Wiersz: Tajemnica Jego obecności
Zion’s Watch Tower 1879–1916 — przedruki (Reprints) · 1884 · strona 647 · pozycja R0647-3
TAJEMNICA JEGO OBECNOŚCI
W tajemniczej obecności Pana Z rozkoszą kryję swą duszę; Jakże droga Słowa Pańskiego lekcja mi dana, Której u boku Jezusa się uczę. Ziemskie troski mogą udręczyć, Ale nigdy nie załamią mnie. A gdy szatan nadchodzi, by nęcić, W tajemniczej obecności Pańskiej skryję się.
Gdy ma dusza omdlewa z pragnienia, Szukam wtedy cienia skrzydeł Jego. Przyjemnego tam doznaję schronienia Przy chłodnej wodzie źródła czystego I mój Zbawca odpoczywa obok niego. Jakże miłą społeczność z sobą mamy. Nie umiałbym jednak powtórzyć tego, Co On mówi, gdy tak się spotykamy.
Jedno wiem, że gdy Mu powiem, On wysłucha O mych zwątpieniach, zgryzotach, lekach. O! Jak cierpliwie i pilnie umie słuchać, Pociesza serce i trzyma mnie w swych rękach. Lecz nie sądź, że nigdy mnie nie gani. O! jakimż byłby przyjacielem, Gdyby nigdy nie powiedział mi, O mych wadach, których we mnie wiele.
Myślisz, że mógłbym Go kochać Równie mocno, całym sercem i nic mniej, Gdyby jasno i szczerze nie okazywał Niezadowolenia swego z mych słów i myśli złej? Nie! On jest wierny, usposobiony życzliwie I to skłania mnie do większej wciąż ufności. Pewien jestem, że On kocha prawdziwie, Choć czasem doświadczam boleśnie codzienności.
Czy i ty chciałbyś poznać słodycz sekretu Tajemniczej Pańskiej obecności? Idź zatem i schroń się w cieniu Jego; Będzie to nagrodą twą udzieloną z miłości. Jeśli kiedykolwiek opuścisz ciszę Tego miejsca spotkań szczęśliwego, Musisz nieść obraz, który w sobie wypiszesz, Zbawiciela i Mistrza swego. – Wybrane.
— Sierpień 1884 r. —
— Sierpień 1884 r. —
Oryginały ZWT 1879–1916 są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład pochodzą z serwisu pastorrussell.pl i są tu za zgodą jego redakcji.