---
tytul: "Znoszenie trudności jako dobrzy żołnierze — Reprints R5403-54 | Literatura Biblijna"
opis: "Znoszenie trudności jako dobrzy żołnierze — W BIBLII znajduje się wiele ilustracji, a wszystkie są bardzo wymowne. Ta, która przedstawia chrześcijanina jako…"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/reprints/r5403-54
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Biblioteka](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka) › [Reprints](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/reprints)

# Znoszenie trudności jako dobrzy żołnierze

Zion’s Watch Tower 1879–1916 — przedruki (Reprints) · 1914 · strona 5403 · pozycja R5403-54

## ZNOSZENIE TRUDÓW JAKO DOBRZY ŻOŁNIERZE

„Dlatego znoś trudy jak dobry żołnierz Jezusa Chrystusa” – 2 Tym. 2:3 (UBG).

W BIBLII znajduje się wiele ilustracji, a wszystkie są bardzo wymowne. Ta, która przedstawia chrześcijanina jako żołnierza, ma głębokie znaczenie. Nie powinniśmy uważać, że aniołowie w Niebie są żołnierzami ani że to określenie stosuje się do nich. W Niebie nie toczy się żadna wojna, lecz wojna toczy się tu, na ziemi.

Sześć tysięcy lat temu nasi pierwsi rodzice dali się usidlić, a cała ludzkość została zaprzedana grzechowi – stała się sługą grzechu i Szatana. Ich wpływ stawał się coraz silniejszy – nie dlatego, że wszyscy dobrowolnie poddają się Szatanowi, lecz dlatego, że on zamienia ciemność w światłość, a światłość w ciemność, w ten sposób oszukując ludzkość i prowadząc ją do niewoli zgodnie ze swoją wolą.

Wszyscy, którzy pragną harmonii z Bogiem, będą w niezgodzie z Szatanem i grzechem; próbując się im przeciwstawić, starają się robić to, czego chce Bóg. Jednak zorganizowane działanie na rzecz pokonania grzechu rozpoczęło się dopiero wówczas, gdy przyszedł Jezus. Jego misją było pokonanie Szatana, pokonanie grzechu i przywrócenie we wszystkim całkowitej harmonii z Bożym porządkiem. Ziemia, ta

zbuntowana prowincja wielkiego Bożego Imperium wymagała podboju i odnowy, a Jezus podjął się tego zadania, mając Boskie wsparcie.

Pierwszym Jego krokiem było oddanie swojego życia jako Okupu za grzechy całego świata, a tym samym zadośćuczynienie za pierwotne przestępstwo. Jednak zanim Jezus ujmie władzę i wykorzysta ją do pokonania Szatana i grzechu, zgodnie z wolą Ojca rozpoczął wybór klasy Kościoła, nazywanej różnie: członkami Jego Ciała, Jego Oblubienicą, Jego towarzyszami i braćmi w Królestwie, Jego Królewskim Kapłaństwem pod Jego zwierzchnictwem jako wielkiego Królewskiego Arcykapłana. Wszyscy, którzy usłyszeli Poselstwo i których serca żywo na nie zareagowały, którzy widzieli wszechobecne zepsucie i którzy współczuli ludzkości, zaprzedanej w niewolę grzechu i śmierci – wszyscy zostali zaproszeni, aby się stać członkami tej wybranej klasy.

## WARUNKI WALKI OKREŚLONE NA POCZĄTKU

Już na początku zapowiedziano im, że muszą stoczyć dobrą walkę. Zostali zaproszeni do wstąpienia do armii, aby walczyć przeciwko Szatanowi i pouczeni, że mają ufać, iż ostatecznie wiara zwycięży. Uprzedzono ich także, że będą cierpieć, oddając życie, tak jak ich Głowa i Przewodnik oddał życie – nie będą już żyć dla świata, ale przeciwnie: akceptując Pańskie warunki, będą żyć wyłącznie po to, aby z Nim wypełnić swoje poświęcenie.

Najwyższym zaszczytem, jaki mogą osiągnąć dzięki zaproszeniu Boga, jest udział z Jego Synem w Jego wspaniałym Królestwie. Oznacza to zmianę natury dla wszystkich, którzy się stali żołnierzami Krzyża, naśladowcami Baranka, ponieważ „ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego”. Powołano ich, aby się wyrzekli praw i przywilejów obecnego czasu, aby swoim postępowaniem wywierali wpływ na innych – jako świadectwo dla świata, pożytek dla ludzi, a przede wszystkim dla chwały Boga i jako wzór dla tych, którzy tak jak oni zapragnęli iść wąską drogą.

