Teraźniejsza Prawda nr 84 (1936)
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1936 · strona 65 · pozycja 1936-65
Spis treści
- Bądźcie świętymi
- Szukanie Pana w młodości
- Drzwi do spłodzenia z Ducha zamknięte przed październikiem 1914
- 40 lat żęcia Biblijna nauka
- Daremne wysiłki do odpowiedzenia
- Żęcie zaczęło się w 29 i 1874 R. P
- Ofiary Książąt Wieku Ewangelji
- Bereańskie Pytania do powyższego
- Dla ogólnego zainteresowania
Wrzesień, 1936 .............. Nr 84
Redaktor: Paul S. L. Johnson
BĄDŹCIE ŚWIĘTYMI
2Sam. 9; Do Efez. 4: 32; Przyp. 8: 17.
PAN pozwala nam wniknąć głęboko w charakter Dawida i wskazuje nam jedną, z zalet, które on posiadał i które czyniły go "Mężem według serca Bożego." Zupełnie przeoczając i zapominając zła, które doświadczył przez lata od Króla Saula, w których ostatni czyhał na jego życie, Król Dawid pamiętał, oceniając postępowanie syna Saulowego, Jonatana, to jest jego przyjaźń i jego uczynienie przymierza z nim, że wzajemnie okaże on uprzejmość rodzinie Jonatana. Będąc zajęty sprawami królestwa przez pewien czas, Król Dawid widocznie zapomniał wywiadywać się mianowicie odnośnie rodziny Saula, lecz zdarzyło się coś takiego, co mu wyraźnie przypomniało jego obowiązek względem Jonatana. Możliwe, że było to w połowie jego panowania; i bardzo możliwie, że ów wielki grzech Dawida z Bedsabą i jego serdeczny żal za takowy ożywił jego umysł odnośnie odpowiedzialności do jego bliskich, włączając także rodzinę swego zmarłego przyjaciela.
Syba, przedniejszy sługa Króla Saula, został zawołany do Dawida i wypytany odnośnie pozostałych członków rodziny Saula. Od niego dowiedział się, że jeszcze jeden syn Jonatana żyje, który, gdy był dzieckiem pięcioletnim i kiedy przyszła wiadomość o porażce i śmierci Saula i Jonatana podczas ucieczki, wypadł z rąk jego niańki i stał się kulawym. Król Dawid wyjaśnił Sybie, że chce uczynić miłosierdzie potomkom Saula i dlatego kazał mu przyprowadzić do dworu królewskiego Mefiboseta, chromego syna Jonatana. Uczyniono według rozkazu króla, chociaż było to przyjęte z wielką bojaźnią, drżeniem i wątpliwością co do szczerości rozkazu. Było to wówczas zwyczajem, że gdy jeden król wstąpił na tron po ostatnim królu, wszyscy następcy tronu ostatniego króla mieli być odszukani i wybici, ażeby później nie robili kłopotu nowej dynastii. Tego spodziewano się widocznie od Króla Dawida, a z powodu sekretu odnośnie zamieszkiwania syna Jonatana, że Król nie wiedział o nim. Syba był jednak człowiekiem, który miał wielką rodzinę i zauważył, iż jest to jego obowiązkiem wykonać rozkaz Króla, choćby to miało znaczyć nawet śmierć dla dziedzica króla Saula. A ostatni, będąc chromym i wiedząc, że jego miejsce zamieszkiwania jest teraz znane Królowi, nie mógł nic więcej uczynić, jak tylko spełnić rozkaz i przedstawić się Królowi. Jego bojaźń, że słowa Króla mogą. być zdradzieckie, jego myśli, że tak wielkiej szczodrości, jaką wspomniano, nie można ufać, niezawodnie spowodowały w nim tak wiele bojaźni i drżenia, że gdy przystępował do Króla, upadł do nóg jego, mówiąc: "Oto sługa twój!"
"Nie bój się" rzekł mu Dawid "bo zapewne uczynię z tobą miłosierdzie dla Jonatana, ojca twego i przywrócę wszystką rolę Saula, dziada twego, a ty będziesz jadł chleb u stołu mego zawżdy." U ludzi na Wschodzie jedzenie pokarmu wspólnie, jako przyjaciele, znaczy, iż między nimi jest przymierze przyjacielstwa i wierności; jedzenie zawsze przy stole znaczy członkostwo w rodzinie. Nie powinniśmy uważać tego za małą rzecz, ponieważ Dawid miał dwie żony i jego dzieci mieli nadzieję być następcami jego tronu królewskiego, a przyprowadzenie obcego w rodzinę mogłoby słusznie być uważane, jako coś grożącego ich interesom, szczególnie, gdy ten obcy człowiek, według zwyczaju narodów, miał pierwsze prawo do tronu, nawet ponad Króla. Całe to zajście dowodzi nam, że Król nie obawiał się, ale ufał, że królestwo nie będzie odjęte od jego potomków; i to także dowodzi nam o ufności, jaką wszyscy członkowie jego rodziny musieli odczuwać względem niego i jego rozsądku, jako głowy w sprawach domowych. Nie możemy sobie przypuszczać, żeby on, będąc głową, miał postępować w sposób ostry i dowolny, ale w miłej uprzejmości i szczodrości i na korzyść swej całej rodziny. Ten, któryby mógł być tak uprzejmy do syna przyjaciela, przecież mógł być uprzejmy i szczodry także ku członkom swej własnej rodziny, czym też zapewnię był Dawid.
