Teraźniejsza Prawda nr 163 (1955)

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1955 · strona 81 · pozycja 1955-81

WCZEŚNIEJSZE PANOWANIE SALOMONA – FIGURA I POZAFIGURA

Salomon`s Early Reign - Type and Antitype

(1 Król. 2:12-3:28; 2Kron. 1:1-13)

W E tomie 14, rozd. VI, zostały objaśnione Ostatnie Dnie Dawida - Figura i Pozafigura (1 Kron. 22:2-29:30 i 1Król 1:1-2:11). Teraz będziemy zastanawiali się nad Wcześniejszym Panowaniem Salomona - Figura i Pozafigura, rozpoczynając od 1Król. 2:12 i 2Kron. 1:1. Jak zauważyliśmy w E tomie 14, rozd. VI, (zalecamy naszym czytelnikom, by starannie przejrzali ten rozdział), brat Russell (do którego odtąd będziemy się odnosili, jako do brata R.), z punktu małego pozafiguralnego Dawida, zarządził sprawami odnoszącymi się do warunków Epifanii, kładąc podstawy dla epifanicznej pracy i pracowników, oraz zarządzając dla J. (brata Johnsona, małego pozafiguralnego Salomona), jako swego następcy w wykonawczym urzędzie, by miał pieczę, jako specjalny przedstawiciel Jezusa, nad kapłańską pracą w czynności z kozłem Azazela, budowaniem epifanicznej świątyni, i służbą Lewitów. W 1Król. 2:12, 2Kron. 1:1 mamy powiedziane, że J. (Salomon, spokojny)', posłannik Epifanii (E tom II, str. 611), duchowy syn brata R. (syn Dawida), jako jego następca, nie w urzędzie brata R. jako onego Sługi nad czeladzią, lecz jako Pański wykonawca na Epifanie (E tom 14, str. 310; usiadł na stolicy Dawida), zmocnił się w sferze służby po śmierci brata R. Pan był z nim i uczynił go wielkim, nie wśród tych, których świat nazywa wielkimi, lecz, pod Jezusem, wśród wodzów ludu w Prawdzie (zmocnił...wysoce).

DALSZE ZBACZANIE ADONIJASZA

Teraz przychodzimy do 1Król. 2:13-46, który to ustęp nie ma równoległego opisu w 2Kron. J.F. Rutherford (Adonijasz, Jehowa jest mym Panem, w aluzji do jego podkreślania imienia Jehowy, Jego nazwy, jak gdyby ona była prawie wszystkim w Bogu; Haggity, świąteczny - folgował sobie w ucztach, w pijatykach itd., przy pewnej okazji nawet sakramentalne wino, które pozostało z obchodzenia Wieczerzy Pańskiej, do radosnej jawialności z jednym lub dwoma swymi kompanami, natychmiast po tym świętym obrządku, w.13) w myśli i czynie szukał pomocy w obietnicach i sługach Przymierzach Sary (przyszedł do Betsaby, córka przysięgi, w aluzji do przysięgi wiążącej to Przymierze), które rozwinęło w J. wymagania charakteru, których J.F.R. nie posiadał (matki Salomonowej) i zapewnił je o swych dobrych zamiarach (spokojne). Pragnął mówić w swych własnych sprawach (mam nieco mówić z tobą, w. 14), i był mu dany posłuch (Mów). Wtedy wychwalał siebie, swe chwytanie za władzą, chociaż nie mówiąc o nim, jako takim, oraz swą ważność w obliczu większości ludu Pańskiego (moje było królestwo ... na mię obrócili i byli wszyscy ... Izraelczycy twarz swoję, abym królował, w. 15). Uczynił on to przez swe usiłowania aby się usprawiedliwić i przez przekręcania jakie ukazały się w jego „Przesiewaniach Żniwa” przez swoją „kampanię słomianego głosowania”, itd. jednak, musiał on przyznać, że brat R. wyznaczając J. do pokierowania sprawami Przybytku i Bethel w Londynie, dał do zrozumienia że J. Był wykonawcą epifanicznej pracy, obejmując postępowanie z Kozłem Azazela, itd. Tym sposobem J.F.R. uznał, że rzeczy rozwinęły się przeciwnie do tego, co on planował i czego się spodziewał; mianowicie J. pochodziło, nie od ogólnego wyboru braci, lecz od Boga (ale przeniesione jest Królestwo ... bratu memu ... od Pana).

