---
tytul: "Teraźniejsza Prawda nr 214, Maj–Czerwiec 1964 — Uczniowie Jezusa – Ci, Co NiosąKrzyż | Literatura Biblijna"
opis: "Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii, 1964, nr 214. W numerze: Uczniowie Jezusa – Ci, Co NiosąKrzyż · Złe Skutki Nauczania Błędu ·…"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/terazniejsza-prawda/1964-33
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Biblioteka](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka) › [Teraźniejsza Prawda](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/terazniejsza-prawda)

# Teraźniejsza Prawda nr 214 (1964)

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1964 · strona 33 · pozycja 1964-33

## Spis treści

- Uczniowie Jezusa – Ci, Co NiosąKrzyż
- Złe Skutki Nauczania Błędu
- Nadchodzące Światło Rozprasza Ciemność
- Samozaparcie Poprzedza Noszenie Krzyża
- Na czym Polega Noszenie Krzyża
- Nosiciele Krzyża Muszą Także Zwalczać Ciało
- Hosanna! Hosanna! Synowi Dawidowemu
- Odrzucenie Baranka
- Kościół Kompletnie Zorganizowany
- Posłannictwo Kościoła
- Biblijna Organizacja Kościoła
- Chrystus – Jego Wąska Ścieżka – Ciąg dalszy

Maj - Czerwiec 1964 Nr 214

## Redaktor: Raymund G Jolly.

## UCZNIOWIE JEZUSA — CI, CO NIOSĄ KRZYŻ

„Tedy rzekł Jezus do uczniów swoich: Jeśli kto chce iść za mną, niechajże samego siebie zaprze, a weźmie krzyż swój i naśladuje mię!” (Mat. 16:24).

TEKST ten w okresie Wieczerzy Pańskiej na pewno dostarcza nam dużo obfitego pokarmu dla umysłowego przyswojenia. Zaproszenie naszego Pana, aby wszystko opuścić i iść za Nim, przedstawione jest w zupełnie innym języku od tego, jakim zazwyczaj obecnie czynione są zaproszenia w Jego imieniu — myśl, uczucie całkiem się różni. Ogólny dzisiejszy pogląd wśród wyznających chrześcijan w związku z zaproszeniem: „Chodź do Jezusa”, można by wyrazić następująco: „Zapraszamy Was, nalegamy na Was, abyście uniknęli wiecznych tortur i nędzy przez przyjęcie Jezusa jako Zbawiciela. Jest to kwestia wiecznej szczęśliwości lub wiecznej niedoli, a zatem w praktyce nie macie alternatywy, musicie więc przyjąć Jezusa jako Zbawiciela”.

Jak wielce od tego różni się przedstawienie tej sprawy przez naszego Pana w rozważanym tekście! On nic nie mówi, że nie ma żadnego wyboru i że wieczna niedola czeka tych, którzy nie są wybrani aby stali się Jego naśladowcami. Słowa Jego oznaczają, że jest to sprawą wyboru, a nie sprawą zmuszania kogoś w jakimkolwiek znaczeniu tego słowa.

Tekst nasz nie zawiera żadnego przymuszania, błagania czy nalegania, które pokazywałoby, że nie ma żadnej alternatywy. Przeciwnie, przedstawia on umysłowi przeszkody, jakie muszą być przezwyciężone przez tych, którzy stają się uczniami Jezusa — oni muszą spodziewać się krzyża i samozaparcia. W taki to sposób tekst nasz zaprasza ich do starannego rozważenia, co mają uczynić zanim przedsięwezmą odpowiednie kroki. Zaproszenie nie zawiera wrzasku, ani błagania, lecz w każdym znaczeniu tego słowa jest logiczne, rozsądne i tak przedstawione, aby uniknąć wszelkiego możliwego nieporozumienia.

