Teraźniejsza Prawda nr 192 (1960)
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1960 · strona 97 · pozycja 1960-97
Spis treści
- Czy Istnieje Nadzieja dla Nie Zbawionych Zmarłych
- Obietnica Boża Daje Pewność Nadziei
- Jezus Ofiarą Okupu za Wszystkich
- Powody Zwłoki w Otrzymaniu Korzyści z Okupu
- Grzechy Darowane w Świecie Przyszłym
- Charakter Boży Podstawą Nadziei
- Wybrani Powołani do Błogosławienia Nie Wybranych
- Dwojakie Doświadczenie Nie Wybranych
- Fakty Dowodzą Tego Twierdzenia
- Urzędowe Imiona Chrystusa
- Każda Część Sposobności dla Wybranych
- Przekleństwo UsuwaneStopniowo
- Czy Wyrażenie „za wszystkich” (1 Tym. 2:6) Znaczy za Każdego?
- Uniwersalne Odkupienie czy Zbawienie?
- Uzgodnienie Obj. 20:4,5
- Czy „Niesprawiedliwi” Zmartwychwstaną?
- Czy PowstanąTe Same Ciała?
- Dziewięć Innych Dowodów Dobrej Sposobności
- Badanie Innych Dowodowych Tekstów
- Światy i Wieki Biblijne – Ciąg dalszy
- Roczne Sprawozdanie z Wieczerzy Pańskiej
- Ważne Zawiadomienia
Wrzesień - Grudzień 1960 Nr 192,193
Redaktor: Raymund G Jolly.
CZY ISTNIEJE NADZIEJA DLA NIEZBAWIONYCH ZMARŁYCH?
(E. tom 17, roz. 6)
PO PRZESTUDIOWANIU przedmiotu o głównych celach Wtórego Przyjścia naszego Pana, czyli o Tysiącleciu, pragniemy podać szczegóły dotyczące szóstego celu wspomnianego w rozdziale I. Celem tym jest mianowicie błogosławienie całego rodzaju ludzkiego - żywych i umarłych - sposobnościami otrzymania Restytucji. Przy omawianiu tego przedmiotu nie zamierzamy omawiać drugiej sposobności. Biblia nie uczy o drugiej sposobności dla nikogo spośród rodzaju Adama, lecz uczy o jednej sposobności dla wszystkich - ani więcej ani mniej. Niektórzy (stosunkowo nieliczni) otrzymają tę sposobność w tym życiu. Ci musza zwyciężyć lub być straconymi na zawsze, ponieważ nie będą mieli innej sposobności ze względu na to, że wyczerpali swoją część w zasłudze Chrystusa, który już więcej nie umiera - a zatem nie ma ofiary na odpuszczenie ich grzechów (Żyd. 10:26). Stąd też w tytule tego przedmiotu, stanowiącego temat w pytaniu, tego rodzaju ludzie nie są objęci. Nie ma dla nich żadnej nadziei. Lecz jak jest z tymi, którzy w tym życiu nie otrzymali dobrodziejstwa z zasługi Chrystusa? Czy śmierć Chrystusa nie przyniesie im żadnego błogosławieństwa? Jest rzeczą wiadomą, iż istnieje wielu, którzy nie otrzymali w tym życiu odpuszczenia grzechów przez śmierć Chrystusa. Wśród nich możemy wymienić pogan, muzułmanów, żydów, zmarłych w wieku dziecięcym, nierozumnych, tych którzy zmarli zanim Chrystus za nich umarł oraz tych, którzy byli zupełnie zaślepieni (2 Kor. 4:4) przez Przeciwnika i wprowadzeni w błąd przez sekciarstwo, w wyniku czego nie mogli zrozumieć Słowa Bożego, bez czego nie można być zbawionym (Rzym. 10:13, 14). Czy tacy są beznadziejnie straceni na zawsze, czy też Biblia zostawia dla nich jakąś nadzieję? Niektórzy zapytują czy nie istnieje przypadkiem możliwość zbawienia ich przez nieświadomość?
