Teraźniejsza Prawda nr 72 (1934)
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1934 · strona 65 · pozycja 1934-65
Spis treści
- Więcej głupstw pijackich
- Prorok Jehowy
- Szafarz
- Jego nowy pogląd na Dan. 7; 8
- Drugie sfałszowanie 2300 dni
- Poniżenie PastoraRussella
- Ofiary Książąt Wieku Ewangelii
- Walka Lutra o pokój z Bogiem
- Niedoskonały pogląd Lutra
- Bereańskie pytania do powyższego przedm
- Odpowiedzi na pytania
- Zawiadomienie
Wrzesień, 1934 .......... Nr 72
Redaktor: Paul S. L. Johnson
WIĘCEJ GŁUPSTW PIJACKICH POCHODZĄCYCH OD ZAĆMIEWAJĄCEGO SIĘ PRAWEGO OKA
(Present Truth 1934, 66)
UPŁYWA akuratnie jedenaście miesięcy od czasu kiedyśmy dokonali ostatniego przeglądu "nauk" prezydenta Towarzystwa. Niniejszy przegląd rozpoczynamy ze Strażnicą z 1 - go lipca 193, 3. W Strażnicy 1933, 195 - 203, jest artykuł zatytułowany: "Kto jest za Jehową"? W paragrafie 3, jest podana myśl, że Jozue (Joz. 24: 14, 15) postawił przed Izraelitami stanowcze zapytanie, by sobie obrali dnia tego, komu mają służyć, czy Panu, czy bogom pogańskim i że to reprezentuje naszego Pana wołającego od roku 1918 na lud w chrześcijaństwie, aby obrali sobie między Jehowa, a obecnymi bogami chrześcijaństwa, zaś dom Jozuego, ma podobno reprezentować ostatek J. F. Rutherforda. Myśl naszego Pastora, jest lepszą; ponieważ on, na podstawie aluzji Apostoła Pawła (do Żydów 4: 8) dał temu wierszowi podwójne zastosowanie: (1) do Wieku Ewangelii, szczególnie cło Żniwa Wieku Żydowskiego i Wieku Ewangelii, chociaż nie wyłączył okresu między żniwami, i (2) do Wieku Tysiąclecia, szczególnie do okresu przy jego końcu. W zastosowaniu do Wieku Ewangelii Jozue reprezentuje naszego Pana, a jego dom reprezentuje Kościół (Żyd. 3: 6), gdy zaś Izraelici, jako ogół, reprezentują nominalny lud Boży. Przez te różne wezwania i przesiewania pozafiguralny Jozue nawoływał tych ostatnich, aby obrali Jehowę przez poświęcenie się Mu i przez wierność w tym poświęceniu, zapewniając ich, że on i Kościół będą służyli Panu. W zastosowaniu zaś do Tysiąclecia Jozue reprezentuje Chrystusa, Głowę i Ciało. Dom jego reprezentuje Lewitów Tysiąclecia - Starożytnych i Młodocianych Świętych i Wielkie Grono, gdy zaś Izraelici reprezentują klasę restytucyjną (rodzaj ludzki). Gdy zaś w ogólny sposób podobną odezwa będzie zrobiona w Tysiącleciu do klasy restytucyjnej (do świata), by obrała sobie, komu będzie służyć, a szczególnie to napomnienie będzie zastosowane podczas "krótkiego okresu przy końcu Tysiąclecia"/ Na żadnej podstawie biblijnej, ani rozumowania, ani faktu nie może ta figura być ograniczona w swoim zastosowaniu do okresu od roku 1918 do Armagedonu, jak twierdzi i uczy J. F. R, chociaż bez wątpienia jedno z tych specjalnych zastosowań odnosi się również do obydwóch okresów, Parousii i Epifanii. W parag. 5 mówi on, że tekst: "I będzie kazana ta Ewangelia królestwa itd. (Mat. 24: 14), stosuje się do rozkazu danego przez Jezusa po roku 1918, to jest po Pańskim rzekomym przyjściu wtedy do świątyni, i odtąd to się spełniło przez jego (J. F. R.) ostatek. Nawet z jego własnego punktu zapatrywania to nie może być prawdą, ponieważ on sam twierdzi, że koniec był w roku 1914, przeto więc z tego samego punktu zapatrywania głoszenie to musiało poprzedzić rok 1914. Lecz końcem Wieku Ewangelii jest Żniwo (1 Kor. 10: 11), które zaczęło się w roku 1874, według cyklów jubileuszowych, równoległych dyspensacji, 1335 dni Daniela, Piramidy i wypełnionych faktów. Przeto więc tekst z Ewangelii Mat. 24: 14 wypełnił się przed rokiem 1874 tj. z rozpowszechnieniem Biblii u wszystkich narodów w roku 1861 jak fakty tego dają dowody.
