---
tytul: "Sztandar Biblijny nr 169, MARZEC 2002 — W Krzyżu Chrystusowym się chlubię | Literatura Biblijna"
opis: "Sztandar Biblijny i Zwiastun Chrystusowego Królestwa, 2002, nr 169. W numerze: W Krzyżu Chrystusowym się chlubię · Żadnym sposobem śmiercią nie pomrzecie ·…"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/sztandar-biblijny/2002-25
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Biblioteka](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka) › [Sztandar Biblijny](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/sztandar-biblijny)

# Sztandar Biblijny nr 169 (2002)

Sztandar Biblijny i Zwiastun Chrystusowego Królestwa · 2002 · strona 25 · pozycja 2002-25

## Spis treści

- W Krzyżu Chrystusowym się chlubię
- Żadnym sposobem śmiercią nie pomrzecie
- Dwa Zbawienia (3. Część Abakuk 2:2)
- Pytania Biblijne
- Ciekawostki

MARZEC 2002 - Nr. 169

## W KRZYŻU CHRYSTUSOWYM SIĘ CHLUBIĘ

-------

## HYMN WIELKANOCY

Chrystus, Pan, powstał dzisiaj, Alleluja!

Synowie ludzcy i aniołowie mówią: Alleluja!

Wznieś wysoko Twą radość i triumf; Alleluja!

Śpiewajcie niebiosa, a ty ziemio odpowiedz, Alleluja!

Dokonało się zbawczej miłości dzieło; Alleluja!

Bitwa stoczona i odniesione zwycięstwo; Alleluja!

Spójrzcie! Oto zwycięzca, który powstał, Alleluja!

I nie będzie więcej zniszczenia w śmierci - Alleluja!

-------

WYDARZENIA OSTATNIEJ WIECZERZY są zawarte w kilku Ewangelicznych opisach - Mat. 26:17-30; Mar. 14:12-25; Łuk. 22:7-38; Jan 13:1-30. Apostoł Paweł również opisuje pewne szczegóły w 1 Kor. 11:23-25. Z tych opowiadań możemy odtworzyć dość dokładny obraz wydarzeń tamtej paschalnej nocy.

Chociaż Jezus często wspominał o bliskości swojej śmierci, Jego uczniowie nie mogli uchwycić tej myśli. Jego wypowiedzi wskazywały na głębokie uczucia i zapowiadały cierpienia, które musiał znieść. Pan dał wyraz tym uczuciom, kiedy powiedział, „Mam być chrztem ochrzczony; a jakom jest ściśniony, póki się to nie wykona!" (Łuk. 12:50). On mówił o swoim chrzcie w śmierci.

Piotr i Jan zostali posłani, aby przygotować Paschę (Łuk. 22:7, 8). Tego wieczora Jezus spotkał się z Dwunastoma w górnym pokoju, aby obchodzić żydowską Wieczerzę Paschalną w jej właściwym czasie. Baranek został upieczony, przygotowano nie kwaszony chleb jak również gorzkie zioła. Bez wątpienia wszystko było w dokładnej zgodności z pierwotnym zarządzeniem, ponieważ Jezus i Jego Apostołowie, tak samo jak inni Żydzi, byli związani przez każdy zarys żydowskiego prawa. Wszystkie zarysy Zakonu obowiązywały aż do błogosławieństwa Pięćdziesiątnicy, które oznaczało Boską aprobatę ofiary Jezusa oraz przyjęcie przez Boga tych, którzy stali się Jego uczniami przez poświęcenie.

## Uczniowie spierają się o zaszczyty w Królestwie

Apostołowie wierzyli, że Jezus zapanuje wkrótce jako Król i pamiętali o Jego obietnicy, że oni również zasiądą z Nim na tronie. Oni zastanawiali się nad stopniem zaszczytu, jaki mieli otrzymać w Królestwie i, być może myśleli, że powinni rywalizować o najbardziej zaszczytne stanowiska. Dostrzegając ich postawę, Jezus zwrócił się do nich, „Królowie narodów panują nad nimi,... Lecz wy nie tak: owszem kto największy jest między wami, niech będzie jako najmniejszy, a kto jest wodzem, będzie jako ten, co służy" (Łuk. 22:25, 26).

To były nowe wzorce i trudno im było je zrozumieć. Ten będzie najważniejszy w Królestwie, kto był największym sługą w ciele. Największym sługą ze wszystkich był oczywiście sam Pan Jezus. Mistrz podkreślił, że zasada służby obowiązuje wszystkich Jego naśladowców. Każdy kto najwierniej, z największą miłością i najgorliwiej będzie służył braciom, będzie przez to wzrastał w łasce u Boga i przygotuje siebie do wyższego stanowiska w Mesjańskim Królestwie.

Mniemając, że służebna postawa może być przyznaniem się do niegodności zajęcia wysokiego miejsca, żaden z uczniów nie postarał się, by umyć nogi innym, co było w zwyczaju w tej części świata. W pantomimicznym strofowaniu, Jezus wstał od stołu i wykonał tę zwykłą czynność dla swoich uczniów. On wyjaśnił ważność lekcji - pokory - i udzielił im napomnienia, że niezależnie od tego jak niska byłaby posługa, powinni ją wykonać z zadowoleniem. Służba dla drugich jest służbą dla samego Chrystusa.

## Diabeł opanowuje Judasza

Wieczerza trwała. Jan 13:21 oświadcza: „Jezus zasmucił się w duchu, i oświadczył a rzekł: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że jeden z was wyda mię." Jezus był w pełni świadomy przygotowanej z premedytacją zdrady. Jego stwierdzenie było ostrzeżeniem pod adresem uczniów, pobudzającym ich czujność na Boski plan, a dla samego Judasza - ostatnim ostrzeżeniem.

Wśród uczniów nastąpiła konsternacja. „Któryby to był?" Piotr skinął na Jana, siedzącego obok Jezusa, aby zapytał Mistrza o kim mówi. „Ten jest, któremu ja omoczywszy sztuczkę chleba, podam." Wszyscy maczali chleb. Był jeden, który miał udział w tym poświęconym chlebie, lecz jego tożsamość wciąż pozostawała ukryta. Opis podaje, że „wstąpił weń szatan," w Judasza, który wyszedł przed końcem Wieczerzy Paschalnej. W przygnębiającej końcówce wersetu czytamy tylko „a noc była" (Jana 13:21-30).

## Pamiątkowa Wieczerza

Pamiątkowa Wieczerza, którą Jezus ustanowił, jest oddzielna od Wieczerzy Paschalnej, która ją poprzgclzpła. Lecz jak Wieczerza Paschalna była upamiętnieniem rzeczywistego wyzwolenia z Egiptu, to wieczerza, którą Pan ustanowił w górnym pokoju, jest upamiętnieniem wyzwolenia Jego ludu przez Jego śmierć na krzyżu.

Żydzi obchodzili narodziny swego narodu i wyzwolenie z Egipskiej niewoli, zapoczątkowane W zachowaniu ich pierworodnych, kiedy dziesiąta plaga przyszła na Egipcjan. Apostoł Paweł pokazuje nam, że pierworodni Izraela, zachowam w czasie tej Paschalnej nocy, przedstawiali Kościół Pierworodnych, który przeszedł, czyli został zachowany w Wieku Ewangelii, podczas nocy w której grzech panuje.

Uczniowie zgromadzeni z Jezusem tej przerażającej nocy nie rozumieli ważności wyjaśnienia Jezusa. Oni musieli oczekiwać na zesłanie ducha świętego - Pocieszyciela - który umożliwił im zrozumienie tych spraw. To nastąpiło w czasie Pięćdziesiątnicy.

## „Ciało moje, które się za was daje"

Teraz widzimy ważność słów Jezusa „To jest ciało moje, które się za was daje" (Łuk. 22:19). Pan oczywiście nie miał na myśli, że chleb przemienił się w Jego ciało ani owoc winorośli w Jego krew. To jest potężny symbolizm. Jego ciało miało być złamane a Jego życie-krew przelana w ofierze.

Wartość nie leży w samym spożywaniu chleba i piciu kielicha. Ten, kto przez wiarę uchwyci się ofiary Chrystusa, otrzymuje usprawiedliwienie, uwolnienie z potępienia grzechu.

