskończoność miliardów lat i wciąż moglibyśmy mówić, że czas był już przedtem. Tym sposobem jesteśmy zmuszeni wnosić, że czas nie miał początku, że czas zawsze był i że jest przeszłością wieczności. To samo jest prawdą względem przyszłego czasu. Czas nie może się skończyć, ale musi postępować na wieki. Nie możemy wyobrazić sobie przyszłego czasu, który nie miałby czasu po tym czasie. Przeto czas jest bez początku i bez końca. Zawsze był i zawsze będzie a to nazywa się wiecznością. Odrzućmy niedorzeczność, że wieczność jest rzeczą w której nie ma czasu - nie ma trwania. Rozumie się, iż istnieje kontrast pomiędzy czasem przemijającym a wiecznym (2 Kor. 4:18). Ale przeciwstawiać czas i wieczność w taki sposób, że czas zawiera się w trwaniu, a wieczność wyłączać z czasu, jest rzeczą niezgodną z Pismem Św. i rozumem, a zatem niedorzecznością.

Pismo Św. naucza, że Bóg jest wieczny - bez początku i bez końca. Że uczy o tym, widać to z faktu, iż Bóg jest pierwszą przyczyną i dlatego bez przyczyny, a zatem wieczny. Liczne są dowody biblijne w tym względzie. Przytoczymy kilka z nich: "Mieszkaniem twojem Bóg wieczny, a ze spodu ramiona wieczności" (5 Moj. 33:27); "Ani liczba lat Jego dościgniona być może" (Ijob 36:26); "Błogosławiony Pan, Bóg Izraelski, od wieku aż na wieki" (Ps. 41:13); "Panie! Tyś bywał ucieczką naszą od narodu do narodu... Oto zaraz od wieku aż na wieki tyś jest Bogiem" (Ps. 90:1,2); "Utwierdzona jest stolica twoja przed wszystkimi czasy; tyś jest od wieczności" (Ps. 93:2); "Lata twoje nigdy nie ustaną" (Ps. 102: 28); "Najdostojniejszy i Najwyższy, który mieszka, w wieczności" (Izaj. 57:15); "Pan jest Bóg żywy i Król wieczny" (Jer. 10:10); "Izalisz Ty nie jest od wieków, Panie Boże mój?" (Habak. 1:12); "Bo rzeczy [przymioty] Jego niewidzialne od stworzenia świata bywają ... ona wieczna Jego moc i Bóstwo" (Rzym. 1:20); "Królowi wieków... samemu Bogu" (1Tym. 1:17, ARV), "Święty, Święty, Święty Pan, Bóg wszechmogący, który był, i jest, i przyjść ma... żyjącemu na wieki wieków" (Obj. 4:8,9); "Panie, któryś jest i któryś był, i który będziesz" (Obj. 16:5). Przeto widzimy, iż Pismo Święte naucza, że Bóg jest wieczny - bez początku i bez końca. Jego obfitość czasu dostarcza Mu możliwości do okazywania Swego charakteru i dzieł poprzez wszech-świat. Jest to naprawdę wzniosła charakterystyka w Bogu jako w istocie. Ona niezawodnie wymaga od nas ocenienia, poważania, czci i uwielbienia.