Nawet najwięcej rozwinięci z ofiarowanego ludu Pańskiego mogą wyciągnąć pewne pomocne wskazówki z zajść podanych w tej lekcji.
(1) Być przyjacielem komuś w potrzebie, znaczy, że się jest prawdziwym przyjacielem. Jonatan był przyjacielem Dawida, gdy Dawid był w potrzebie i tym dowiódł swoją wzniosłość charakteru, swoją wierność zasadom sprawiedliwości, swoją wierność Panu, nawet wtedy, gdy Pan zabierał jego królewską władzę, aby ją dać Dawidowi. Przyjacielstwo Dawida przyszło w czasie potrzeby do biednego kulawego, który mieszkał w skrytości, obawiając się, żeby go kto nie poznał i nie odebrał mu życia. Bardzo to smutny stan życia!
(2) Szukanie Dawida za sposobnościami, aby czynić dobrze, przypomina nam, że takie powinno być nasze usposobienie; że nie powinniśmy czekać, aż dopiero okoliczności zwrócą nam uwagę na czyjąś niedolę i potrzebę. Pismo święte dobrze mówi: "Błogosławiony, który ma baczenie na potrzebnego" (Ps. 41: 2). Jest to jedna z zalet Bożych i ktokolwiek postępuje według niej, to na tyle przypodobywa się Bogu. Apostoł mówi o Bogu, że On spojrzał na dół i widział "wydychanie więźniów, " w ich stanie grzechu, degradacji i umierania. On spojrzał dalej, aby zauważyć, że nie było żadnej innej pomocy, że są zupełnie zależni od Niego; potem Jego Własne ramie przyniosło wybawienie. Ramię Pana, Jezusa, było objawione dla podniesienia człowieka ze stanu śmierci, z powrotem do jedności z Bogiem. Nasz Pan radził, "Bądźcie dobrotliwi, jak Ojciec wasz w niebiesiech... albowiem on dobrotliwy jest przeciw niewdzięcznym i złym." Zgodnie z tym, nasze szczodrobliwe zalety i pomaganie nie powinno być ograniczone do tych, którzy mają rację wymagać tych rzeczy od nas z powodu miłosnych związków. Nasza szczodrobliwość ma sięgać dalej, nawet do naszych nieprzyjaciół. "Tak, jeżeli twój nieprzyjaciel jest głodny, nakarm go; jeżeli pragnie, napój go." Tak więc będziemy dziećmi naszego Ojca w niebiesiech; tym sposobem okażemy, że mamy jego usposobienie, "zmysł Chrystusowy, " który, gdyśmy byli nieprzyjaciółmi, umarł za nas. Nie możemy jednak posiadać miłość i dobrotliwość w tym samym stopniu dla wszystkich. Pan mianowicie miłuje tych, co są w jedności z nim co i my powinniśmy; lecz1 nasz& miłość i współczucie nie ma być ograniczone tylko do tych, ponieważ mówi nam napomnienie, "Jeśli miłujecie tylko tych, co was miłują, jakąż łaskę macie? A jeśli dobrze czynicie tym, którzy wam dobrze czynią, jakąż łaskę macie? albowiem toż i grzesznicy czynią." Lecz Bóg zaleca nam Swoją miłość, jako przykład, jaką nasza być powinna przez to, że Syn Jego, "Chrystus umarł za niepobożnych."
(3) Sprawiedliwość i szczodrobliwość Dawida objawia się w jego postąpieniu w tej sprawie. Zamiast zabrać własności Saulowe i użyć swoją władzę na przyłączenie tychże do swoich, on dobrowolnie postanowił w tej sprawie, że wszystka korzyść z majątku Saulowego powinna iść do jego syna, który zarazem miał być zawsze uczestnikiem obfitości u stołu królewskiego. W porównaniu mało byłoby tak sprawiedliwych i szczodrych. To dało właśnie charakterowi Dawida świeży połysk i pomaga nam lepiej zrozumieć dlaczego był on tak umiłowany od Pana. On nie był zadowolonym z tego, aby tylko życzeniem lub pragnieniem czynić dobrze, ale postąpił dalej i wymierzał sprawiedliwość. Doprowadził swoje bystre myśli i szczodrobliwe chęci w praktykę czyli do skutku i pozostawił taki przykład, który dopomógł milionom do właściwego postępowania tym, którzy odtąd zbadali te święte zapiski.
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 84, 1936 — Bądźcie świętymi”. Cała liczy 16 797 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.