J.F.R. był skory do bronienia swej sprawy przed tymi braćmi i otrzymał na to zupełną sposobność (proszę o jedną rzecz ... nie odmawiaj mi; Mów, w. 16). On pragnął aby Przymierze Sary w jego sługach mówiło korzystnie na jego stronę przed J., wiedząc jak wielce J. sprzyjał im (Mów... Salomona ... żeć nie odmówi, w. 17). Przekonał siebie bez dowodu Pisma świętego, że był sprawcą winnicy z przypowieści o groszu. To doprowadziło go do przyspieszenia druku 7 tomu, przypuszczalnego grosza. Tak go on nazwał a nawet dał zrobić kliszę grosza i wydrukował go na dedykacyjnej stronie tej książki. Jako mniemany sprawca, poczuł się być usprawiedliwionym by przygotować, wydrukować i rozdać 7 tom bez jakiegokolwiek upoważnienia zarządu Dyrektorów Towarzystwa. Przez 7 tom i dodatkowe pisma (Strażnice, itd.) szukał on współpracy Przymierza Sary w jego sługach, oraz pragnął by oni skłonili J. do wyrażenia zgody na jego posiadanie władzy rozdawania grosza, władzę, którą posiadał wyłącznie brat Russell (mi dał Abisag, ojciec tułaczki, w aluzji do popełnionych omyłek mieszając drugie uderzenie Jordanu z pierwszym; Sunamitkę, dwa miejsca wypoczynku, w aluzji do dwóch uderzeń Jordanu).

W duchu uczciwości Przymierze w niektórych swych sługach pomyślało, iż będzie dobrze przedstawić tę sprawę J. (Dobrze będę mówiła ... z królem, w. 18), a przeto, poszli do J. aby zwrócić jego uwagę na tą sprawę (szła ... do Salomona ... za Adonijaszem, w. 19). J. okazał wielki szacunek dla Przymierza Sary w jego sługach (wstał król ... pokłoniwszy się); a chociaż zajmował stanowisko wysokiego zaszczytu, mocy i autorytetu, to jednak okazał, że również żywił dla Przymierza najwyższą uległość w podobnych względach (stolicy ... stolicę matce ... po prawicy jego). Wtedy Przymierze przez tych sług poprosiło o zapewnienie J. że nie będzie głuchy na prośbę uczynioną w zgodzie z wymaganiami charakteru Przymierza i zapewnił ich, iż o cokolwiek proszone będzie w zgodzie z tym nie zostanie odmówione (Proś ... odpowiedział król ... ci nie odmówię, w. 20). Potem Przymierze Sary w niektórych swych sługach poprosiło aby moc rozdawania grosza była uznaną, jako należąca do J.F.R. (Niech będzie dana Abisag Sunamitka Adonijaszowi, w. 21), albowiem wielu, chociaż posiadało wymagania charakteru Przymierza Sary w wielkiej mierze, to jednak zbłądzili byli, a w dobroci swych serc, bez starannego zwrócenia uwagi na zawarte zasady, usiłowali tym sposobem zapobiec rozerwaniu i utrzymać braci razem (bratu twemu).

