Teraźniejsza Prawda nr 51 (1931)
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1931 · strona 17 · pozycja 1931-17
Spis treści
- Ambasadorzy Boga
- Kozieł Azazela
- Wyznawanie grzechów nad Kozłem Az
- Odwiązanie i Prowadzenie Kozła .............. 24 i 25
- Oddanie przeznaczonemu człowiekowi
- Prowadzenie Kozła na puszczę
- Na puszczy i w rękach Azazela
- Oszczep Australski
- Dla ogólnego zainteresowania
Marzec, 1931 r. ............... Nr 51
Redaktor: Paul S. L. Johnson
AMBASADORZY BOGA
(Przedruk z num. 17 Ter. Pr.) (P. T. 20, 90)
AMBASADOREM jest taka osoba, która otrzymała autorytet do przedstawiania jej rządu w obcym kraju. Nie każdy człowiek w obcym kraju jest ambasadorem. Może znajdować się wiele ludzi z Brytanii w Ameryce, lecz nie wszyscy z nich będą ambasadorami. Nikt nie może być ambasadorem bez specjalnej autoryzacji jego rządu. Bóg posiada rząd - Cesarstwo wszechświata. Jedna z Boskich guberni lub prowincji, nasza ziemia, nie jest we właściwym pokrewieństwie z Nim. Obywatele naszej ziemi znajdują się jeszcze w oburzonym stanie przez sześć tysięcy lat. Bóg oświadczył, że ma sympatię dla oburzycieli ziemi. Apostoł mówi nam, że bóg świata tego (szatan.) zaślepił oczy niewierzących (2 Kor. 4: 4) Wiedząc, że oburzenie przyszło z powodu zwiedzenia, ciemności, ignorancji, zabobonów, Bóg przygotowuje drogę, przez którą ludzkość będzie mogła przyjść z powrotem do harmonii z Nim, do Jego łaski i otrzymać żywot wieczny na miejscu śmierci - wszyscy, którzy będą chcieli. Jako dowód Jego dobrego zamiaru, Bóg posłał Syna Swego miłego na świat, który narodził się z niewiasty. On przyszedł na to, aby dokonać pewnego dzieła, przez które świat w swoim czasie będzie mógł być pojednany z Bogiem. Nieposłuszny Adam został potępiony na śmierć; posłuszny Jezus dał Samego Siebie jako cenę okupu za grzesznika. Cała ludzkość utraciła zupełnie prawo do życia i życiowe przywileje przez pierwszego Adama. Ma jednak otrzymać życie przez wtórego Adama, uwielbionego Pana Jezusa. On uwolni rodzaj ludzki od wyroku i mocy śmierci. Jezus wysłał Swoich uczniów, ażeby głosili, że On przyszedł, aby przygotować Królestwo, przez które ludzie będą mogli być przywróceni do łaski Bożej. Po Jego zmartwychwstaniu, przed Jego wniebowstąpieniem do Ojca, zawiadomił Swoich uczniów o Boskim zamiarze, że nie tylko On Sam, lecz Jego naśladowcy mieli takąż jak On umrzeć śmiercią, że kładliby, jak On, życie ich ofiarą, którzy postępowaliby za Nim, czy przez chwałę, czy niesławę, którzyby cierpieli tak, jak On cierpiał. Powiedział im, że do wyboru tych Jego naśladowców został przeznaczony okres czasu, a potem miał On znów powrócić, aby wywyższyć Jego świętych, aby zniszczyć grzech, obalić księcia ciemności i ustanowić Swoje Królestwo Sprawiedliwości na ziemi. Potem miał wystawić sztandar dla ludzi. Potem rozrzucić ciemność i zabobony, otworzyć groby i więźniów uwolnić i dać wszystkim ludziom sposobność do pojednania się z Ojcem. Obj. 1: 18 (Diaglott); Izaj. 42: 6, 7; 49: 9.