Pokrewnym przymiotem Boskiego samoistnienia jest inny przymiot Boskiej istoty, Jego samowystarczalność. Przez Boską samowystarczalność rozumiemy Jego niezależność od jakiejkolwiek osoby, rzeczy lub warunku w Jego ciągłym istnieniu, szczęśliwości i dobrobycie. Bóg nie jest zależny od niczego, ale każda rzecz istniejąca jest zależna od Niego w ciągłym istnieniu. On nie potrzebuje nic do podtrzymywania Jego egzystencji. Bóg byłby szczęśliwy i żyłby w dobrobycie, chociażby nigdy nie stworzył nikogo i niczego. On jest przeto Sobie samowystarczalny w istnieniu, szczęśliwości i dobrobycie. Przyprowadzenie świata do istnienia nie było spowodowane Boską potrzebą świata, ale Jego pragnieniem by stworzenia błogosławić. Boska przyjemność w udzielaniu błogosławieństw, a nie żadna inna potrzeba z Jego strony, była powodem w dokonywaniu Jego dzieł stworzenia. Św.Paweł dowodzi o tym zarysie Boskiej istoty: "Ani rękoma ludzkiemi chwalony bywa [usługiwany, mający powodzenie], jakoby czego potrzebował, ponieważ On daje wszystkim żywot i oddech, i wszystko" (Dz. 17:25). Jego niezależność od człowieka jest wyrażona w ustępie już przytoczonym, który przytoczymy znowu z powodu jego stosowności: "Jeśli zgrzeszysz, cóż uczynisz przeciwko Niemu?... Jeżelibyś był sprawiedliwym, cóż Mu dasz? albo cóż weźmie z ręki twojej? człowiekowi podobnemu tobie niezbożność twoja zaszkodzi a synowi człowieczemu pomoże sprawiedliwość twoja" (Ijob 35:6-8). Te ustępy Pisma Świętego dowodzą o Boskiej niezależności od wszystkich osób, rzeczy i warunków. Żadna osoba albo kombinacja osób, żadna rzecz albo kombinacja rzeczy, żaden warunek albo kombinacja warunków nie może uczynić Go zależnym w jakimkolwiek znaczeniu. Bóg utrzymuje Swoją samowystarczalność niezależnie od wszystkich osób, rzeczy i warunków. W ten sposób Bóg jest zupełnie wolny od zależności - jest zatem samowystarczalny. To nie czyni Go pysznym, wyniosłym lub hardym; ale daje Mu tę wolność, która jest zgodna z Jego naturą, stanowiskiem i przymiotami, i pozostawia Mu wolność czynienia drugim z łaski a nie z zależności, dla ich dobra, a nie dla Jego osobistego zysku, dla ich uszlachetnienia i szczęśliwości, a nie z pewnej Jego potrzeby. Oto czego właśnie spodziewalibyśmy się od wielkiego Boga, i niezawodnie wznosi się do Niego nasza pobożność, gdy rozmyślamy o Jego wielkości jaka okazuje się w Jego samowystarczalności.

Następnym przymiotem Boskiej istoty po omówieniu Jego samoistnienia i samowystarczalności, jest Jego nieśmiertelność. Nieśmiertelność jest warunkiem nie podlegającym śmierci, stanem w którym śmierć jest niemożebna. Nieśmiertelność stoi w przeciwieństwie z śmiertelnością, która oznacza warunek, w którym śmierć jest możebna. Śmiertelność nie oznacza stanu, który musi kończyć się w śmierci, ale warunek w którym ktoś może umrzeć - stan podlegający śmierci. Fakt że Adam umarł, jest najpewniejszym dowdem, że on nie był nieśmiertelny, lecz śmiertelny. Ale podczas gdy on był śmiertelny w Jego stworzeniu, to mógłby jednak żyć wiecznie, gdyby w dalszym ciągu w Raju jadł pokarm zachowujący życie (1 Moj. 3:22). Tak samo Szatan jest śmiertelny, ponieważ umrze pewnego dnia (Żyd. 2:14; Izaj. 27:1; 1Moj. 3:15; Rzym. 16:20). Stąd wnioskujemy, że wszyscy aniołowie są śmiertelni. Klasa restytucji aczkolwiek otrzyma życie wieczne, będzie też śmiertelną, tak jak był Jezus, gdy był człowiekiem. Te rozważania dowodzą, że śmiertelne istoty niekoniecznie muszą umrzeć. Faktycznie jedynie Boskie istoty są nieśmiertelne (1 Tym. 6:16). Z tego powodu Kościołowi jako dziedzicom Boskiej natury (2 Piotra 1:4) jest obiecana nieśmiertelność (1 Kor. 15:53,54). Jezus dał nam akuratną definicje nieśmiertelności - "Żywot sam w sobie" (Jan 5:26). Życie samo w sobie znaczy, że ktoś ma ciało, które jest niezależne od niczego w podtrzymywaniu go, to jest niewyczerpany zapas życia, które może żyć bez żadnego i wszystkich warunków albo bez żadnej i wszystkich kombinacji warunków, z których nic nie może oddzielić ani umniejszyć życia. Bóg jest oryginalnym dypozytariuszem takiego życia, a obiecał je najpierw ze wszystkich Jezusowi pod warunkiem Jego wierności aż do śmierci (Jan 5:26,27); a w Chrystusie obiecał je zwycięskiemu Kościołowi (1 Jana 3:1,2; 1Tym. 6:16; Filip. 3:21; 1Kor. 15:53, 54; Rzym. 2:7). Ale nie obiecał je nikomu innemu więcej.

Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 221, Lipiec–Sierpień 1965 — Przymioty istoty Boskiej -Ciąg dalszy z T.P. '6…”. Cała liczy 12 280 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.