W parag. 7 - 12, źle on tłumaczy uwagi Brata Russella podane przeciw gromieniu obecnego ustroju (Tom VI, 753, 754) twierdząc, że w drugim miejscu Br. Russell powiedział, że lud Boży będzie później upoważniony do takiego gromienia; a wtedy twierdzi, że Br. Russell tym samym przepowiedział ruch J. F. R., jako ten. co uczyni podobne przepowiedziane Bogu podobające się gromienie ustroju obecnego. Lecz żadna z tych cytat nie usprawiedliwia takiej myśli. Zaś to drugie miejsce (Tom VI, 754, par. 2), radzi braciom, aby czekali na Królestwo, a ono zgromi teraźniejsze zło i aby zupełnie wstrzymali się od tego aż Królestwo przyjdzie, kiedy wszystkie trudności będą pokonane i usunięte. W międzyczasie Pan ich zgromi w sposób agitacyjny, nie przez Maluczkie Stadko, lecz przez wielką armię Pańską, składająca się z niepoświęconych, którzy będą agitować wpierw na własną a później na innych szkodę, co też paragraf nadmienia. Pan zakazuje ludowi Swemu znieważać, drwić, szydzić, urągać komukolwiek i ten zakaz jest im dany po wieczne czasy, tak w tym życiu jak i w przyszłym. Gwałtowne potępianie kleru, politykierów i kapitalistów przez J. F. R., jest napewno zabronionym gromieniem; a o ile część jego gromienia była również skierowaną przeciw niektórym wiernym członkom kapłaństwa, między sierpniem 1930 roku, a lipcem 1933, a więc było ono częścią urągania dokonywanego przez wielkiego niepokutującego złodzieja przeciw pozafiguralnie ukrzyżowanemu Jezusowi.
Jego twierdzenie w parag. 16, że ogłoszenie dnia pomsty musi być wykonywane między czasem przyjścia Chrystusa do Swej Świątyni (w r. 1918), a Armagedonem wymaga wiele poprawki. To ogłoszenie miało po części poprzedzać, a po części miało nastąpić po przyjściu Chrystusa do Swej Świątyni. To też było czynione od roku 1829 w ruchu Millera i w ruchu Oczyszczania Świątnicy aż do roku 1874 i od roku 1874, gdy Pan przyszedł do Swej Świątyni; a o ile to się tyczyło kapłaństwa, które miało dokonać ogłoszenia dnia pomsty, to ono skończyło swe ogłaszanie w każdym kraju, w którym kapłaństwo się znajdowało, zanim pomsta uderzyła dany kraj. A zatem ogłaszanie pomsty zostało ukończone przez nich, po całym świecie, zanim rok 1916 skończył się. Bo ten fakt, że dzień pomsty miał być ogłoszony jak przepowiednia dowodzi, że ogłaszanie musiałoby się zakończyć w każdym kraju przed rozpoczęciem pomsty. Wojna rozpoczęła pomstę Pańską. Ona obejmowała różne kraje europejskie od 1914 do 1918 roku. Ameryka byłą. ostatnim krajem, który przystąpił do wojny światowej; więc do kwietnia 1917 roku ta pomsta objęła już cały świat. Przed tym czasem ogłoszenie dnia pomsty prorokowane u Izaj. w roz. 6 i 61 zostało wypełnione. To dowodzi, że "proklamacje" J. F. R. od roku 1919, gdy pierwsza faza pomsty już się skończyła, nie są przepowiedzianym ogłoszeniem dnia pomsty z Ks. Izaj., roz. 6 i 61. To także dowodzi, że ogłoszenie, które było dokonane od roku 1829 do 1874 i od r. 1874 do 1916 r. było Boską przepowiednią, ale to ogłaszanie, co głosił J. F. R. jest zwykłem fałszerstwem i zwodzącym oszukiwaniem ludzi. To jest tylko jeden przykład z pomiędzy wielu jego oszustw, przez które on stara się uczynić swój ruch, ruchem Parousyjnym, gdy zaś ruch ten jest ruchem Azazelowym, podróbką czyli imitacją oryginalnego czyli prawdziwego ruchu Parousyjnego; albowiem czekać na ogłoszenie dnia pomsty, aż do czasu gdy nadejdzie dzień pomsty jest najlepszym świadectwem fałszywego ruchu; a twierdzić, że taki ruch jest prawdziwym ruchem jest najlepszym świadectwem błędu, zwodzenia i oszukiwania. To jedno twierdzenie J. F. R., ze względu na odnośne fakty, pokazuje, że ten cały jego ruch nie ma wcale poparcia Pisma Świętego. Również i z przyczyn, które są tak widoczne, same przez się wykazują, że nie ma tam żadnego upoważnienia biblijnego, aby kapłaństwo miało gdziekolwiek ogłaszać dzień pomsty, gdyż taki dzień już nadszedł i gdy takie ogłoszenie miało być przepowiednią jego nadejścia. Chociaż Pismo Święte uczy, że Wielkie Grono uczyni podwójną zapowiedź pogróżki Nominalnemu Kościołowi (Obj. 19: 2, 3), pierwsze odnosi się do drugiego uderzenia Jordanu, a drugie do ich pracy począwszy od roku 1919, to jednak nigdzie nie łączy ono tego z proroctwami Izaj. zapisanymi w roz. 6 i 61, gdzie oba te proroctwa przepowiadają pracę Maluczkiego Stadka.