Pan pozostawił Swoich uczniów, jako Jego przedstawicieli do ludzi. Rzekł im: "Niech światłość wasza świeci przed ludźmi, aby uczynki wasze dobre widzieli i chwalili Ojca waszego, który jest w niebiesiech". (Mat. 5: 16). Tacy byliby ambasadorami Bożymi, ponieważ przedstawialiby Boga, wielkiego Króla i ich Zbawiciela, wielkiego Mesjasza. Tacy właśnie byliby przedstawicielami tego wielkiego Królestwa, które ma być ustanowione. Bóg ukwalifikował tę klasę dla takiego stanowiska przez spłodzenie z Ducha Świętego, aby mogli być prowadzeni w ich wyrozumieniu. Jezus ich upewnił, że Duch Święty miał im być dany i przyszłe rzeczy im objawiać. On także im powiedział że jako Jego Ambasadorzy, nie mieli być dobrze zrozumiani, jednak przez cierpliwość i wierność mieli wszystko znosić. Przez to mieli okazać ich lojalność. Później dał im poselstwo: "Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci koronę żywota." (Obj. 2: 10). Wszyscy, którzy otrzymali Ducha Świętego, są ambasadorami Boga podczas tego wieku. Jezus jest Głową, głównym przedstawicielem Ojca, z wszelką władza i autorytetem; On jest największym sługą. Po Jego wniebowstąpieniu Jezus dał tę władzę dwunastu Apostołom i powiedział im: "Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są zatrzymane". (Jan 20: 23). W ten sposób uczynił z dwunastu Apostołów Jego mówcze narzędzia, w tego słowa znaczeniu, że dał im specjalne władze i obietnice, że mieli być specjalnie prowadzeni w ich mowach.
Lecz reszta z nas nie są posłannikami plenipotentu. Jednak jesteśmy upoważnieni do napominania ludzi, aby jednali się z Ojcem z Bogiem. Mamy im do powiedzenia, że chcąc przyjść do harmonii z Ojcem, musza to uczynić przez Wielkiego Orędownika. A że potrzebują Orędownika, to dlatego, mówimy im, że są grzesznikami i pod wyrokiem śmierci; że Bóg nie uznaje tych pod wyrokiem śmierci i że tylko ci, którzy przychodzą do Chrystusa są w obecnym czasie od tego wyroku uwolnieni. A gdy Królestwo będzie ustanowione, wtenczas wszyscy będą uwolnieni. Lecz kto teraz przychodzi do Boga, musi przychodzić wyznaczoną drogą - musi mieć orędownika, aby go przedstawił Ojcu i pokrył jego niedoskonałości, nie tylko na początku, ale aż do końca ziemskiego postępowania. W ten sposób przyszliśmy do Boga i jesteśmy teraz Jego ambasadorami. Czytamy o Chrystusie, Głowie i Ciele: "Duch panującego Pana jest nade mną, przetoż mię pomazał Pan, abym opowiadał Ewangelię cichym. Posłał mię, abym zawiązał rany tych, którzy są skruszonego serca, abym zwiastował pojmanym wyzwolenie abym ogłosił miłościwy Rok Pański". (Izaj. 61: 1, 2). Nikt nie ma autorytetu do tego ambasadorstwa Bożego, jeżeli zupełnie się nie poświęcił przez Chrystusa i jeżeli nie został spłodzony z Ducha Świętego i pomazany od Ojca. To proroctwo odnośnie tej pracy Chrystusa, Głowy i Ciała, zawierało w sobie więcej, niż to, co Jezus mówił w bożnicy. (Łuk. 4: 16 21). Gdy skończył Swoje słowa, dodał: "Dziś ci się wypełniło to Pismo w uszach waszych". Potem był czas do głoszenia miłościwego Roku Pańskiego. Kiedy "wąska droga" i Wysokie Powołanie zostało otworzone, czas, w którym współzawodnictwo z Chrystusem było przyjęte. Jezus zatrzymał się w Swoim podaniu względem "Dnia Pomsty Boga naszego". Tedy nie był jeszcze czas do głoszenia tego zarysu proroctwa. To Pismo nie wypełniło się jeszcze w tym czasie i dlatego Jezus wypuścił je. Lecz teraz w obecnym czasie, w którym żyjemy, ma być głoszone, ponieważ Dzień Pomsty nadszedł. Dziś ma to być właśnie częścią naszego poselstwa, lecz powinniśmy jednak dać specjalne dowody, dlaczego Dzień Pomsty przyszedł i jakie błogosławieństwa po skończeniu się tegoż nastąpią.