Nasz Pan powiedział, „Nie będę więcej pił z rodzaju winnej macicy, aż do dnia onego, gdy go pić będę nowy w królestwie Bożym" (Mar. 14:25). Kielich oznacza tutaj bolesne doświadczenia, przez które Jezus musiał przechodzić tamtej okropnej nocy. Jego picie z kielicha smutku, który napełnił dla Niego Ojciec, skończyło się następnego dnia, na Kalwarii. Jego picie z kielicha radości z Jego naśladowcami nastąpi w przyszłym Królestwie. Ojciec nalewał podobny kielich naśladowcom Jezusa i oni wszyscy mieli go pić, aby mieć udział w Jego chwale (Mat. 26:27; Mar. 14:23).

Takie było znaczenie słów naszego Pana do Jakuba i Jana, kiedy prosili o szczególne miejsca w Królestwie. Jezus zapytał, „Możecież pić kielich, który ja będę pił? i chrztem, którym się ja chrzczę, być ochrzczeni?" (Mat. 20:22). Pewni siebie oświadczyli, że tak. Jezus zapewnił ich, że prośba będzie spełniona. Pan zapewnił ich, że jeśli są chętni, będą pić z Jego kielicha. Tak było ze wszystkimi naśladowcami Jezusa na przestrzeni wieków. Przez wszystkie ich doświadczenia mieli wspaniałe zapewnienie, że „tym, którzy miłują Boga, wszystkie rzeczy dopomagają ku dobremu, to jest tym, którzy według postanowienia Bożego powołani są" (Rzym. 8:28).

## Nowe Przymierze

Jezus mówił o kielichu, owocu winorośli, jako reprezentującym krew Nowego Przymierza (Łuk. 22:20). Z tego punktu widzenia Przymierze Zakonu stało się Starym Przymierzem. Ono nie sprowadziło błogosławieństw na naród żydowski, nie z powodu swojej wady, lecz z ich powodu - oni nie byli zdolni wypełnić jego rozkazów. W wyniku tego nie nadawali się do błogosławienia innych narodów ziemi.

Bóg Jehowa obiecał Nowe Przymierze, przewyższające Stare, które będzie zarządzane przez nowego i większego Pośrednika, antytypicznego Mojżesza. To Nowe Przymierze zostanie zainaugurowane przez Chrystusa podczas Jego drugiego adwentu. Nie tylko to - jest tutaj głęboka prawda niezrozumiana przez uczniów w górnym pokoju - Chrystus nie miał być jednostką, lecz miał składać się z wielu. Za pośrednictwem Wieczerzy Paschalnej, Jezus pokazał swoim uczniom ich jedność z Nim (Jan 17:11). Później ta prawda została bardziej szczegółowo wyjaśniona. Apostoł Paweł nazywa ją tajemnicą, trudną do zrozumienia (Kol. 1:26, 27; 1 Kor. 12:14, 20). Chrystus składał się z Jezusa i Jego Kościoła. Niosący krzyż Jego naśladowcy mieli żyć i -------

## „Śmierć" nie jest „życiem." To stwierdzenie

może się wydawać banalne

i oczywiste, lecz utwierdzony

pogląd religijny sugeruje,

że prawda jest wprost przeciwna.

-------

panować z Nim, jeśli zachowają wierność aż do śmierci. Tutaj jest "większy niż Mojżesz". Wzięty z "braci waszych" ten wielki Pośrednik ma ustanowić Królestwo Boże na ziemi, w mocy i wielkiej chwale, i będzie panować, błogosławić i uczyć ludzkość (Dzieje 3:22). W tym przyszłym Królestwie naród izraelski będzie zajmować naczelne miejsce wśród narodów ziemi. Z mm będzie ustanowione to Nowe Przymierze i przez mego będą spływać błogosławieństwa (Izaj. 2:2-4).

Śmierć Jezusa pieczętuje Nowe Przymierze (Żyd. 12:24). Lecz należy zauważyć, ze sam Kościół nie podlega warunkom Nowego Przymierza. Kościół jest błogosławiony przed tym Nowym Przymierzem, pod Przymierzem Ofiary, proroczo wyrażonym w Ps 50:5 „Zgromadźcie mi świętych moich, którzy ze mną uczynili przymierze przy ofierze". "Gromadzenie" tych, którzy weszli w to Przymierze Ofiary z Panem zajęło ponad 1900 lat. Jest wiele powodów by wierzyć, ze ofiara Kościoła została dokończona i że wszyscy ofiarmcy zostali obdarzeni chwałą po wejściu do radości swego Pana. To jest zgodne z Jego obietnicą: "Kto zwycięży, dam mu siedzieć z sobą na stolicy mojej" (Obj. 3:21).

## „Otom jest żywy na wieki wieków"

Śmierci Chrystusa słusznie przypisuje się pierwsze miejsce jako najważniejszemu wydarzeniu w historii, lecz ona nie miałaby wielkiej wartości, gdyby Chrystus nie zmartwychwstał. Bez Jego zmartwychwstania ludzkość byłaby tak samo bezradna i pozbawiona nadziei jak przed tym wydarzeniem.

Jak często wskazywaliśmy na łamach tego czasopisma, śmierć' nie jest „życiem". To stwierdzenie może się wydawać banalne i oczywiste, lecz utwierdzony pogląd religijny sugeruje, ze prawda jest wprost przeciwna. W rzeczywistości utrzymuje się, że ktoś może otrzymać cios w głowę, który spowoduje zupełną nieświadomość lub bardziej poważny, śmiertelny cios, którego skutkiem będzie genialne oświecenie wiedzą i życiem po śmierci.

Biblia zapewnia nas, ze Chrystus był umarły i ze powstał od umarłych, aby życ To jest zgodne z własnymi słowami naszego Pana (Obj. 1:18), „I żyjący, a byłem umarły, a otom jest żywy na wieki wieków". Kiedy On był umarły, nie był żywy Jak zrozumiałe i pełne mocy są te słowa, kiedy nadamy im właściwą wagę! Wydaje się dziwne, ze tak proste stwierdzenie wymaga zbadania. Roztrząsanie tej sprawy z pewnością w ogolę nie byłoby konieczne, gdyby nie błąd w rozumowaniu, że umarli są żywi, który jest tak powszechny i tak głęboko obwarowany w zbiorowym myśleniu.

W czasie swego zmartwychwstania Jezus stał się „pierwiastkiem tych, którzy zasnęli" (1 Kor. 15:20). W innym miejscu Chrystus jest nazwany „pierworodnym z umarłych" (Dzieje 26:23, Kol. 1:18). Przed Nim nikt me zmartwychwstał. \* Słowo „pierwiastki" nasuwa mysi, że mają być inni, którzy w podobny sposób przejdą z śmierci do doskonałego życia.

## Zmartwychwstanie i Nowe Przymierze

Zmartwychwstanie Chrystusa ma kluczowe znaczenie dla chrześcijańskiej wiary. Jak Apostoł Paweł wskazuje, gdyby Chrystus nie powstał z umarłych, chrześcijańska wiara byłaby pozbawiona rozsądku (1 Kor. 15:12-19). Nie byłoby żadnego odpuszczenia grzechów, żadnego pocieszenia obecnie, ponieważ nie byłoby żadnej nadziei. Przyszłość jest związana z obietnicami Bożymi, jak one są objawione w Jezusie Chrystusie. On jest wyrażeniem woli, planów i celów Niebiańskiego Ojca (Jana 14:9).

Aby Nowe Przymierze mogło działać jest potrzebny lud przymierza. Bóg jest jedną częścią przymierza, Izrael - a w szerszym znaczeniu świat ludzkości - jest drugą jego częścią. Indywidualne zmartwychwstanie Chrystusa gwarantuje powszechne zmartwychwstanie. To jest prawda, która była zakryta przez wieki. Rozmaite sekty i odłamy chrześcijaństwa walczyły między sobą, aby dostać się do nieba, zamykając drogę nieświadomym, poganom, "nie zbawionym". Wskutek tego tylko nieliczne religie dają nadzieję ogromnej wiekszości ludzkości, która nigdy nie miała odpowiedniej sposobności aby dojść do zbawczej wiary. O tym, co zostało przeoczone wspomina Pismo Święte (1 Tym. 2:1-4, 1 Jana 2:2).

Każdemu, kto kiedykolwiek żył, będzie dana jedna pełna sposobność uzyskania zbawienia. W tym celu cały nie wybrany świat ludzkości zostanie wzbudzony w ogólnym zmartwychwstaniu wspomnianym u Jana 5:28:Nie dziwujcież się temu boć przyjdzie godzina w którą wszyscy co są w grobach usłyszą glos jego...

