Wiersz: „Jako nieznajomi, wszakże znajomi”

Zion’s Watch Tower 1879–1916 — przedruki (Reprints) · 1880 · strona 65 · pozycja R0065-3

„JAKO NIEZNAJOMI, WSZAKŻE ZNAJOMI”

Obcy tutaj – Bez przywiązania do ziemi tej, Nie pożegnawszy się; Czekali aż zawezwie ich Pan I przemieni na duchowy ich stan.

Obcy tutaj – Serca obietnicami żyły, One przyjemności ziemskie przysłoniły, Lampy oczyszczone mając i jaskrawo świecące, Oczy zawsze ku niebu się wznoszące.

Obcy tutaj – Pozycję i ziemskie bogactwa tracący. Prawa i świeckie więzi odrzucający. Dla chwały Chrystusa nie przemijającej. A jednak wszystkie rzeczy obejmujące.

Obcy tutaj – Ale w Nim ich serca odpoczywały, W czasie prób, wiarę umacniały, Z prawdziwą naśladując Go wiernością, Chodzili posłusznie, darząc szczerą miłością.

Wszakże tam znajomi – Och, jaka radość dla Chrystusa, gdy ich zabrał Do Ojca i stworzył Po tamtej stronie, w pałacu ich witając, Obcy tutaj – już dłużej nimi nie zostają.

Wybrane.

— Styczeń, 1880 r. —

— Styczeń, 1880 r. —

Oryginały ZWT 1879–1916 są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład pochodzą z serwisu pastorrussell.pl i są tu za zgodą jego redakcji.