Wielki Pasterz i Jego owce
Zion’s Watch Tower 1879–1916 — przedruki (Reprints) · 1914 · strona 5490 · pozycja R5490-198
WIELKI PASTERZ I JEGO OWCE
„Pan jest moim pasterzem” – Ps. 23:1 (UBG).
W CAŁYM Starym Testamencie słowo tłumaczone jako Pan, w hebrajskim oryginale występuje jako Jehowa, a zatem odnosi się do Niebiańskiego Ojca, a nie do Niebiańskiego Syna. Przesłaniem naszego wersetu – podobnie jak innych wersetów Pisma Świętego – jest to, że wielki Najwyższy Pasterz ustanowił swojego Syna Pasterzem owiec, a Syn ustanowił pasterzy w poddanym Mu Kościele. Praca pasterska nie dotyczy świata. Wielki Pasterz nie pasie kozłów ani wilków. Pasie jedynie owce, a szczególną opieką otacza Boże Stado. Wielki Najwyższy Pasterz troszczy się o dobro swoich owiec, dba o nie i jak mówi Psalmista, prowadzi je na zielone pastwiska, a także chroni je przed wilkami i innymi drapieżnymi zwierzętami.
Gdybyśmy zapytali, kim są te owce, znaleźlibyśmy wiele świadectw Pisma Świętego, które dowodzą, że pierwotnie tę trzodę stanowił naród żydowski, a król Dawid uznawał siebie za jedną z nich. Izrael nie został wybrany przez Pana dlatego, że był lepszy niż reszta ludzkości; Bóg jednak uczynił wyjątek dla tego narodu ze względu na Ojca Abrahama i to z jego powodu Bóg się stał „Pasterzem Izraela”. Ze względu na wielką wiarę Abrahama i jego bezwarunkowe posłuszeństwo w najtrudniejszych próbach, Pan obiecał uczynić z jego potomstwa szczególny lud, wyjątkowy wśród wszystkich narodów ziemi. Obiecał go błogosławić, objąć szczególną opieką, a ostatecznie użyć do błogosławienia wszystkich innych narodów. Bóg zatem uczynił Żydów swoim wybranym narodem. W miarę jak byli posłuszni Jego przykazaniom, Bóg ich błogosławił, a ilekroć błądzili, karcił ich, a potem przywracał pod swoją opiekę.
Lecz Abraham miał mieć jeszcze inne Potomstwo, duchowe Potomstwo, które miało panować nad potomstwem ziemskim i błogosławić wszystkie narody i rodziny przez to ziemskie potomstwo. Rozumiemy zatem, że ten werset ma szczególne zastosowanie do duchowego Izraela, tak jak wszystkie najważniejsze Boże obietnice odnoszą się do duchowego Izraela. Ziemskim Izraelem były dzieci Abrahama, natomiast duchowymi dziećmi Abrahama są ci, którzy zostali spłodzeni z Ducha Świętego do nowej natury – duchowej natury. I chociaż Bóg troszczył się i nadal się troszczy o dobro ziemskiego Izraela, to jeszcze większą opiekę roztacza nad duchowym Izraelem.
Zatem gdy odczytujemy ten werset jako proroctwo, rozumiemy, że tym, który wypowiada te słowa, jest przede wszystkim Pan Jezus i że to, co mówi, wyraża także uczucia wszystkich Jego poświęconych naśladowców w całym Wieku Ewangelii, wszystkich członków Jego Ciała. Oni także mają przywilej wyznawać: „Jahwe jest moim pasterzem, niczego mi nie brakuje. Na zielonych pastwiskach pozwala mi położyć się, do wód spokojnych wiedzie mnie. Duszę moją pokrzepia, wiedzie mnie ścieżkami prostymi przez wzgląd na swoje imię”.
STRZEŻCIE SIĘ WILKÓW
W Psalmie 23. [Ps. 23:1-6] ukazane jest wyraźne rozróżnienie pomiędzy owcami a wilkami. Świat pragnie być postrzegany jako silny, zdolny bronić siebie i swoich praw. Na światowych herbach nigdy nie zobaczymy wizerunku owcy. Widzimy lwy, orła z rozpostartymi skrzydłami, z ostrym dziobem i szponami, smoki, niedźwiedzie i węże – wszystko to wskazuje na dzikość, drapieżność, przebiegłość i żądzę podboju. Pan pomija te wszystkie silne i dzikie narody – lwa, orła, niedźwiedzia itd. – i powołuje nowy naród, zupełnie inny niż tamte.