Walka, do której są powołani, jest walką przeciwko grzechowi i mocom ciemności (Efez 6:11). Ślubowali Panu wierność sprawiedliwości, prawdzie i dobru. Muszą zatem toczyć dobrą walkę. Ci żołnierze przekonają się także, że niektóre z największych trudności tkwią w nich samych. Mają skłonności do grzechu, ponieważ należą do ludzkiej rodziny, są dziećmi gniewu i grzechu tak jak inni. Relacja łącząca ich z Panem jest relacją Nowych Stworzeń.

## NASZ SZCZEGÓLNY WRÓG TO MY SAMI

Nowe Stworzenie ma obowiązek walczyć z ciałem i je kontrolować. To wielka bitwa, którą każdy musi stoczyć sam. Każdy żołnierz może mniej lub bardziej pomagać innym żołnierzom i dawać im przykład, jednak główną walkę toczy ze sobą. Jest to walka wręcz. Chociaż oczekuje się od niego, że zawsze będzie czujny wobec podstępów Szatana i świata, to swoją najważniejszą walkę toczy z

wrogami we własnym ciele. Sam Św. Paweł wziął tarczę wiary, dzięki której mógł ugasić ogniste strzały złego, hełm zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boże. Tymoteusz był młodym żołnierzem, który już dołączył do grona Pana, pod Pański sztandar, a Apostoł zachęcał go, udzielając mu rad.

## CECHY DOBREGO ŻOŁNIERZA

Święty Paweł wskazuje, że każdy z nas może być dobrym żołnierzem lub przeciwnie, złym żołnierzem, słabym żołnierzem. Łatwo sobie wyobrazić żołnierzy, którzy lekceważą rozkazy i nie spieszą się z wykonywaniem poleceń Dowódcy. Zauważamy, że dobry żołnierz, po pierwsze jest całym sercem oddany Wodzowi Zbawienia. To świadomy żołnierz, który dba o to, aby mieć na sobie odpowiednią zbroję, nosi ją prawidłowo i robi z niej jak najlepszy użytek. Dba o to, aby zachowywać żołnierską postawę, jaka przystoi godnemu przedstawicielowi Króla i wielkiego Królestwa, które jest tak blisko.

Po drugie: nie wstydzi się swojego sztandaru ani szaty sprawiedliwości Chrystusa. Wszędzie powinien wznosić sztandar sprawiedliwości. Zaciąga się do tej walki, wiedząc, że oznacza to jego śmierć – śmierć ciała, ludzkiej natury. Ma być dobrym żołnierzem – nie tylko lojalnym na pokaz, jedynie dla munduru, lecz w pełni przenikniętym duchem sprawy. Oznacza to, że niezależnie, jak trudne będą jego doświadczenia, ma je przyjmować z wdzięcznością i cieszyć się z przywileju znoszenia cierpień dla dobra Królestwa i dla swojego Wodza, któremu przysiągł wierność.

Apostoł podkreśla, że wszyscy dobrzy żołnierze powinni znosić trudy – ciężkie, przygnębiające warunki, nieprzyjemne okoliczności. Ziemscy żołnierze muszą brnąć przez wodę i błoto, znosząc długie, męczące marsze. Niekiedy brakuje im żywności, kiedy indziej muszą spać na ziemi. Bywa też, że walczą w obliczu ogromnego oporu.

A zatem żołnierz Chrystusa, pod przywództwem swojego Wodza, ma znosić wszelkie doświadczenia, jakie mogą go spotkać, nie tylko chętnie, ale i z radością, ciesząc się, że pozwolono mu wstąpić do tej armii Pana, wiedząc, że te doświadczenia przynoszą mu „przeogromną i wieczną wagę chwały”. Te różne trudne doświadczenia chrześcijanina są dla jego dobra; są po to, aby mógł „uchwycić się życia wiecznego” i uzyskać udział w Królestwie ze swoim Odkupicielem.

*— 15 lutego1914 r. —*

*— 15 lutego1914 r. —*

*Oryginały ZWT 1879–1916 są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład pochodzą z serwisu pastorrussell.pl i są tu za zgodą jego redakcji.*