Nowe Przymierze zostanie zawarte z Izraelem, który wówczas będzie pełnić rolę jaką wcześniej odrzucił (Jer. 31:31-37). Jako ewangelizatorzy Królestwa i pod kierownictwem niebiańskiej części Królestwa, oni będą krzewić prawdę i pokój (Izaj 2:2-5). Nowe Przymierze uczynione z nimi i z ludzkością będzie wymagać posłuszeństwa, lecz będzie również oferować życie. Ci, którzy ugną kolana i swoimi wargami uznają zbawcze dzieło i zwierzchnictwo Chrystusa, wejdą na „drogę świętą" do doskonałości i wiecznego życia (Filip. 2:9-11, Izaj. 35:8, 10). Udoskonalony Eden będzie ich udziałem - cudowna wolność jako Boskich dzieci będzie ich wieczną radością. Każdy mężczyzna i kobieta będzie kopią Chrystusa. Wszelka nieprawość ustanie - zamknie swe usta ze wstydu (Ps. 107:41, 42, Obj. 21:1-4).

\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_

\* Ani Łazarz, ani córka Jaira, ani syn wdowy z Nain nie zmartwychwstali w Biblijnym znaczeniu: oni zostali jedynie wskrzeszeni, by żyć naturalnym życiem.

## Z ŚMIERCI DO ŻYCIA

Krzyż, chociaż jest symbolem cierpienia, hańby i śmierci, oplata się wokół życiem. Życie, którego Bóg udziela przez Chrystusa, jest „obfitujące" czy to w niebie, czy na ziemi (Jan 10:10).

Gal. 6:14 stwierdza, „Nie daj Boże, abym się miał chlubić, tylko w krzyżu Pana naszego Jezusa Chrystusa." Jako członkowie upadłej Adamowej rasy, jesteśmy pod potępieniem śmierci, „Albowiem wszyscy zgrzeszyli, i nie dostaje im chwały Bożej" (Rzym. 3:23). Świadomość tego wyklucza każdy powód do chluby z naszej strony.

Podobnie jak to czyni wielu badaczy Biblii na całym świecie, naszym zwyczajem jest upamiętnianie cierpień i śmierci naszego Pana raz w roku podczas Pamiątkowej Wieczerzy. Postępując według opisu Apostoła Pawła z 1 Kor. 11:23-25 przyjmujemy nie kwaszony chleb i niefermentowane wino. Tak dokładnie jak to jest możliwe, staramy się przestrzegać biblijnej daty. Zgodnie z naszymi obliczeniami w 2002 roku ta data przypada 26 marca po godzinie 18. Wszyscy poświęceni Bogu, gdziekolwiek się znajdują, mają przywilej uczestniczenia w tej prostej usłudze. Apostoł zapewnia nas, że kiedy to czynimy, śmierć Pańską opowiadamy aż przyjdzie (1 Kor. 11:26). O Jego Królestwo na ziemi modlimy się, a oczekując na nie, chlubimy się w Krzyżu.

Chlubię się w Chrystusowym krzyżu,

Wznoszącym się nad ruiną wieków; Wszystek blask tej świętej historii

Gromadzi się wokół jego majestatu.

Gdy niedola mnie ogarnia, Nadzieja zawodzi, nęka strach,

Krzyż nigdy mnie nie opuści; Patrz! On promienieje pokojem i radością.

Kiedy słońce żywota świeci,

Jasne i czyste nad moją drogą, Promienie z krzyża bijące

Nowego blasku dodają dniowi.

Nieszczęście i błogosławieństwo, ból i radość,

Uświęcone są przez krzyż; Jest tam pokój, który nie zna żadnej miary,

Radość, która wiecznie trwa.

- Tłumaczenie Angielskiej pieśni nr 123 z „Hymns of Milenial Dawn"

\* \* \*

## ŻADNYM SPOSOBEM ŚMIERCIĄ NIE POMRZECIE

A wąż był chytrzejszy nad wszystkie zwierzęta polne, które był uczynił Pan Bóg; ten rzekł do niewiasty: Także to, że wam Bóg rzekł: Nie będziecie jedli z każdego drzewa sadu tego? I rzekła niewiasta do węża: Z owocu drzewa sadu tego pożywamy; Ale z owocu drzewa, które jest w pośród sadu, rzeki Bóg: Nie będziecie jedli z niego, ani się go dotykać będziecie, byście snąć nie pomarli. l rzekł wąż do niewiasty: Żadnym sposobem śmiercią nie pomrzecie. -1 Moj. 3:1-4.

OPIS ZŁEGO POSTĘPOWANIA Adama i Ewy w ogrodzie Eden, poprzedzony opisem raju zawartym w 1 Mojż. 2:8-10, jest podstawą dla naszego krótkiego rozważania. Zważywszy, że opis tworzy szkielet dla żydowskiej i chrześcijańskiej teologii oraz rzuca światło na naturę grzechu i odkupienia, godne uwagi jest obniżenie jego wartości, przez sceptyków i krytyków, do poziomu mitu, co jest łagodnie tolerowane przez większość chrześcijan.

Sam Pan Jezus nadaje moc temu opisowi w przemówieniu do uczonych w Piśmie i Faryzeuszy, nazywając szatana kłamcą i mordercą - tym, który przez zwiedzenie pozbawił życia Adama i Ewę (Jan 8:44; zobacz także Mar. 10:6-9). Mistrzowskie przedstawienie działania odkupienia i restytucji dokonane przez Apostoła Pawła, jest oparte na prawdziwości opisu z 1 Mojżeszowej. „Jako przez jednego człowieka", on mówi, „grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć: tak też na wszystkich ludzi śmierć przyszła, ponieważ wszyscy zgrzeszyli" - Rzym. 5:12. Kontynuując w wierszu 14, Apostoł Paweł określa człowieka: „Lecz śmierć królowała od Adama aż do Mojżesza i nad tymi, którzy nie grzeszyli, na podobieństwo przestępstwa Adamowego, który jest wzorem onego, który miał przyjść". Jezus jest tutaj pokazany jako doskonały odpowiednik Adama. Wniosek jest następujący: Jeśli Jezus był prawdziwy/ Adam także był prawdziwy. W rzeczywisto-ią, jak wielokrotnie wskazywaliśmy w naszym czasopiśmie, ofiara okupowa naszego Pana Jezusa jest dokładną równowartością, ponieważ jest okupem złożonym za Adama, a tym samym za całą rasę, której on jest ojcem. (Por. Rzym. 5:15-19)

Postępując dalej, wnosimy, że Adam i Ewa z edeń-skiego dramatu byli żywymi, oddychającymi istotami, dziełami Stwórcy, z ciała i krwi, wtedy jeszcze nie upadłymi. Ponieważ byli śmiertelni, ich życie miało być podtrzymywane przez jedzenie z „drzewa żywota." Bóg zabronił im jeść z „drzewa wiadomości." Nie znamy rodzaju ani właściwości tych drzew; ani prawdopodobnie, nie jest to dla nas konieczne. Opis jasno stwierdza, że spożywanie z drzewa wiadomości spowoduje nieprzyjemne konsekwencje.

Rodzaj „węża" jest przedmiotem pewnych domysłów, jednak wierzymy, że było to zwierzę bardzo podobne do współczesnych węży. Jednakże rodzaj węża jest być może mniej ważną kwestią niż to do czego posłużył. Pod postacią węża Lucyfer bezpośrednio sprzeciwił się Bogu Jehowie. Adam Clarke\* w komentarzu do 1 Moj. 3:4, stwierdza:

Tutaj pojawia się ojciec kłamstwa; pojawia się on także w stanowczym sprzeciwie wobec Boskiego twierdzenia. Kusiciel, za pośrednictwem nachash \[węża\] sugeruje jej \[Ewie\], ze śmierć jest niemożliwa, gdyż, jak po-wied/iai, Bóg stworzył cię nieśmiertelny dlatego twoja śmierć jest niemożliwa; i Bóg wie o tym, ponieważ tak jak żyjesz dzięki drzewu żywota, tak będziesz wsrastać w modrości dzięki drzewu poznania

Gdyby Ewa i jej mąż zostali w czasie stworzenia obdarzeni nieśmiertelnością, diabeł w tym miejscu powiedziałby prnwdc. Rzeczywistość była przeciwna. Pozbawienie życia - a nie tylko usunięcie z edeńskich warunków -było ostateczną karą za nieposłuszeństwo Adama i Ewy. Mówiąc prosto, posłuszeństwo prowadziło do życia, nieposłuszeństwo powodowało śmierć (Rzym. 6:23).

