Wiersz: Wszyscy pielgrzymi, żwawo wędrujący

Zion’s Watch Tower 1879–1916 — przedruki (Reprints) · 1915 · strona 5752 · pozycja R5752-253

WSZYSCY PIELGRZYMI, ŻWAWO WĘDRUJĄCY

„W milczeniu, jak ludzie, co śpieszno wędrują, Jak przepasani wędrowcy, co puszczę okupują. Mdlejemy przed szeroką bramą świata tego, Odwracając się skutecznie od niego. A śpiesząc wąską ścieżką, choć trudna to droga, Lecz wiedzie do życia błogiego, do Boga!

„Już nie ma powrotu, i tego nie chcemy, Bo lęk odczuwamy, co spotkać możemy. Porzućmy zatem grzech i jego przekleństwa, Z postanowieniem zwycięstwa! Bo nasze oczy, choć znają przeszkody, To napawają się blaskiem nagrody!

„Jeszcze chwila i wreszcie dotrzemy, Do nagrody, korony i do Domu wejdziemy! Wcześniej lub później rok kolejny minie I przejdziemy przez życia naszego pustynię. To już koniec trudu, odpoczynek wita, Bój jest ukończony, nagroda zdobyta!

„Nie żałujmy więc, drogi tej, trudności, U jej mety wszak jest Dzień wieczności! Nie wzdrygajmy się też przed burzami, Z niewielkimi spokoju przerwami. Witajmy każde zachodzące słońce, Nim rano blask radości ujrzymy wschodzącej!”

— 15 sierpnia 1915 r. —

— 15 sierpnia 1915 r. —

Oryginały ZWT 1879–1916 są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład pochodzą z serwisu pastorrussell.pl i są tu za zgodą jego redakcji.