W parag. 29 mówi on, że chociażby Apostoł Paweł w liście do 1 Tym. 2: 1, 2, odnosił się do modlitwy za cywilnymi władcami, na co on później daje powątpiewania, ten ustęp Pisma Świętego, mówi on, nie może stosować się do nich, od czasu, kiedy Jezus przyszedł rzekomo do Swej Świątyni w roku 1918. Nie podaje on żadnego tekstu biblijnego na poparcie swego twierdzenia. Rozkaz, jaki Apostoł Paweł tam podaje, nie jest wyszczególniony do pewnego okresu pozostawania wiernych na ziemi, tak jak brzmi jego rozkaz odnośnie nauczania przez siostry w Kościele nie jest wyszczególniony co do czasu, lecz stosuje się do całego okresu przebywania Kościoła na ziemi; a ponieważ lud Boży ma ustawicznie prowadzić cichy i spokojny żywot, więc maja przywilej modlić się o takie błogosławieństwa dla władców, któreby były sprzyjające dla nich. Rozumie się, że nie mamy modlić się dla nich o rzeczy, któreby nie były zgodne z planem ani wolą Bożą. Lecz mamy prosić, aby Bóg łaskawie tak pobłogosławił ich wysiłki i zamiary, aby były Jemu na chwałę i na dobro Jego ludu. Jak długo dane osoby są na urzędzie jako władcy cywilni, my powinni być im posłuszni i modlić się za nich jako takich. Przy końcu paragrafu w przebiegły sposób podsuwa znowu tam swoją myśl, że 1 Tym. 2: 1, 2 odnosi się i po części do modlenia się za urzędnikami Towarzystwa, a więc przez to wykazuje on tak samo swoją jawną sofisterię czyli krętactwo, jak i jego twierdzenie, że list do Rzym. 13: 1 - 7 odnosi się po części i do urzędników Towarzystwa. Nie będziemy się więcej rozpisywać o jego poglądzie odnośnie Rzym. 13: 1 - 7 gdy już ten pogląd jego poprzednio zupełnie pobiliśmy w Teraz. Praw. z r. 1930 str. 69, par. 3 Możemy dodać tylko, że on bez końca powtarza te same swoje krętactwa, które już dawno pobiliśmy, a więc nie mamy potrzeby za każdym razem, gdy on powtarza swoje błędy, znowu je zbijać. Bo on nie podaje żadnych dowodów, któreby poparły jego poglądy i twierdzenia, ale powtarza je bez końca. Lecz czyni to w sposób i według zasady jezuickiej by nie udowadniać wcale - "nie próbuje udowodnić swoich twierdzeń, ponieważ wzbudza podejrzenie w umysłach słuchaczy. A natomiast powtarzaj, powtarzaj i jeszcze raz powtarzaj, a to powtarzanie będzie stopniowo przyjęte za dowód przez większość ludzi."
PROROK JEHOWY
W Strażnicy 1933, 211 - 217 jest tam artykuł pod tytułem "Prorok Jehowy" rzekomo oparty na Dz. 3: 22. W tym artykule w par. 1, J. F. R. fałszywie przedstawią Pastora Russella jakoby on stosował to proroctwo szczególnie do końca Tysiąclecia, gdy zaś Brat Russell stosuje ten wiersz w tej części, gdzie jest wspomniane o wzbudzeniu Proroka do Wieku Ewangelii, tak samo jak Św. Piotr to czyni, a resztę tego wierszu do Tysiąclecia i do "małego czasu" po Tysiącleciu i również tak samo stosuje wiersz 23. Lecz J. F. R. przeczy temu, że ten Prorok, o którym tu jest mowa jest Chrystus, Głowa i Ciało, twierdząc, że to odnosi się tylko do samego Jezusa. Ale jeżeli ściśle zbadamy 5 Moj. 18: 15 - 18, znajdujemy, że św. Piotr zacytował to w Dz. 3: 22 ; 23 z Septuaginty (greckiego tłum. Starego Testamentu), które jest wolnym tłumaczeniem raczej niż ścisłym. Lecz tak jak w 15 brzmi w hebrajskim, angielskim i polskim to dowodzi, że ten Prorok nie jest w jednej osobie: "Proroka z pośrodku ciebie, z braci swej (proroka składającego się z braci, przeto nie jest w jednej osobie). O tym Proroku jest tu mówione, nie tylko jako o wzbudzonym w Izraelu (tak figuralnego jak i pozafiguralnego) - "z pośrodku ciebie", lecz że ma się składać z braci - "waszych braci". Można łatwo zauważyć, że wyrażenia "z pośród ciebie" i "z braci twej" (waszych) nie są jednoznaczne. Pierwsze mówi nam z pośród kogo Prorok będzie wzbudzony; a to drugie mówi z kogo będzie się składał. Ten fakt, że on będzie się składał z braci, obala główną myśl tego całego artykułu, który przeglądamy unicestwiając jego twierdzenie, że ten Prorok jest Sam Jezus i że Jego względna misja trwa od roku 1918 do końca Armagedonu.