W swojej książce Stworzenie, uczony pisarz Pail S.L. Johnson, komentując 1 Moj. 3:1-5, wyjaśnia: „... czekając na nieobecność Adama i widząc Ewę samą, szatanzasugerowal je| (1 Moj 3:1-5),zenie^Jzwalającim spozywac z zakazanego drzewa, Bóg dla własnych celów próbuje ogramczyc ich przywileje i utrzymać ich w poniżającej niewoli wobec Samego Siebie, co znacznie ogranicza ich możliwości rozwoju Jego zdaniem nato-miasl, przez spożycie tego owocu umrą tylko pozornie, lecz nie w rzeczywistości („żadnym sposobem \[naprawdę\] śmiercią nie pomrzecie"). . Tak więc pierwszym kłamstwem szatana było to, ze umarli tak naprawdę nie są umarłymi, lecz żywymi " Stworzenie str. 104

Sugerując, ze śmierć nie była zapowiedzianą karą, szatan dał podstawę nauce, która otwarła drogę do dwóch głównych błędów w chrześcijańskich wierzeniach: (1) że umierając, osoba nie tylko żyje dalej, lecz przemienia się w istotę duchową - nieśmiertelność duszy; i że (2) nieśmiertelna dusza będzie wiecznie żyć w niebie (jeśli była „dobra") lub w wiecznych mękach (gdy była „zła"). Fakt, że Adam i Ewa nie zostali skazani na śmierć natychmiastowo, bez wątpienia przyczynił się do błędnego zrozumienia.

To zaciemnienie podstawowego faktu śmierci jako kary za grzech Adama, zostało zharmonizowane ze świecką doktryną o ewolucji, która zatarła pochodzenie człowieka, jako Boskiego stworzenia Zarówno w religijnej jak i filozoficznej sferze, natura człowieka i jego nadzieja jest błędnie przedstawiana. W wyniku tego Boskie c$le są fałszywie przedstawiane; bo chociaż Bóg nie jest postrzegany jako nie związany z tym tematem, to uważa się Go za samowolnego i beztroskiego. Tak poważne jest to błędne zrozumienie.

Opis odpadnięcia człowieka od laski w grzech i śmierć, jest podany w Księdze Rodzaju w prosty sposób \*Qbiecane odkupienie przez Chrystusa jest przedstawione jako wspaniały kontrast: „Jako przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wiele się ich stało grzesznymi; tak przez posłuszeństwo jednego człowieka wiele się ich stało \[stanie\] sprawiedliwymi" (Rzym. 5:19). To jest proste, bezpośrednie wyjaśnienie grzechu, śmierci, ich następstw oraz ostatecznego uleczenia, którego życzymy naszym czytelnikom.

## CO TO JEST NIEŚMIERTELNOŚĆ?

Określona przez Jezusa jako „żywot sam w sobie" Jana 5:26), nieśmiertelność odnosi się do tego stanu istnienia, który jest niezależny od jakiegokolwiek zewnętrznego źródła życia i którego me można zniszczyć. Taką naturę ma Bóg Jehowa, który udzielił jej swemu Synowi za Jego wierność (1 Tym. 6:16). Ona nie jest udziałem ludzkiego stanu. Zobacz Sztandar Biblijny, wrzesień 2001.

\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_

\* Clarke w innym mie|scu swego komentarza podsuwa zastanawiająca myśl, ze wąż przypominał orangutana, stworzenie, które, jak on wierzył, pierwotnie poiusAilo sil,- w po/yqi wyprostowane\]

\* \* \*

## DWA ZBAWIENIA

„A on jest ubłaganiem za grzechy nasze; a nie tylko za nasze, ale też za grzechy wszystkiego świata" (1 Jana 2:2)

Część trzecia serii na temat Abakuka 2:2: „Napisz widzenie, a napisz rzetelnie na tablicach, aby je prędko czytelnik przeczytał”.

NASZ LUTOWY ARTYKUŁ - Radość o Poranku - z serii dotyczącej Boskiego Planu szeroko przedstawił wielki zamiar Boga błogosławienia ludzkości we właściwym czasie. Wskutek wypaczenia Prawdy przez szatana, sposób w jaki ten wielki i chwalebny cel będzie realizowany był niezrozumiały przez wiele stuleci, a jednak Słowo Boże jasno pokazuje jak Jezus przez swoje poświęcenie jest zdolny zbawić „doskonale" tych, którzy przychodzą przez Niego do Boga teraz lub w poranku Tysiąclecia (Żyd. 7:25).

## NASZA MODLITWA ZA SWIAT

Generacje chrzescijan modlily sie: „badz wola twoja jako w niebie, tak i na ziemi", uzywajac slów Pana Jezusa z Jego, stanowiacej wzór, modlitwy (Mat. 6:10). To, ze Boskie panowanie w niebie jest juz ustanowione nie ulega watpliwosci, a w umyslach wiekszosci myslacych chrzescijan nasila sie zyczenie, aby ujrzec taki sam pokój i harmonie na ziemi, takie samo poszanowanie Jego sprawiedliwych praw i takie samo wyzwolenie od wplywów zla. Zarówno w scislych granicach zycia ludzkiego, jak i w szerszej strukturze spolecznej, nic nie wydaje sie byc bardziej pozadanym niz wielki ideal ustanowiony w Zakonie Bozym i streszczony przez Jezusa: najwyzsza milosc do Boga oraz równa milosc do innych ludzi. A tkwiace w modlitwie przekonanie - byc moze nie uswiadamiane sobie przez niektórych - ze ziemia jest przeznaczona do pozostania miejscem zamieszkania dla rodzaju ludzkiego w wiekach przyszlych, bedacych poza zasiegiem umyslu.

Ale powstaja pytania. Oczywiscie, obecnie ziemia znajduje sie w niekorzystnym polozeniu, w którym smierc jest nieunikniona i wydawaloby sie, ze okres zycia przeznaczony na nauke jest stracony dla wszystkich zyjacych po sobie pokolen. Jednak Jezus powiedzial, ze poniewaz Bóg tak umilowal rodzaj ludzki, poslal swego Syna, aby zbnwil go i udzielil zycia wiecznego kazdemu, kto uwierzylby w Niego (Jana 3:16, 17).

Co to znaczy byc „zbawionym"? Poniewaz wymagana jest wiara, to co stanie sie z tymi nie „zbawionymi" - niewierzacymi? Jaka perspektywa otwiera sie przed tymi, którzy nigdy nie dowiedzieli sie o tym jedynym imieniu pod niebem, moca którego moga byc zbawieni (Dzieje 4:12) - tymi, którzy zyli i umarli przed przyjsciem Jezusa, którzy umarli jako niemowleta i tymi, którzy wskutek braku zdolnosci umyslowych nie byli w stanie uznac Jego jako Zbawiciela? A co z tymi, którzy tak bardzo uposledzeni i zdemoralizowani przez wplywy bezboznego swiata nawet dzisiaj nie slysza tego posalannictwa lub nie slysza go w taki sposób, jaki dalby im prawdziwy poglad na cel Boga i misje Chrystusa? Biblia zawiera odpowiedzi na te pytania i zapewnia nas, ze „ ... nie jest ukrócona reka Panska, aby zbawic nie mogla" (Izaj. 59:1).

## CO ZNACZY BYC ZBAWIONYM

Poniewaz Bóg obiecal wierzacym zycie wieczne, wiec z tego wynika, ze smierc jest tym wrogiem od którego On chce nas wyzwolic. Kazdy, kto mysli rozumnie odrzuca sredniowieczne teorie o zyciu po zyciu gdzies „tam w górze", które sie spedza brzdakajac na niebianskich harfach, siedzac wokól niebianskiego tronu i spogladajac na ziemie spalona doszczetnie przez literalny ogien. Jednak chrzescijanie wlasciwie rozumuja, ze tam jest niebianskie dziedzictwo obiecane wiernym wierzacym w „dzien zbawienia" (2 Kor. 6:2; 1 Piotra 1:4) a dla takich osób, myslacych o sprawach niebianskich, ziemia jest tymczasowym miejscem zamieszkania, gdzie ucza sie srogich lekcji i rozwijaja swoje charaktery, aby nadawac sie do zamieszkania w niebie.