Bóg wybrał na członków tego narodu tych – nielicznych – którzy mają usposobienie owcy i pragną wejść do Jego Owczarni. Dla nich przewidział szczególny sposób wejścia do tej Owczarni. Nie ma w niej niedźwiedzi, tygrysów, wilków ani drapieżnych ptaków. Bóg ich nie uznaje i nie opiekuje się nimi tak, jak troszczy się o swoje owce. Jest Pasterzem jedynie dla owiec.
Jeśli zatem chcemy skorzystać z obietnicy, zawartej w tym pięknym Psalmie, musimy się upewnić, że mamy usposobienie owcy i pragniemy, aby nas prowadził Prawdziwy Pasterz. Musimy pamiętać, że jest tylko jeden Pasterz, który potrafi się zatroszczyć o nasze dobro i któremu możemy je bezpiecznie powierzyć. Obcy pasterz sprowadziłby owce na manowce, wiódłby je ku trudnościom, niebezpieczeństwu i zgubie. Dlatego nie ufamy każdemu, kto się ubiera jak pasterz. Jest tylko jeden Pasterz, któremu możemy zaufać.
OPIEKA TROSKLIWEGO PASTERZA
Wielki Najwyższy Pasterz jest gotowy przyjąć wszystkie zbłąkane owce, które pragną powrócić do Owczarni. Wyznaczył swojego Pasterza, a On za nas umarł, aby zupełnie uwolnić wszystkie owce od Tego Złego – ryczącego lwa, który krąży, szukając kogo pożreć. Nasz łaskawy Zbawiciel opuścił Miejsca Chwały i zstąpił na ziemię, przez trzydzieści trzy lata przemierzając zmęczonymi stopami ten padół łez. Był z ubogimi i pokornymi, płakał z cierpiącymi i grzesznymi; nie miał gdzie skłonić głowy. Znosił smutki i choroby otaczających Go ludzi. Cierpiał i odczuwał ból. Znosił wstyd i hańbę – i to wszystko aż do śmierci! A dlaczego? Aby zbawić „zgubioną owcę”. Jego błogosławiona społeczność z niebiańskimi zastępami została zupełnie przerwana na czas Jego ziemskiej pielgrzymki, aby zbłąkana owca została odnaleziona i ponownie przyprowadzona do Bożej Owczarni.
„Dziewięćdziesiąt dziewięć z Pańskiej trzody, W bezpiecznym wciąż trwało schronieniu; Lecz jedna odszedłszy w dal od zagrody, Zbłądziła w osamotnieniu; Spod pieczy Pasterza niebacznie się wyrwała, A teraz zmęczona po górach błąkała.
„Pasterz swą posłuszną trzodę opuszcza I spieszy zaginioną ratować. Lecz nikt nie pojmie ani w połowie przypuszcza, Jak wiele Go to miało kosztować. Jednakże znajduje swą owcę zbłąkaną. Chorą, strwożoną i z sił wyczerpaną.
„Wśród skał i pustyni, jakoby huk gromu, Wznosi się okrzyk radości: Znalazłem zgubioną, przywiodę do domu, Do trwałej z Pasterzem jedności! I wnet całe niebo radością zabrzmiało: Pan znalazł i zbawił co było zginęło!”
Jakże powinniśmy być wdzięczni za takiego Pasterza! W jaki sposób możemy godnie głosić Jego chwałę! W istocie, z tej strony Zasłony nigdy się nie dowiemy „jak ciemna była ta noc, przez którą przeszedł nasz Pan”, aby nas wykupić dla Boga. A odkąd staliśmy się Jego owcami, On z czułością troszczy się o wszystkie nasze sprawy, chroniąc nas przed wrogami i niebezpiecznymi sidłami, czyhającymi na naszej drodze.
LUDZKOŚĆ ZBŁĄKANĄ OWCĄ
Wszyscy potomkowie Adama są tą „zgubioną owcą”. Wkrótce wielki Niebiański Pasterz w Owczarni za Zasłoną zgromadzi swoje owce z obecnego Wieku, a potem zgromadzi inne stado – cały świat. „A mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. Również te muszę przyprowadzić”, powiedział Mistrz. Ostatecznie wszyscy, którzy oddadzą cześć Bogu, będą szczęśliwi, że zostaną zaliczeni do owiec Pana. Zrozumieją wielki Boży Plan zbawienia ludzi i docenią cudowne błogosławieństwo, udzielone światu przez wielkiego Najwyższego Pasterza, który posłał swojego Syna, aby umarł za całą ludzkość i aby dzięki Niemu mogła ona żyć.