Pod tym względem zaproszenie to zgadza się z innymi wypowiedziami naszego Pana na ten temat, np. gdy dał przypowieść o człowieku, który postanowił zbudować wieżę i założyć fundamenty, ale potem nie był w stanie dokończyć budowy. Jezus użył tej przypowieści aby pokazać, że uczniowie Jego powinni obliczyć koszty uczęszczania do szkoły Chrystusowej w ten sam zimny, metodyczny i wyrachowany sposób, w jaki obliczyliby koszty rzeczywistej budowy oraz powinni upewnić się, że dostatecznie pragną wyniku i że okażą wytrwałość a także inne wymagania w celu wykonania warunków niezbędnych do osiągnięcia celu. Oto słowa naszego Pana: „Ktokolwiek nie niesie krzyża swego, a idzie za mną, nie może być uczniem moim”. To także oznacza — jak wyjaśnia On — że kto nie miłuje Pana więcej niż swego ojca, matkę, żonę, dzieci, braci i siostry — nawet więcej niż własne życie, nie może być Jego uczniem (Łuk. 14:26—30).

Co więcej, powinniśmy zauważyć do jakiej klasy ludzi zwraca się Pan z tymi wygórowanymi wymaganiami szkoły Chrystusowej. On nie zwraca się do nędznych grzeszników ani do obcych, przybyszów, cudzoziemców co się tyczy przymierzy i błogosławieństw Bożych, ale do tych, którzy już byli odbiorcami tychże — do Izraelitów. Kontekst naszego tekstu pokazuje, że Jego zaproszenie było skierowane do tych, którzy już byli przynajmniej w pewnym znaczeniu tego słowa „uczniami” Pańskimi — wierzącymi w Pana i w pewnej mierze już współpracowali z Nim.

Tak więc rozumiemy te słowa jako nie stosujące się do grzeszników, ale do tych, którzy przyjęli łaskę Bożą w Chrystusie celem uzyskania przebaczenia grzechów. Pan poszukuje całkiem specjalną klasę naśladowców, odłączoną nie tylko od świata w ogólności, ale także odłączoną i różniącą się od zwyczajnej klasy Jego naśladowców lub uczniów. Nasz tekst — bez wyszczególnienia jakiejkolwiek szkody dla ogólnego dobra świata (błogosławienia, które nastąpi w słusznym czasie) i tych ze zwykłych uczniów lub wierzących (którzy doznają niektórych błogosławieństw i łask większych od świata) — wskazuje na warunki tego najwyższego poziomu uczelni, zupełnego poświęcenia, nagrody, którą będzie przebywanie z Mistrzem, oglądanie Go takim jakim jest i branie udziału w panowaniu z Nim w Królestwie, które obiecał Mu Ojciec przy pomocy tej władzy Królestwa wszyscy zwykli uczniowie i świat w ogólności będą błogosławieni (1 Moj. 12:3; Gal. 3:8,16,29).

Pan widocznie chciał zaznaczyć wyraźną różnicę pomiędzy innymi klasami a tymi naśladowcami, którzy będą kroczyć Jego śladami, niosąc swój krzyż za Nim. O tej właśnie klasie Pan mówi: „Żaden, który by przyłożył rękę swoje do pługa, a oglądałby się nazad, nie jest sposobny do królestwa Bożego” (Łuk. 9:62). Ta specjalna klasa musi być całkowicie przesiąknięta miłującą gorliwością dla Boga i sprawiedliwości, musi zdobyć pewne rozsądne pojęcia o dobrych rzeczach, które Bóg ma zachowane dla niej i musi mieć pewną ocenę przywilejów Królestwa, bo inaczej nie okaże się dość wytrwałą i gorliwą w „bojowaniu dobrego boju wiary” aż do końca i przezwyciężeniu ducha światowego przy wspierającej łasce Pańskiej.

## Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 214, Maj–Czerwiec 1964 — Uczniowie Jezusa – Ci, Co NiosąKrzyż”. Cała liczy 12 033 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

- [Załóż bezpłatne konto](https://literaturabiblijna.pl/register)
- [Zaloguj się](https://literaturabiblijna.pl/login)

*Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.*
