---
tytul: "Wiersz: Plan Wieków — Reprints R1901-277 | Literatura Biblijna"
opis: "Wiersz: Plan Wieków — Zion’s Watch Tower 1879–1916 — przedruki (Reprints), 1895, pozycja R1901-277. Pełny tekst po polsku."
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/reprints/r1901-277
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Biblioteka](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka) › [Reprints](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/reprints)

# Wiersz: Plan Wieków

Zion’s Watch Tower 1879–1916 — przedruki (Reprints) · 1895 · strona 1901 · pozycja R1901-277

## Plan wieków

> Piękna wizja chwały przykuła mój zachwycony wzrok.

Ekscytuje moje serce radością i napełnia moje usta uwielbieniem.

Moja dusza tak czekała na tę wizję; wiedziałem, że musi się pojawić,

Gdy wiara ogląda Bożą dobroć w świetle, które czyni wszystkie rzeczy nowymi.

> Szukałem więc skarbu wierząc, że jeszcze go znajdę

I że Bóg w swojej nieskończonej łasce otworzy moje oczy, tak ślepe,

By zobaczyć prawdę w jej wielkości, taką świeżą, zroszoną kroplami łaski

I błyszczącą w chwale, która bije z miejsca świętego.

Znać Jego miłość, przekazywać wiedzę w jej długości, głębokości i wysokości,

Z szerokością niezmierzoną dla człowieka i siłą, której nie pokona grzech.

> Pan ma czas przewidziany na spełnienie pragnień naszych serc

I nadchodzi godzina w jego „słusznym czasie”, gdy ukróci męczące wyczekiwanie.

Więc stoję na mojej wieży w brzasku lepszego dnia

I czekam tam na wizję, która zgodnie z obietnicą nie będzie opóźniona.

Widziałem Boski plan wieków na tablicach prawdy uczyniony prostym,

I miłość, którą nas umiłował oraz Jego plan odzyskania ludzkiej miłości.

> Naprawdę ta scena była błogosławiona, przekroczyła me najszlachetniejsze myśli.

Z mym kubkiem opływającym, zawołałem, „Co Bóg uczynił!”

W przeszłości miałem przebłyski tego, czym może być jego wielka miłość,

Lecz scena ta miała tak wiele cieni, że zdawała się ogromną zagadką.

Ludzkie wierzenia i fałszywe nauk stworzyły zasłonę na moich oczach,

A prawda Boża wyglądała ponuro, ukryta w ten sposób;

> Jednak teraz jest to radość i zadowolenie, „radość wielka” zwiastowana!

I nawet jeśli miałbym tysiąc języków, mógłbym każdy zająć

Opowiadaniem jego ludowi i wołaniem do jego świętych umiłowanych,

By przyszli patrzeć na wizję, z której usunięto cienie,

By śledzili za palcem wskazującym miłość, w świetle świętego oleju,

Boży plan odkupienia świata od grzechu i wszystkich jego zawirowań.

> Och, taka wizja na pewno stłumi wszystkie ich wątpliwości i lęki,

A taki jasny brzask obietnicy usunie spadające łzy nocy.

Wtedy przyjdźcie pielgrzymi do strażnicy wysokiej i spokojnej,

I patrzcie na tę zachwycającą wizję przyswajając sobie tę błogosławioną scenę,

Aż prawda Boża, tak potężna, pokruszy łańcuch każdego jeńca

I szczęście utracone w Edenie przywróci ludzkości.

F. G. BURROUGHS.

*— 1 grudnia 1895 r. —*

*— 1 grudnia 1895 r. —*

*Oryginały ZWT 1879–1916 są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład pochodzą z serwisu pastorrussell.pl i są tu za zgodą jego redakcji.*