"Nauczanie", o którym jest mowa w 5 Moj. 18: 15 - 18 nie odnosi się wcale do posłannictwa Jezusowego, gdy był w ciele, jak twierdzi przeglądany artykuł w par. 5. W owym czasie Jezus, jako Głowa tego przyszłego Proroka był tylko wzbudzony. Bo gdyby ten ustęp Pisma św. odnosił się do samego Jezusa, nie odnosiłby się również i do samego cielesnego Izraela, jako do tych, co mają być nauczani; ponieważ z pośrodku ich samych Jezus był wzbudzony. Ten fakt dowodzi, że Prorok miał być wzbudzony z obu Izraelów (Izaj. 8: 14), a to również jest dowodem, że Jezus sam nie jest tym Prorokiem. Ani też nie podaje ten ustęp żadnej myśli, z której możnaby wywnioskować o takim zanoszeniu świadectwa Jehowy ludziom, o jakiem J. F. R. twierdzi, że on uczy (par. 8), mianowicie, że jego ruch rzekomo zanosi świadectwo od roku 1919 (włączając do tego świadectwa i swoje fiasko roku 1925). Przeto jego "niczym niezbity (!) wniosek" (par. 8) jest wnioskiem blagiera. Osnowa Dz. 3: 19 - 21 dowodzi, że poselstwo tego Proroka jest podczas Tysiąclecia i przy końcu Tysiąclecia. Dalej, gdyby jego pogląd (par. 11) był prawdziwym co do tych, do których ten ustęp się odnosi, że będą nauczani, tj. gdyby było prawdą, że tymi najpierw nauczonymi był jego ostatek żyjący przy końcu tego wieku, to Jezus musiałby być wzbudzony z pośród nich, i to od roku 1918, od którego to czasu ten ostatek miał rzekomo przyjść najpierw do egzystencji. Twierdzenie artykułu, że Piotrowe wyrażenie (Dz. 3: 22) "wam wzbudzi", jasno odnosi się do ostatka J. F. R., jest tak jasnym jak czarne błoto po ulewnym deszczu; ponieważ Apostoł Piotr zastosowywa słowa "wam wzbudzi" z wierszy 22, 26, w wierszach 25, 26, jako pierwotnie zacytowane do cielesnych Izraelitów. Ani ten tekst, ani żaden inny nie naucza tego, co on uczy o Jezusowym przyjściu do Świątyni w roku 1918, i że od tego czasu rozpoczyna Pan sądzić lud Swój. Ta teoria jest niby oparta na tym i na innych tekstach Pisma Świętego, które J. F. R. błędnie podaje jakoby tego nauczały. Jego zdanie (par. 21) powtórzone już przez dziesiątki razy, że rozłączenie między ludem Bożym nastąpiło po Wieczerzy Pańskiej r. 1918, jest jawnym kłamstwem, gdyż wszystek lud w Prawdzie dobrze wie o tym, że największe rozłączenie zaczęło się i objawiło w roku 1917; a fakt ten obala jego cały pogląd co do faktów żniwa. Lecz takie kłamstewko jest koniecznie potrzebne do zbudowania tej całej teorii, która wymaga, aby żniwo zaczęło się w roku 1918, którego to roku rozłączenie było o wiele mniejsze aniżeli to z roku 1917, lecz jest nielogicznym w tym, że uczy o przesiewaniu Żniwa, zanim żęcie jego żniwa się zaczęło. Ale jest zgodne z myślą, że on jest wodzem przesiewaczy w szóstym przesiewaniu - w wielkim rozłączeniu - od czasu kiedy Jezus przyszedł do Świątyni w roku 1874.
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 72, 1934 — Więcej głupstw pijackich”. Cała liczy 20 385 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.