Uwazni studenci moga odnalezc w Slowie Bozym Jego cel ustanowiony jeszcze przed zalozeniem swiata, zeby obdarzyc niektóre osoby przywilejem udzialu z Chrystusem zarówno w Jego cierpieniach, jak i nagrodach (Efez.1:4). Taka perspektywa byla nieznana ludziom zanim Jezus przyszedl na ziemie i nauczal, ze „królestwo niebieskie" jest blisko (Mat. 4:17). Ziemski dobrobyt Zydów byl nagroda za ich wiernosc przymierzu z Bogiem. Jedynie nieliczni, majacy bardziej pobozne charaktery, widzieli niewyraznie podniosla perspektywe dla rodzaju ludzkiego w Boskim wielkim porzadku rzeczy.

Abraham byc moze byl najwiekszym z tych poboznych ludzi zyjacych w starozytnosci. Zostal nazwany „przyjacielem Bozym" (Jak. 2:23), jego wiara i posluszenstwo przyniosly mu wielkie przywileje. Pismo Swiete mówi nam, ze Ewangelia byla gloszona najpierw Abrahamowi i w pewien sposób - „z oddali" -on uchwycil sie mysli o królestwie niebieskim, „lepszej ojczyznie" (Gal. 3:8; Żyd. 11:8-16). Jednak Abraham stal sie przodkiem tego ludu, którego nadzieje i oczekiwania byly prawie wylacznie natury ziemskiej - aby stac sie wielkim narodem, z ziemia otrzymana od Boga na wlasnosc, bezpiecznym od najazdów nieprzyjaciól, blogoslawionym dobrami materialnymi i przeznaczonym do blogoslawienia wszystkich pozostalych narodów ziemi (1 Moj. 12:2-4; 17:6-8; 22:15-18). Chociaz te nadzieje wypelnily sie w ograniczonym zakresie w czasach panowania Dawida i Salomona, smierc zbierala swoje zniwo z nieslabnaca sila, i nie bylo zadnego ratunku spod jej przeklenstwa. Zycie w calej swojej pelni stanowczo nie bylo w zasiegu ich reki.

I jezeli udzialem Jego ludu obdarzonego laska, któremu byly dane obietnice, mialy byc zwykle doswiadczenia, a takze trud i smutek, choroby i smierc, to jaka nadzieje mozna by zaofiarowac swiatu w ogólnosci?

## RADOSNE WIADOMOSCI

Ewangelia, ogloszona najpierw Abrahamowi, byla zwiezlym zarysem wielkiego planu, jaki Bóg mial na wzgledzie, aby wybawic cala rodzine ludzka spod wyroku smierci. Jezus powiedzial, ze „przyszedl Syn czlowieczy, aby szukal i zachowal, co bylo zginelo" (Luk. 19:10). Samo zycie zostalo utracone. U zarania historii czlowieka, wskutek nieposluszenstwa, ludzkosc utracila laske Stwórcy, który jako jedyny mógl umiescic ja w warunkach prowadzacych do zycia wiecznego. Tak jak Apostol napisal: „... grzech wszedl na swiat, a przez grzech smierc; tak tez na wszystkich ludzi smierc przyszla" (Rzym. 5:12).

Co bylo glównym zarysem obietnicy Boga danym Abrahamowi? To bylo zapewnienie: „... beda blogoslawione w tobie wszystkie narody ziemi" (1 Moj. 12:3; Gal. 3:8). Jednak srodki, dzieki którym ten wielki cel bylby spelniony, mogly byc zrozumiane jedynie po przyjsciu Jezusa jako wybawiciela, który „zbawi lud swój od grzechów ich" (Mat. 1:21). A sw. Pawel w Liscie do Galatów(Gal. 3:16) rozpoznaje Jezusa Chrystusa jako prawdziwe „nasienie" Abrahamowe, przez które Boska milosc splynie w celu blogoslawienia calej ludzkosci.

-------

Boza milosc wyraznie obejmuje kazda istote z

rodziny ludzkiej, a On pragnie, aby wszyscy

byli zbawieni i przyszli do „znajomosci tej

prawdy", ze Jezus dal siebie na okup

(równowazna cene) za wszystkich

(1 Tym. 2:4-6),

-------

Juz pobiezne spojrzenie na dzielo Chrystusa doprowadziloby nas do pelnego zalu, bardzo smutnego wniosku, ze stosunkowo niewielu z rodzaju ludzkiego dostapilo blogoslawienstwa. Dlaczego tak niewielu? Czyzby Boski plan zbawienia sie nie powiódl?

## PODWÓJNY CEL BOGA

Pismo Swiete bez watpienia przedstawia dwa zbawienia przez Jezusa Chrystusa calkowicie niezalezne od siebie i rózne - jedno do dziedzictwa niebieskiego, drugie do dziedzictwa ziemskiego, a „wlasciwe rozbieranie" Slowa prawdy pomoze nam zachowac te róznice w umysle.

To „wielkie zbawienie" jest dla klasy wybranej, która zostala policzona z Jezusem jako czesc „nasienia" Abrahamowego i przeznaczona zarówno do udzialu w Jego cierpieniach w tym zyciu, jak i w zaszczytach niebianskiego tronu w zyciu przyszlym (Zyd. 2:3; Gal. 3:29; 2 Tym. 2:12). Zaproszenie do tego Boskiego powolania rozpoczelo sie na poczatku sluzby naszego Pana, kiedy zgromadzil swoich pierwszych uczniów -zaczatek wczesnego Kosciola. Tak wiec rozpoczal sie Wiek Ewangelii, zaznaczony wyraznie na rysunku zamieszczonym na poczatku tego artykulu.

Naród zydowski, z wyjatkiem niewielu wiernych, odrzucil Jezusa jako swego Mesjasza i dlatego zaproszenie stania sie czescia tego nasienia, czlonkami Ciala Chrystusowego, zostalo otwarte dla Pogan - wszystkich narodów (Mat. 28:19; Dz. 15:14). Boski sposób wypowiedzenia Abrahamowi, ze jego nasienie bedzie „jako gwiazdy niebieskie" (1 Moj. 22:17) stalo sie obecnie istotne, ukazujac ze wierzacy w Jezusa, przejawiajacy taka sama wiare jak Abraham, ale teraz rozjasniona nowymi i niebianskimi nadziejami, byli policzeni jako (duchowe) dzieci Abrahama (Rzym. 4:11; Gal. 3:7).

Z drugiej strony zbawienie ogólne jest propozycja wolnej laski dla wszystkich, którzy dla tego czy innego powodu nie byli powolani do niebianskiego dziedzictwa. To powszechne zbawienie dla nie wybranych ma byc ofiarowane podczas panowania Chrystusa na ziemi, w Wieku Tysiaclecia, pokazanym wyraznie na naszym rysunku.

Wielka Boska milosc do swiata nie jest w zaden sposób jedynie do tych, którzy w tym wielkim „dniu zbawienia" (2 Kor. 6:2) odpowiadaja na to wezwanie i wierza. Jego milosc wyraznie obejmuje kazda istote z rodziny ludzkiej, a On pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i przyszli do „znajomosci tej prawdy", ze Jezus dal siebie na okup (równowazna cene) za wszystkich (1 Tym. 2:4-6).

Ofiara, jaka zlozyl Jezus z siebie samego, aby zajac miejsce potepionego Adama, jest przeznaczona do uwolnienia calego potomstwa Adamowego spod wyroku smierci. Tym, którzy nie byli powolani do niebianskiego dziedzictwa da to sposobnosc zdobycia doskonalego zycia wiecznego na ziemi, co jest istotna czescia wiecznego celu Boga. Obietnica dana Abrahamowi jest widziana w szerokim zakresie. Potomkowie Abrahama sa praktycznie niepoliczalni, kiedy jednak wypelni sie czas, a wszyscy, którzy stana sie wierzacymi, zostana zgromadzeni w Chrystusie (Efez.1:10), to ziemskie nasienie Abrahama bedzie rzeczywiscie „jako piasek, który jest na brzegu morskim" (1 Moj. 22:17).

## NIEBIANSKIE ZBAWIENIE

Powolanie do klasy uprzywilejowanej jest ograniczone. Podczas swego pierwszego adwentu Jezus jasno powiedzial, ze zaden czlowiek nie wstapil do nieba (Jan 3:13), a Piotr mówi to samo o Dawidzie (Dzieje 2:34). Nawet Jan Chrzciciel, którego wielkosc uznal Jezus, bedzie mial w ziemskim zmartwychwstaniu stanowisko nizsze, anizeli najmniejszy z powolanych do królestwa niebieskiego (Mat. 11:11). Jezus byl „ta droga, i prawda, i zywotem" (Jana 14:6), a ta droga nie byla otwarta wczesniej, az On zaplacil cene za grzech.