Uważamy że nie; ponieważ nieświadomość nie posiada ani zbawczej siły, ani innych dobrych cech niezbędnych do zbawienia. Zgodnie z Pismem Św. nieświadomość nie jest podstawą do zbawienia, stanowi natomiast przyczynę odłączenia od Boga i zguby (Efez. 4:18; Ozeasz 4:6; Rzym. 2:12). Co więcej, Pismo Św. wykazuje, że znajomość jest konieczna do wiary i zbawienia (Rzym. 10:14-17; Dz. 4:12). Wynika to również z faktu, że uzyskanie zbawienia jest uzależnione od osobistych aktów, rozumu, uczucia i woli, to jest od spraw należących do pojęcia charakteru, ponieważ wymaga ona z naszej strony pokuty, wiary i poświecenia.
Dlatego właśnie Kościołowi kazano nauczać tzn. zapoznawać z nauką, aby nauczeni mogli przez swą znajomość osiągnąć zbawienie (Mat. 28: 18 20; 2Piotr 1: 2, 3; 2: 20, 21).
Teoria, że poganie jak również inni ludzie zbawieni są przez swą nieświadomość jest oczywistym nonsensem. Po co posyłać do nich misjonarzy, którzy uczą ich jak osiągnąć zbawienie, skoro zbawia ich nieświadomość? Zgodnie z tą teorią nauczanie ich miałoby ten skutek, że większość - ta, która nie uwierzyła - byłaby zgubiona, podczas gdy nieświadomość mogłaby ich zbawić. Nauczanie wszystkich pokoleń z Wieku Ewangelii stałoby się w ten sposób przyczyną zguby prawie wszystkich, którzy słyszeli poselstwo. Czy prawdą jest, że nauczanie to odbywa się z uwagi na Boskie polecenie? Odpowiedź brzmi: tak. Lecz czynimy to oczywiście w tym celu, by przez to mogli dostąpić tego, czego w przeciwnym wypadku byliby pozbawieni tj. zbawienia. Wspomniana wyżej teoria znaczyłaby, że Bóg przekreśla swe własne zamierzenie - pragnienie błogosławienia wszystkich. Czyż mielibyśmy wierzyć, że Bóg, który pragnie by ludzie dostąpili życia wiecznego (Ezech. 18: 32) jest tak nierozważny i niepraktyczny, iż ustanowił urząd nauczania Słowa Bożego jako środka ku zbawieniu, przez który stosunkowo niewielu ludzi jest obecnie zbawionych, podczas gdy pozostawienie ich w nieświadomości zbawiłoby wszystkich? Po co w ogóle ustanawiać służbę nauczania i głoszenia Słowa Bożego, jeśli nieświadomość ma wszystkich zbawić? Jasne jest, że twierdzenie o zbawieniu niezbawionych zmarłych przez nieświadomość jest nierozumne, sprzeczne z Biblia i faktami. Z wielu przyczyn wierzymy, że Biblia ofiaruje dla tych, którzy nie byli zbawieni nadzieję - nie drugą sposobność lecz pierwszą, ponieważ nie mieli sposobności w tym życiu; gdyż nie ma możliwości zbawienia bez zbawiennej wiedzy o Chrystusie (Dz.4: 12), której oczywiście oni nie mieli. Przedyskutujemy teraz kilka ważnych przyczyn, które dowodzą o nadziei biblijnej dla takich spośród niezbawionych zmarłych, którzy nie mieli sposobności w tym życiu.