KOZIOŁ AZAZELA
JEDNA część powyższego przedmiotu, tycząca się wyznawania grzechów nad Kozłem Azazela przez Najwyższego Kapłana, była już w roku 1920 w angielskiej Teraźniejszej Prawdzie wydana. Dlatego zadecydowaliśmy jeszcze raz, i to ze szczególnymi dodatkami powyższy przedmiot całemu Kościołowi przedstawić tak, jak to opisane w 3Moj. 16: 20 - 22 itd.
(2) Kozioł Azazela jest nazwany także Kozłem wypuszczalnym. To jednak nie jest właściwą myślą z oryginału. W hebrajskim języku jeden z tych dwóch Kozłów (3 Moj. 16) nazwany jest Kozłem Pańskim, a ten drugi Kozłem Azazela. Słowa Jehowa i Azazel są imionami własnymi i pierwsze odnosi się do Boga, a to drugie do diabła. Dlatego też wierzymy, że będzie dla nas lepszą rzeczą przyzwyczaić się do wyrażenia Kozioł Azazela aniżeli do wyrażenia Kozioł wypuszczalny, ażebyśmy przez to mogli lepiej zrozumieć, co ta klasa wyobrażona w tym koźle czyniła i jeszcze czyni. Myśl, która ma łączność z pozaobrazowymi Kozłami, zdaje się być następująca: jeden z nich pomaga sprawom Boskim, drugi zaś czasowo sprawom Szatana. Podczas wieku Ewangelii pozaobrazowy Kozioł Pański przez jego wierność budował prawdziwy Kościół (Mat. 7: 24, 25) i przez to służył Jehowie, gdy zaś pozaobrazowy Kozioł Azazela z powodu jego niezupełnej wierności zbudował podczas wieku Ewangelii nominalny Kościół (Mat. 7: 26, 27, zob. Komentarz) i dlatego służył interesom Szatana. Te same myśli są również podane w 1Kor. 3: 11 - 15 (zob. wiersze 4 - 10), choć te ustępy, jak również poprzedzające mają także osobiste zastosowanie. Nawet i teraz pozaobrazowy Kozioł Azazela buduje mały Babilon i twierdzi, że jest maluczkim stadkiem i tak, jak wielki Babilon, prześladuje maluczkie stadko.
(3) Słowo "Kozioł Azazela" stosuje się dobrze do klasy, która określa; ponieważ wyraz "Azazel" znaczy "uwodziciel", "przekręciciel" i wyobraża Szatana, jako buntownika, którego dążeniem jest, aby zagarnąć władzę i panować nad drugimi, odwodzi od prawdy i sprawiedliwości i przekręca ją przebiegle w błędy i zło. I to jest właśnie tym, co Kozioł Azazela czynił w Wieku Ewangelii, jako też w Epifanii czyni. Jako buntownicy dążą do zagarnięcia władzy i panowania nad innymi, odwodzą ich od prawdy i sprawiedliwości i przekręcili drogi Pańskie na błąd i zło i przez to pomagali sprawom Szatana. Jednakowoż nie było to dla nich przyjemną rzeczą, że udali się taką drogą, ponieważ diabeł, zamiast ich wynagrodzić, dał im ciężkie doświadczenia, które dzięki dobroci Bożej, doprowadziły do zniszczenia ich ciała. - 1Kor. 5: 5; 1Tym. 1: 19, 20.
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 51, 1931 — Ambasadorzy Boga”. Cała liczy 17 685 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.