W dniu Piecdziesiatnicy uczniowie otrzymali ducha swietego - Boskie potwierdzenie, ze od tej chwili byli uwazani za prospektywnych czlonków Kosciola, splodzonych do Boskiej natury - i rozpoczelo sie ich gorliwe dzielo. Okolicznosci wplywajace na zbawienie Kosciola róznia sie calkowicie od tych, które beda zastosowane do swiata. Ci, wezwani ze swiata na Boskie zaproszenie do cierpienia wraz z Chrystusem podczas Jego ziemskiego zycia, otrzymaja w Wieku Tysiaclecia - okresie, w którym bedzie dzialac Królestwo Chrystusowe - „korone zywota" i zasiada wraz z Jezusem Chrystusem na tronie (Obj. 2:10; 3:21).

Historia biblijna i swiecka zapisaly zycie i smierc, przesladowania i meczenstwo swietych w ciagu calego W. Ewangelii. Ich sciezka byla waska, warunki wymagajace, a cierpienia najwyzsze. Razem z ich Panem stawiali swoje ciala jako zywe ofiary. Oni glosili Ewangelie swiatu, szukajac wszystkich, którzy wzieliby „krzyz swój" (Mat. 16:24) i nasladowaliby Mistrza, a w ten sposób we wlasciwym czasie „zupelnosc pogan" byla zgromadzona w wybranym Kosciele (Rzym. 11:25).

## ZBAWIENIE NIEBIANSKIE: JEDNE DRZWI ZAMYKA

Tak jak to niebianskie zbawienie mialo poczatek „opowiadania przez samego Pana" podczas Jego pierwszego przyjscia (Zyd. 2:3), i w ten sposób mialo wyrazne rozpoczecie, tak samo musialo miec równiez wyraznie okreslone zakonczenie. To jest tak konieczne, aby wielkie dzielo blogoslawienia rodziny ludzkiej moglo sie rozpoczac. Kiedy zostaje zamknieta sposobnosc udzialu w niebianskim zbawieniu? Jezus obiecal swoim uczniom, ze przyjdzie ponownie, a Jego pierwszym celem bedzie zabranie ich do siebie (Jana 14:3), m ich wierny bieg, pozwalajacy im zdobyc niebianskie dziedzictwo razem z ich Panem. Ta nagroda nie oznacza otrzymania przez Kościół wieczności w lenistwie lub samolubnego szczęścia, osobistego oddawania się zaszczytom ich nowego stanowiska.

Oni byli powołani „według postanowienia (Efez. 1:9-11; 2 Tym. 1:9), co Apostoł Paweł zwięźle wyjaśnił jako udział w wielkim dziele pojednania z Bogiem wszystkich rzeczy na niebie i na ziemi.

W ten sposób Kościół w swoim zmartwychwstaniu miał udział nie tylko w Boskiej naturze Niebiańskiego Ojca, ale był odbiciem Jego przymiotów charakteru i promieniował tą samą miłością, jaką Bóg miał dla świata, miłością która naprawdę pragnęła, aby świat nie zginął, ale zyskał życie wieczne. Biblia dostarcza wielu dowodów na to, że obecnie żyjemy w dniach Wtórego Przyjścia Jezusa i że wkrótce rozpocznie się „czas naprawienia" przepowiadany przez wszystkich świętych proroków (Dzieje 3:19-21).

## ... INNE DRZWI OTWIERA: ZIEMSKIE ZBAWIENIE

„Albowiem jako w Adamie wszyscy umierają, tak i w Chrystusie wszyscy ożywieni będą" (1 Kor. 15:22). Wybawienie świata spod wyroku śmierci było głównym powodem ofiary naszego Pana. To nie wymaga od świata w ogólności zmiany z natury ludzkiej na duchową, ale gwarantuje przywrócenie do doskonałości, jaką miał pierwszy człowiek, uczyniony na wyobrażenie swego Stwórcy i w otoczeniu wszystkich dobrodziejstw potrzebnych do jego wygody i wiecznej radości.

Dzisiaj nikt nie może twierdzić, że jest „zbawiony" w tym najpełniejszym znaczeniu, ponieważ wszyscy znosimy tak powszechne doświadczenia smutku, chorób i śmierci. Jednak wielu głęboko wierzy w Słowo Boże i ufa Jego obietnicy, że w nasieniu Abrahamowym „będą błogosławione. . . wszystkie narody ziemi" (1 Moj. 12:3) - w pewien sposób, w pewnym czasie. Jak to wyraża Apostoł, „wszystko stworzenie wespół wzdycha", oczekując (chociaż w większości nieświadomie) na objawienie się synów Bożych, kiedy Chrystus wraz ze swoim Kościołem rozpocznie wielki proces restytucji (Rzym. 8:19-22).

Święty Piotr wskazując na wieki, jakie upłyną do tej chwalebnej perspektywy, nazywa to „czasami ochłody" i mówi, że wszyscy prorocy w pewnym stopniu opisywali błogosławieństwa tego dnia Tysiąclecia - tysiąca lat Królestwa Bożego, podczas którego Jezus wraz ze swoim Kościołem będą panować na ziemi i przyprowadzą ludzkość z powrotem do harmonii z Boskimi zasadami (Dzieje 3:19-21). Po tysiącach lat fizycznej, umysłowej, moralnej i religijnej degradacji, kiedy panował „książę świata tego" - szatan (Jana 14:30), i gorzkim doświadczeniu ze złem, ludzie na ziemi poddadzą się w okresie restytucji obszernemu programowi edukacyjnemu, kiedy przyjdą do znajomości swego Stwórcy i odkryją radości i perspektywy, które poprzednio były poza ludzką myślą i wyobrażeniem.

## ODRODZENIE

Patrząc w przyszłość na okres, kiedy Chrystus będzie panował, Jezus odnosi się do tego czasu jako czasu „odrodzenia" - odrodzenia lub dawania nowego życia (Mat. 19:28). To nie odnosiło się wyłącznie do Kościoła, gdyż On mówił wyraźnie o czasie, który miał nadejść, kiedy wszyscy zmarli powstaną, niektórzy do natychmiastowego życia (wiecznego), a pozostali na sąd (Jana 5:28, 29). Jednakże sąd nie oznacza jedynie wydania wyroku. Ludzkość jest już pod wyrokiem śmierci i podniesienie jej spod tego wyroku przyniesie wszystkim to, czego nigdy przedtem jeszcze nie mieli: doświadczenie z dobrem zamiast ze złem oraz pełną i sprawiedliwą próbę do życia.

„Dzień sądu" jest okresem sądzenia świata lub też rządzenia, sprawiedliwie, włączając pouczanie i naprawianie. Wszyscy muszą przyjść do jasnego zrozumienia, co jest stawką i mieć możliwość wykonywania wolnej woli danej przez Boga w celu wybrania lub odrzucenia warunków na jakich życie może być osiągnięte. Widoczne na zewnątrz odmłodzenie ludzkiego ciała i przywrócenie do „chwały i czci" (Ps. 8:6) jego pierwotnego stanu będzie odzwierciedleniem większego wewnętrznego odrodzenia umysłu i serca, ponieważ pojednanie z Bogiem stanie się niezmienną rzeczywistością. Tak jak podaje to Psalmista: „Niech się weselą niebiosa, a niech pląsa ziemia;... Przed obliczem Pańskim; boć idzie, idzie zaiste, aby sądził ziemię. Będzie sądził okrąg świata w sprawiedliwości, a narody w prawdzie swo-' (Ps. 96:11-13).

Odsuwając chwilowo na bok wiele praktycznych uwag, które nasuwają się na umysł, kiedy rozmyślamy o „nowej ziemi... w której sprawiedliwość mieszka" (2 Piotra 3:13), przyjmijmy Boga w Jego Słowie i módlmy się z nie słabnącą wiarą o nadejście Jego Królestwa. Kiedy Chrystus, Król nad królami i Pan nad panami, zyska swoją wielką moc i zapanuje na ziemi, przeważająca większość mężczyzn i kobiet z pewnością odpowie na wielką miłość Boga i dostąpi życia wiecznego, które było pierwotnym przeznaczeniem człowieka, w całej jego pełni. Piękni w kształcie i rysach, szlachetni w charakterze i nieodwołalnie złączeni w swych sercach i umysłach z prawem Bożym, wejdziemy w przyszłe wieki chwały, które w miarę ich upływu będą objawiać coraz więcej na temat naszego własnego miejsca w Boskich wiecznych zamysłach.