J. uprzejmie mówił do tych drogich braci, ponieważ byli oni sługami Przymierza Sary (król ... rzekł matce swojej, w. 22). Rozprawiał on z nimi o urzędowych funkcjach br. R., szczególnie o jego wyłącznej władzy rozdawania grosza (którą on wykonywał w uderzeniu Jordanu; E tom 6, str. 42), a przez Pismo święte stawiał zarzuty przeciwko ich usiłowaniu aby zdobyć jego zgodę na tę władzę, jako należącą do J.F.R. (Przeczże prosisz o Abisag ... Adonijaszowi). On również rozprawiał z nimi o urzędowych funkcjach J. jako posłannika Epifanii, przypominając im, że jeżeli bez podstawy Pisma świętego oni prosili o taką łaskę dla J.F.R., to mogliby z równą właściwością (?) prosić dla niego również o urząd posłannika Epifanii, jako Pańskiego wykonawcy, oraz że J. powinien oddać swój urząd jako taki J.F.R., aby zachować społeczność wśród braci i ponieważ J.F.R. był jego bratem - albowiem byli oni obaj usynowieni przez brata R. (Dawida) chociaż nie z tej samej matki - (uproś mu i królestwo, albowiem on ... bratem). Niewłaściwość takiego postępowania była jeszcze więcej podkreśloną przez wymienienie popierających zwolenników J.F.R. w jego postępowaniu chwytania za władzą, zarówno wybitni bracia utratnicy koron (Abijatara kapłana) jak i źli kontrowersyjni wodzowie (Joaba, szczególnie A.H. Mac Milian C.J. Woodworth, W.E. Van Amburgh, itd.), jako jego prawdopodobni pomocnicy, gdyby otrzymał urząd J.

Uznając oszukaństwo i zdradzieckość jakie przeważały nad Przymierzem Sary w niektórych jego sługach, żywiących takie myśli i działających w zgodzie z nimi, chociaż czynione z dobrych pobudek, J. uroczyście postanowił w wierności dla Boga (przysiągł Salomon przez Pana, w. 23) że J.F.R. ( Adonijasz) starając się zdobyć władzę (mówił .... te słowa) czynił to na swoją własną zgubę (przeciwko duszy swej). Uroczyście przyrzekł on Bogu, który mianował i wywyższał go, jako posłannika epifanii aby nastąpił po bracie R., jako Pański wykonawca, tak jak to Pismo święte wskazywało (jako żywy Pan ... utwierdził, i posadził na stolicy Dawida ... mi zbudował dom, jako obiecał, w. 24), że J.F.R. będzie natychmiast przedstawiony całkowicie, jako czyniciel zła i zbity w jego oszukańczych i błędnych naukach (dziś zabity będzie Adonijasz). Potem J., jako Pański wykonawca na Epifanię (król Salomon, w. 25) przez moc albo służbę (rękę) zatrzymujących korony polemistów (Banajasa, syn Jehowy; Jojadowego, Jehowa wie), J. będąc wodzem tych polemistów, zbadał J.F.R. w jego urzędzie jako „onego złego sługi”, i jako „głupiego pasterza” (Mat. 24:48-51; Zach. 11:15-17), i całkowicie wyjawił jego złe praktyki oraz zbił jego błędy w rozmowach, wykładach i w Teraźniejszej Prawdzie, tak jak to jest ponownie wydane w E tomie 6, itd. (który się nań targnął, i zabił go).

J. również przedstawił błędy i złe czyny niektórych innych wybitnych braci, utratników koron, którzy byli popierającymi zwolennikami J.F.R. (Abijatara, ojciec obfitości, kapłana, w. 1król2:26). W swoim urzędzie, jako Pański wykonawca na Epifanie (król) J. posłał ich do niższych stanowisk (Anatot, pochyłości) do ich właściwych sfer działalności (osiadłości), pokazując że zasługują na całkowite odcięcie (mężem śmierci), lecz powstrzymując się od uczynienia tego w tym czasie (cię dziś nie zabije), z powodu ich wiernej służby w popieraniu Prawdy będącej na czasie oraz jej zarządzeń za czasów brata R. i ich ścisłego połączenia się i cierpienia z nim (nosił skrzynie ... przed Dawidem ... cierpiał). Jednak, J. przedstawił ich jako objawionych utratników koron i sprzeciwiał się ich rewolucjonizmowi, a tym sposobem wyprowadzał ich do bramy i oddawał człowiekowi na to obranemu, według Słowa Pańskiego (wyrzucił ... Abijatara, aby nie był kapłanem ... słowo Pańskie, w. 1król2:27) jakie zostało wypowiedziane przeciwko wodzom utratnikom koron, gdy będą objawieni, jako tacy, to nie powinni więcej służyć, jako kapłani w Świątnicy (domem Heli, wysoki, w Sylo, pokój).

Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 163, 1955”. Cała liczy 4958 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.