Wszyscy, którzy przyjmą łaskawe zarządzenia i będą przestrzegać zasad i przepisów Królestwa Pana, wkładając w to całe serce, zostaną przyjęci do owczarni. Na miarę swojego posłuszeństwa, będą podnoszeni z
upadku do doskonałości. W ten sposób wszyscy, którzy w przyszłym Wieku staną się owcami, zostaną otoczeni opieką – nic ich nie zrani ani nie skrzywdzi. Pan nie pozwoli, aby cokolwiek im zaszkodziło. Będą się paść na zielonych pastwiskach i pić czystą, orzeźwiającą wodę Prawdy. Otrzymają wspaniałe dziedzictwo.
Lecz owce obecnego Wieku, które mają zostać wywyższone i mają prowadzić pasterską pracę wobec owiec nadchodzącego Wieku, podlegają szczególnemu i wyjątkowemu przeszkoleniu, przygotowującemu je do ich przyszłego wielkiego dzieła. Odkąd uzyskały to wyższe powołanie, są traktowane odpowiednio do tego celu. Oznacza to, że ich ciała muszą przechodzić pewne próby i trudności. Jeśli jednak zrozumieją, że te ciężkie doświadczenia na ich drodze są konieczne, mogą odczuwać radość. A skoro zupełnie ufają Pasterzowi, wiedzą, że nie pozwoli na żadne niepotrzebne doświadczenia, ani na takie, które wyrządziłyby im krzywdę; On będzie kierował ich życiem i sprawi, że wszystko będzie współdziałać dla ich dobra, ponieważ Go miłują, ponieważ są powołani zgodnie z Bożym Postanowieniem.
Są Małym Stadkiem, najcenniejszymi owcami. Stanowią niewielką część ludzkości – tych, którzy mają szczególne cechy: szczerość, pokorę i miłość do sprawiedliwości. Stawszy się Bożą Owczarnią, mamy wszelkie powody, aby ufać wielkiemu Pasterzowi, uznawać Jego nieustanną opiekę nad nami, Jego najwyższe zainteresowanie naszym duchowym dobrem. Bądźmy dobrymi owcami! Nie oddalajmy się od Owczarni ani na prawo, ani na lewo, nie dajmy się odciągnąć od zielonych pastwisk i czystych wód, żeby skubać osty i trujące chwasty na jakiś bocznych ścieżkach albo pić mętne, zanieczyszczone wody ludzkich domysłów i zwodniczych teorii.
CHARAKTERYSTYKA OWIEC
„Moje owce słuchają mego głosu i ja je znam, a one idą za mną”, powiedział Mistrz. Jeśli jesteśmy prawdziwymi owcami Pana, rozpoznamy Jego Głos. Nie popełnimy błędu. Nie pójdziemy za obcym, lecz od niego uciekniemy, ponieważ nie znamy głosu obcych (Jana 10:27,5). Nazywając swój lud „owcami mojego pastwiska” (Jer. 23:1), Niebiański Ojciec wybrał bardzo znaczący i trafny symbol charakteru, którego obecnie szuka. Szczególnymi cechami owiec są łagodność, uległość, brak pewności siebie i posłuszeństwo pasterzowi, któremu całkowicie ufają. Prawdziwe owce będą uważnie nasłuchiwać nawet najcichszego dźwięku głosu pasterza. Szybko odpowiedzą na jego wezwanie; będą wypatrywać jego wskazówek. Okazujmy te najbardziej pożądane cechy charakteru. Trzymajmy się zawsze blisko naszego Niebiańskiego Pasterza i Przewodnika, żyjąc pod Jego kochającą opieką i czujnym okiem. Ci, którzy w ten sposób trwają w Chrystusie, są bezpieczni.
„Ufając Jemu na bezdroża nie pójdą, I z właściwej drogi nigdy nie zbłądzą”.
— 1 lipca 1914 r. —
— 1 lipca 1914 r. —
Oryginały ZWT 1879–1916 są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład pochodzą z serwisu pastorrussell.pl i są tu za zgodą jego redakcji.