## BS '02, 30-33

\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_\_

„Kiedy wszyscy, którzy staną się wierzącymi, zostaną zgromadzeni w Chrystusie, to ziemskie nasienie Abrahama będzie rzeczywiście „jako piasek, który jest na brzegu morskim".

## PYTANIA BIBLIJNE

P: Jezus rzekł do pewnej liczby Żydów: „Badacież się pism; boć się wam zda, że w nich żywot wieczny macie, a one są, które świadectwo wy-dawają o mnie" (Jana 5:39). Dlaczego Jezus powiedział „... boć się wam zda, że w nich żywot wieczny macie"?

O: Tak jak my to widzimy, słowa użyte przez Jezusa były bardziej zarzutem wobec Żydów, aniżeli nakazem lub zaproszeniem. W kontekście On odwołuje się do świadectwa, zwracającego uwagę na Niego jako tego Jedynego, którego posłał Jehowa - w w. 31 Jezus odwołuje się do własnego świadectwa; w w. 32 do świadectwa „innego", jako prawdziwego; w w. 33 odwołuje się do świadectwa Jana Chrzciciela, który Jego poprzedzał i który również świadczył o Nim; w. 36 mówi o świadectwie większym niż Janowe - o dziełach, których On sam dokonał; a w w. 37 odwołuje się do świadectwa samego Ojca. Wówczas Jezus powiedział tym Żydom, że oczywiście oni nigdy nie słyszeli głosu Ojca ani nie widzieli Jego postaci, lecz to nie miałoby znaczenia, gdyby oni naprawdę zachowywali Jego Słowo w swoich umysłach i sercach (w. 38).

Stosownie do tego, Jezus powiedział tym Żydom, że oni powinni badać pisma (Stary Testament), aby przez wykonywanie zawierającego się w nich Zakonu (co wierzyli, że czynili) mogli uzyskać życie wieczne -„które jeśliby człowiek zachowywał, żyć w nich będzie" (Ezech. 20:11, 13, 21). Jezus wiedział, że gdyby oni naprawdę badali Pisma z otwartymi umysłami i z pokorą w sercach, to dostrzegliby, że przestrzeganie przez nich Zakonu w sposób doskonały jest niemożliwe, ponieważ potrzebowali Zbawiciela. W ten sposób, zamiast się usprawiedliwiać i lekceważyć innych (Łuk. 18:9), powinni pozwolić, aby Zakon został ich „nauczycielem", ucząc ich i kierując tak, by zachowywali zarówno ducha, jak i literę Zakonu i spolegając na Jezusie jako na Mesjaszu, tym Jedynym, posłanym przez Boga (Gal. 3:24, 25).

P: Jakie były wierzenia Żydów na temat zmartwychwstania?

O: Pisarze Starego Testamentu, będący pod natchnieniem, mocno wierzyli w zmartwychwstanie. Ijob wyraża głębokie pragnienie i mocne przekonanie, że doświadczy przebudzenia się w zmartwychwstaniu (Ijob 14:13-15; 19:25, 26).

Dawid, mówiąc proroczo do Mesjasza, wyrażał ufność w to, że jego dusza wyjdzie z piekła (sheol - stan nieświadomości w śmierci) w czasie przebudzenia się w zmartwychwstaniu (Ps. 16:10, 11; por. Dzieje 2:29, 34). On z ufnością woła: „ ... gdy się ocucę, nasycony będę obrazem obliczności twojej" (Ps. 17:15).

Izajasz manifestuje silną wiarę w zmartwychwstanie (Iz. 26:19). Daniel czyni to również, mówiąc: „A wiele z tych, którzy śpią w prochu ziemi, ocucą się, jedni ku żywotowi wiecznemu, a drudzy na pohańbienie i na wzgardę wieczną" (Dan. 12:2).

Najwyraźniej pisarze Biblijni wierzyli, że jedyna nadzieja na przyszłe życie tkwiła w zmartwychwstaniu ze śmierci. Nigdzie w Starym Testamencie nie znajdziemy nauki o nieśmiertelności duszy. Raczej w jasny sposób naucza ono odwrotnie. Zobacz Ps. 78:50; Ezech. 18:4; Kaź. 9:5, 10. To wydaje się oczywiste, że wcześniej Żydzi nie wierzyli w nieśmiertelność ludzkiej duszy:

Encyklopedia Żydowska (t.6, s. 564, kol. 2,565) podaje: Wiara, że dusza kontynuuje swoją egzystencję po śmierci ciała jest raczej filozoficzną lub teologiczną spekulacją, aniżeli zwaykłą wiarą i najwyraźniej nie jest nigdzie stanowczo nauczana w Piśmie Świętym. ... Wiara w nieśmiertelność duszy przywędrowała do Żydów w wyniku kontaktów z naukami greckimi, a szczególnie z filozofią Platona, jej głównego przedstawiciela, który doszedł do niej poprzez misteria orfickie i eleuzyńskie, z którymi mocno były zmieszane poglądy Babiloń-czyków i Egipcjan.... Przeważająca myśl rabiniczna odnośnie świata przyszłego skłania się do zmartwychwstania świata.

Wiara w zmartwychwstanie jest wyrażona w żydowskiej liturgii, na przykład w modlitwie porannej Elohai Neshamah z Shemoneh 'Esreh, a także w usługach pogrzebowych. Majmonides zawarł to w ostatnim z 13 artykułów wiary: „Wierzę niezachwianie, że nastąpi ożywienie ze śmierci w czasie dogodnym dla Stwórcy, błogosławione imię Jego." Saadia również poświadcza jako fundamentalną wiarę zmartwychwstanie.

Za czasów Apostoła Pawła Faryzeusze potwierdzali swoją wiarę w zmartwychwstanie, natomiast Saduceusze twierdzili, że zmartwychwstania nie ma. Gdy Paweł nazwał siebie Faryzeuszem, wywodzącym się z tego rodu, i powiedział, że „o nadzieję i o powstanie umarłych mnie tu dziś sądzą" wywołał rozdźwięk między Faryzeuszami i Saduceuszami w radzie żydowskiej, która go przesłuchiwała, w wyniku czego nie mogli dojść do zgody na wydanie go na śmierć (Dz. 23:6-10).

Obecnie wielu Żydów podkreśla ważność przeżycia dobrego życia w dzisiejszym świecie i nie kładzie nacisku na myśli o Mesjaszu, zmartwychwstaniu i nadchodzącym wieku. W tym względzie oni przypominają modernistów pośród rzekomych chrześcijan.

## BS '02,34

\* \* \*

P: W 2 Mojż. 12:6 jest napisane „pomiędzy dwoma wieczorami." Co to znaczy?

O: Od wieków Żydzi rozpoczynają swój (żydowski) dzień kalendarzowy o 6 wieczorem. To były dwa wieczory, pierwszy od 3°° do 6°", „koniec" dnia poprzedniego, a drugi od 6°° do 9"", początek dnia następnego. To znaczy, że drugi wieczór następował bezpośrednio po pierwszym (zobacz diagram). Zatem, te dwa wieczory zajmowały sześć godzin. Wyrażenie „pomiędzy dwoma wieczorami" wskazuje punkt czasowy - godzinę 6°° wieczorem - środkowy punkt dwóch wieczorów. Na podstawie tego wnioskujemy, że baranek był zabijany o 6°° wieczorem, na początku 14 Nisan, a nie przy jego końcu.

Następujące fakty pomogą nam w dalszym zrozumieniu tego: To o północy 14 Nisan miało miejsce zabijanie pierworodnych (2 Moj. 12:29), a baranek był spożywany przed tym zabijaniem. Z pewnością minęło kilka godzin zanim Egipcjanie otrząsnęli się z szoku i wezwali Mojżesza i Aarona do Faraona. Spotkanie Mojżesza, Aarona i Faraona nie mogło mieć miejsca przed rozpoczęciem dnia, ponieważ Bóg zakazał Izraelitom opuszczania domu podczas tej nocy (2 Moj. 12:22, 23). Ponadto, Izraelitom był potrzebny czas na poszukiwanie szat i klejnotów u ich egipskich panów. Te wydarzenia prawdopodobnie trwały do południa 14 Nisan. Ponadto, wyrobienie ciast przez nich, zebranie, zapakowanie i umieszczenie ich rzeczy na wozach oraz zgromadzenie ich trzód i bydła razem, jako przygotowanie do wyjścia, opóźniło opuszczenie domów przez nich o kilka godzin - co najmniej do początku następnej nocy (wcześnie 15 Nisan). W końcu ich podróż z rozrzuconych po okolicy domów do Ramses, miejsca z którego rozpoczynali właściwe wyjście, zajęła im część nocy, zanim mogli je rozpocząć. Wiemy, że opuścili Ramses w nocy, a według 2 Moj. 12:41, 42 i 4 Moj. 33:3 był to 15 Nisan. Dlatego zabijanie i spożywanie baranka oraz zabijanie pierworodnych egipskich, musiało mieć miejsce w nocy 14 Nisan.

