Wiersz: Rzeźbiarz

Zion’s Watch Tower 1879–1916 — przedruki (Reprints) · 1880 · strona 74 · pozycja R0074-3

RZEŹBIARZ

Widziałem rzeźbiarza całkowicie oddanego Pracy przy białym marmurze, Głęboko pochylony rzeźbą swą pochłoniętego, Dniem i nocą go kształtował. Twardym młotem i ciężkim pobijakiem, Zręcznymi rękoma swymi pracował Silnie uderzając wiele razy, Blok wycięty do obróbki, na rzeźbę bez skazy.

I ujrzałem, że dziecko się przyglądało, Patrząc wzrok zdziwiony miało; Ono widziało odłamki z marmuru odrywane, Na wszystkie strony rozsypane; Zdziwienie ten umysł szczery, wypełniało, Dziecko tego nie rozumiało, Jak niezwykle ciekawe rzeczy, znajdują się na brzegu oceanu.

Kawałki marmuru za każdym uderzeniem Jeden po drugim rozrzucane były. I przemówiło dziecko, gdy się jego wątpliwości pojawiły, „Ojcze, po co psuć kamień ten?” „Tak trzeba” odpowiedział on łagodnym głosem, „Moje dziecko, to przez te potężne uderzenia ciężkim młota ciosem, Ta rzeźba coraz bardziej pięknieje, A marmur marnieje”.

–Wybrane.

— Luty, 1880 r. —

— Luty, 1880 r. —

Oryginały ZWT 1879–1916 są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład pochodzą z serwisu pastorrussell.pl i są tu za zgodą jego redakcji.