Wiersz: Plan Wieków

Zion’s Watch Tower 1879–1916 — przedruki (Reprints) · 1895 · strona 1901 · pozycja R1901-277

Plan wieków

Piękna wizja chwały przykuła mój zachwycony wzrok. Ekscytuje moje serce radością i napełnia moje usta uwielbieniem. Moja dusza tak czekała na tę wizję; wiedziałem, że musi się pojawić, Gdy wiara ogląda Bożą dobroć w świetle, które czyni wszystkie rzeczy nowymi.

Szukałem więc skarbu wierząc, że jeszcze go znajdę I że Bóg w swojej nieskończonej łasce otworzy moje oczy, tak ślepe, By zobaczyć prawdę w jej wielkości, taką świeżą, zroszoną kroplami łaski I błyszczącą w chwale, która bije z miejsca świętego. Znać Jego miłość, przekazywać wiedzę w jej długości, głębokości i wysokości, Z szerokością niezmierzoną dla człowieka i siłą, której nie pokona grzech.

Pan ma czas przewidziany na spełnienie pragnień naszych serc I nadchodzi godzina w jego „słusznym czasie”, gdy ukróci męczące wyczekiwanie. Więc stoję na mojej wieży w brzasku lepszego dnia I czekam tam na wizję, która zgodnie z obietnicą nie będzie opóźniona. Widziałem Boski plan wieków na tablicach prawdy uczyniony prostym, I miłość, którą nas umiłował oraz Jego plan odzyskania ludzkiej miłości.

Naprawdę ta scena była błogosławiona, przekroczyła me najszlachetniejsze myśli. Z mym kubkiem opływającym, zawołałem, „Co Bóg uczynił!” W przeszłości miałem przebłyski tego, czym może być jego wielka miłość, Lecz scena ta miała tak wiele cieni, że zdawała się ogromną zagadką. Ludzkie wierzenia i fałszywe nauk stworzyły zasłonę na moich oczach, A prawda Boża wyglądała ponuro, ukryta w ten sposób;

Jednak teraz jest to radość i zadowolenie, „radość wielka” zwiastowana! I nawet jeśli miałbym tysiąc języków, mógłbym każdy zająć Opowiadaniem jego ludowi i wołaniem do jego świętych umiłowanych, By przyszli patrzeć na wizję, z której usunięto cienie, By śledzili za palcem wskazującym miłość, w świetle świętego oleju, Boży plan odkupienia świata od grzechu i wszystkich jego zawirowań.

Och, taka wizja na pewno stłumi wszystkie ich wątpliwości i lęki, A taki jasny brzask obietnicy usunie spadające łzy nocy. Wtedy przyjdźcie pielgrzymi do strażnicy wysokiej i spokojnej, I patrzcie na tę zachwycającą wizję przyswajając sobie tę błogosławioną scenę, Aż prawda Boża, tak potężna, pokruszy łańcuch każdego jeńca I szczęście utracone w Edenie przywróci ludzkości. F. G. BURROUGHS.

— 1 grudnia 1895 r. —

— 1 grudnia 1895 r. —

Oryginały ZWT 1879–1916 są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład pochodzą z serwisu pastorrussell.pl i są tu za zgodą jego redakcji.