## BS '01, 30

13 Nisan II 14 Nisan

## II

## _______|_________II_________|________

3 godz 6 godz 9 godz

## I I I

I wieczór 1 I wieczór 2 I

## I I I

\*\*\*

## CIEKAWOSTKI

OKOŁO 2 000 000 MUZUŁMANÓW z całego świata udało się w ostatnim miesiącu z Mekki, świętego miasta w Arabii Saudyjskiej, lub Hajj, w doroczną pielgrzymkę. Setki, tysiące samochodów podążało drogą Mahometa do nieurodzajnych równin Miny i stoków Góry Arafat. Ta pielgrzymka jest największym masowym dorocznym przemieszczaniem się ludzi na naszej planecie.

Kiedy autobusy opuszczają miasto^ niektóre z pielgrzymami podróżującymi na ich dachach, tworzą się wówczas ogromne korki. Ta podróż jest obowiązkowa dla każdego Muzułmanina, przynajmniej raz w życiu. Ponad 1000 000 pielgrzymów pochodziło spoza Arabii Saudyjskiej. Spośród tej liczby, około 200 000 przybyło z Indonezji, a 10 000 ze Stanów Zjednoczonych.

\* \* \*

WYNIKI BADAŃ opublikowane w American Association dla Advancement of Science's na doroczne spotkanie w Bostonie ukazuje, że obecnie w północnej części Oceanu Atlantyckiego żyje jedna szósta gatunków ryb, jakie były w tych wodach 100 lat temu. Badacze mówią, że tylko szeroko zakrojona akcja uratuje Północny Atlantyk od gwałtownego spadku ilości ryb w oceanie. Nalegają oni na natychmiastowe wprowadzenie morskich rezerw, ograniczenie floty rybackiej oraz zrezygnowania z subsydiów (obecnie około $2,5 miliardów). Jeżeli te środki nie zostaną wprowadzone, mówią naukowcy, to przemysł rybny może wkrótce się zwrócić ku takim gatunkom, jak meduzy lub plank-ton, aby stworzyć wyroby zastępujące ryby.

The British Broadcasting Corporation

## CIEKAWOSTKI

Lekarze z Włoch i Stanów Zjednoczonych planują klonowanie istot ludzkich, pomimo sprzeciwów i wątpliwości wysuwanych przez organizacje religijne i naukowe. Włoski lekarz Severino Antinori oraz amerykański lekarz Panayiotis Zavos powiedzieli na konferencji w Rzymie, że motywem ich działania była jedynie chęć pomocy bezdzietnym parom w uzyskaniu potomstwa. Antinori usilnie nakłaniał naukową społeczność do zachowania rozwagi i spokoju. Decyzja Antinoriego o kontynuowaniu kontrowersyjnych badań częściowo została pobudzona przez niedawną ustawę brytyjskiego rządu zezwalającą na ograniczone używanie zarodków ludzkich do prowadzenia badań genetycznych. Watykan określił te propozycje jako „groteskę."

\* \* \*

Niemieccy naukowcy z Wydziału Psychiatrii i Psychoterapii Uniwersytetu Juliusza Maksymiliana w Wuerzburgu mówią, że zidentyfikowali pierwszy gen schizofrenii Badacze wierzą, że mutacja genu, który wykryli, miała udział w powstaniu szczególnie ciężkiej postaci choroby umysłowej - schizofrenii katatonicznej - w pewnej dużej rodzinie. Oni wierzą, że odkrycie pomoże badaczom w lepszym poznaniu schizofrenii i jej leczeniu. Niektóre towarzystwa zajmujące się pomocą dla umysłowo chorych obawiają się, że identyfikacja genu może prowadzić do przypadków napiętnowania.

Badacze odkryli ten gen podczas badań nad chromosomem 22. Do swoich badań wybrali schizofrenię kata-toniczną, ponieważ wiadomo, że to schorzenie jest w większości przypadków dziedziczone. Choroba charakteryzuje się ostrymi stanami psychotycznymi z halucynacjami, złudzeniami i nagłymi, mimowolnymi ruchami ciała. Badany gen jest odpowiedzialny tylko za szczególny typ schizofrenii, dlatego potrzebne są dalsze badania. Jednak często mija długi czas, zanim odkrycia naukowe zostają wykorzystane w praktyce.

\* \* \*

Brytyjscy badacze w dziedzinie obronności otrzymali od Departamentu Edukacji polecenie przystosowania technologii lotnictwa wojskowego do wykrywania dysłeksji u małych dzieci. Agencja Oceny i Badań Obronności (DERA) otrzymała 100.000 funtów na budowę prototypowego modelu, w którym będzie wykorzystane urządzenie śledzące ruchy gałek ocznych pilotów. Ten system pomaga pilotom w kontroli komputerów pokładowych lub sterowaniu bronią, a także pokazuje projektantom jak ulepszyć rozmieszczenie urządzeń na tablicy rozdzielczej. Technologia zostanie odpowiednio przystosowana do dzieci. System wykorzystuje soczewki szklane, podobne do okularów, które podążają w kierunku, w którym patrzy nosząca je osoba. Uważa się, że wczesne wykrycie jest ważne w leczeniu dysleksji, tym samym redukując spadek efektywności procesu uczenia się, który może się zdarzyć, kiedy nie zdiagnozowany dyslektyk sam boryka się w szkole ze swoją wadą bez pomocy specjalisty.

Bs -OI/ 3l

\* \* \*

## GENERALNA KONWENCJA

Organizowana przez Świecki Ruch Misyjny „Epifania”

Piątek, Sobota, Niedziela

3, 4, 5 maja 2002 roku

## POZNAŃ

Przewodniczący: br. Feliks Kucharz

Zastępca: br. Eliasz Blecharczyk

Akompaniator: br. Emil Zwoliński

Ochotnicze zebrania na śpiewy: piątek i sobota od godz.

1800 - przewodniczy br. Grzegorz Nowak

Piątek, 3 maja

„Doskonałym należy twardy pokarm, to jest tym,

którzy przez przyzwyczajenie mają zmysły wyćwiczone

ku rozeznaniu dobrego i złego” - Żyd. 5:14

900 - 930 Nabożeństwo poranne br. Edmund Schmidt

1000 - 1030 Powitanie br. Eliasz Blecharczyk

1030 - 1150 Wykład br. Grzegorz Parylak

1230 - 1330 Wykład br. Ryszard Wojtko

1410 - 1530 Wykład Wakat

Sobota, 4 maja

„Ja nie patrzę na to, na co patrzy człowiek, bo człowiek patrzy na to, co jest przed oczyma, ale Pan patrzy na serce” - 1 Sam. 16:7

900 - 1030 Zebranie Świadectw br. Augustyn Bochniak

1115 - 1230 Wykład do chrztu br. Piotr Ozimek

1230 - 1320 Symbol chrztu br. Piotr Czornij

1400 - 1600 Sympozjum: IZAJASZ 40:4, 5 „Każda dolina niech podniesiona będzie“.

1. Lud Przymierza - br. Jan Grochowicz

2. Chwała Panu - br. Zygmunt Lewicki

3. Objawienie - br. Marek Kocot

Niedziela, 5 maja

„Jeślibyście Duchem sprawy ciała umartwili, żyć będziecie - Rzym. 8:13

900 - 1030 Zebranie Świadectw br. Piotr Kucharski

1110 - 1300 Sesja ekon. i odpowiedzi na pytania - br. Piotr Woźnicki

1330 - 1430 Wykład br. Kazimierz Kiełbowicz

1430 - 1500 Zakończenie

- Uczta miłości br. Feliks Kucharz

*Sztandar Biblijny i Zwiastun Chrystusowego Królestwa (ISSN 1732-0089) — dwumiesięcznik wydawany przez Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, ul. Dziewińska 40, 60-178 Poznań. Roczniki 1983–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.*