OBIETNICA BOŻA DAJE PEWNOŚĆ NADZIEI
(1) Przede wszystkim wskażemy na obietnicę Bożą (związaną z przysięgą), że jest taka możliwość dla tych, którzy zmarli bez tej nadziei. Obietnica ta dana była wpierw Abrahamowi w wielkim Przymierzu Abrahamowym: "będą błogosławione w tobie wszystkie narody ziemi" (1 Moj. 12:3; 18:18). Św. Paweł nazywa tę obietnicę Ewangelią (Gal. 3: 8). Ma się rozumieć nie wszystkie rodziny i narody ziemi były błogosławione w tym życiu. W konsekwencji ci, którzy nie byli błogosławieni w tym życiu muszą być błogosławieni po tym życiu, gdyż inaczej Ewangelia wyrażona w Przymierzu Abrahamowym byłaby nieprawdziwa. Później do pierwotnej Obietnicy Bóg dodał oświadczenie, wiążąc je przysięgą, że w Nasieniu Abrahama będą błogosławione wszystkie narody ziemi (1 Moj. 22:16-18). Kto jest tym Nasieniem Abrahama, które ma błogosławić wszystkie narody i rodziny ziemi? Św. Paweł z natchnienia Bożego zapewnia nas, że Nasienie to składa się z Jezusa i wszystkich wierzących, którzy wiernie postępują za Nim w tym życiu (Gal. 3:16, 29). Tak wiec związana Przysięgą Obietnica dana jest w tym celu, aby kiedyś przez Jezusa i Jego wiernych naśladowców wszystkie rodziny i narody ziemi były błogosławione. Ponieważ jak dotąd jedynymi błogosławionymi są ci, którzy stali się naśladowcami Chrystusa (wszakże niektórzy z nich popełniwszy grzech na śmierć ulegli rozbiciu), a inni umarli i nie otrzymali błogosławieństwa, muszą takowe otrzymać z rąk Jezusa i Jego naśladowców po tym życiu w zmartwychwstaniu. Dlatego istnieje nadzieja dla tych niezbawionych zmarłych, którzy w tym życiu nie otrzymali błogosławieństw obiecanych pod Przysięgą.
W licznych Pismach Bóg wyszczególnia tę Obietnicę, wskazując, że sposób osiągnięcia zbawienia przyjdzie jeszcze dla tych, którzy odeszli z tego życia bez tej sposobności. Zgodnie z tym Izajasz 60:14, 15 zapewnia nas, że ci wszyscy, których Szatan tak zaślepił, że popchnął ich do nienawiści i prześladowania prawdziwych ludzi Bożych (Syon), uznają ich podczas Tysiąclecia i będą przez nich bardzo rozradowani i błogosławieni. Izaj. 29:18, 24 mówi nam, że ci, których oczy i uszy wyrozumienia Szatan zamknął w tym życiu, zrozumieją Słowo Boże w Tysiącleciu, przez co dana im będzie sposobność zbawienia. Izaj. 35:5, 6 podaje ten sam kierunek myśli; podczas gdy wiersz 10 mówi nam, że oni wrócą (z grobu) i przyjdą do Syonu (Chrystusa i Kościoła, którzy jako Nasienie będą ich błogosławić) aby otrzymać błogosławieństwa od klasy Syonu. Łukasz 2:10 zapewnia nas, że dla wszystkich ludzi będzie wielka radość z Ewangelii, lecz wiemy, że jak dotąd nie wszyscy ludzie doznali tej wielkiej radości, w związku z czym musza doznać jej po tym życiu, 1Tym. 2:4 uczy, że Bóg zadecydował aby wszyscy byli zbawieni (od wyroku Adamowego) i doszli do poznania Prawdy. Oznacza to oczywiście, że ci, którzy odeszli z tego życia nie będąc wyzwoleni z potępienia Adamowego, będą pewnego dnia wyzwoleni od niego, oraz że ci, którzy odeszli z tego życia nie znając Prawdy, pewnego dnia poznają ją. Na skutek tego Bóg daje wielką Obietnicę związaną Przysięgą, którą szczegółowo uzupełnił innymi obietnicami. A to dowodzi, że istnieje nadzieja dla tych niezbawionych zmarłych, którzy nie mieli sposobności zbawienia w tym życiu. Ta związana Przysięgą Obietnica jest najsilniejszym biblijnym dowodem nadziei dla omawianych niezbawionych zmarłych.
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 192, Wrzesień–Grudzień 1960 — Czy Istnieje Nadzieja dla Nie Zbawionych Zmarły…”. Cała liczy 18 263 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.