---
tytul: "Księga Sędziów 9 — Biblia online, pełny tekst | Literatura Biblijna"
opis: "Księga Sędziów 9 w trzech polskich przekładach. „Tedy odszedł Abimelech, syn Jerobaalów, do Sychem, do braci matki swojej, i mówił do nich, i do wszystkiego…"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/9
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Pismo Święte](https://literaturabiblijna.pl/biblia) › [Księga Sędziów](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/1)

# Księga Sędziów 9

Księga Sędziów, rozdział 9 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (57 wersetów). W czytniku ten sam rozdział otwiera się także w Nowej Biblii Gdańskiej i w Przekładzie dosłownym, z rozbiorem wyrazów hebrajskich i greckich pod każdym wersetem.

## Księga Sędziów 9 — Biblia Gdańska

**1** Tedy odszedł Abimelech, syn Jerobaalów, do Sychem, do braci matki swojej, i mówił do nich, i do wszystkiego narodu domu ojca matki swej, a rzekł:

**2** Mówcie proszę, gdzieby słyszeli wszyscy przełożeni Sychem: Co wam lepszego, aby nad wami panowało siedmdziesiąt mężów, wszyscy synowie Jerobaalowi, czyli żeby panował nad wami mąż jeden? Wżdy pamiętajcie, żem ja kość wasza, i ciało wasze.

**3** Tedy mówili bracia matki jego o nim, gdzie słyszeli wszyscy przełożeni Sychem, wszystkie te słowa, i nakłoniło się serce ich za Abimelechem, bo rzekli: Brat nasz jest.

**4** I dali mu siedmdziesiąt srebrników z domu Baalberyt, i naprzyjmował za nie Abimelech ludzi lekkomyślnych, i tułaczów, którzy chodzili za nim.

**5** I przyszedł w dom ojca swego do Efra, i pobił bracią swą, syny Jerobaalowe, siedmdziesiąt mężów na jednym kamieniu; tylko został Jotam, syn Jerobaalów, najmniejszy, iż się był skrył.

**6** I zebrali się wszyscy mężowie Sychem, i wszystek dom Mello, a szedłszy obrali Abimelecha królem na równinie, kędy stał słup w Sychem.

**7** Co gdy powiedziano Jotamowi, szedłszy stanął na wierzchu góry Garyzym, a podniósłszy głos swój wołał, i rzekł im: Posłuchajcie mię mężowie Sychem, a was też Bóg usłyszy.

**8** Zeszły się drzewa, aby pomazały nad sobą króla, i rzekły do oliwnego drzewa: Króluj nad nami.

**9** Którym odpowiedziało oliwne drzewo: Izali opuszczę tłustość moję, przez którą uczczony bywa Bóg i ludzie, a pójdę, abym wystawione było nad drzewy?

**10** Rzekły potem drzewa do figowego drzewa: Pójdź ty, króluj nad nami.

**11** Którym odpowiedziało figowe drzewo: Izali opuszczę słodkość moję, i owoc mój wyborny, a pójdę, abym wystawione było nad drzewy?

**12** Potem rzekły drzewa do macicy winnej: Pójdź ty, króluj nad nami.

**13** Tedy im odpowiedziała macica: Izali opuszczę moszcz mój, który uwesela Boga i ludzie, a pójdę, abym wystawiona była nad drzewy?

**14** I rzekły wszystkie drzewa do ostu: Pójdź ty, króluj nad nami.

**15** Tedy odpowiedział oset drzewom: jeźli wy prawdziwie chcecie pomazać mię za króla nad sobą, pójdźcież, a odpoczywajcie pod cieniem moim, a jeźliż nie, niech wynijdzie ogień z ostu, a spali Cedry Libańskie.

**16** A tak teraz jeźliście prawdziwie a szczerze uczynili, obrawszy sobie królem Abimelecha; a jeźliście się dobrze obeszli z Jerobaalem i z domem jego, a jeźliście podług dobrodziejstw ręki jego uczynili z nim;

**17** (Albowiem walczył ojciec mój za was, i podał duszę swą w niebezpieczeństwo, aby was wyrwał z ręki Madyjańczyków;

**18** Aleście wy powstali przeciw domowi ojca mego dziś, i pobiliście syny jego, siedmdziesiąt mężów na jednym kamieniu, i obraliście królem Abimelecha, syna służebnicy jego, nad mężami Sychem, iż bratem waszym jest.)

**19** Jeźliście prawdziwie a szczerze obeszli się z Jerobaalem, i z domem jego dnia tego, weselcież się z Abimelecha, a on niech się też weseli z was.

**20** Ale jeźliż nie, niechajże wynijdzie ogień z Abimelecha, a pożre męże Sychem, i dom Mello; niechajże też wynijdzie ogień od mężów Sychem, i z domu Mello, a pożre Abimelecha.

**21** Tedy uciekł Jotam, a uciekłszy poszedł do Beer, i mieszkał tam, bojąc się Abimelecha, brata swego.

**22** A tak panował Abimelech nad Izraelem przez trzy lata.

**23** I posłał Bóg ducha złego między Abimelecha i między męże Sychemskie, a złamali wiarę mężowie Sychem Abimelechowi;

**24** Aby się zemszczono krzywdy siedemdziesięciu synów Jerobaalowych, aby krew ich przyszła na Abimelecha, brata ich, który je pobił, i na męże Sychemskie, którzy zmocnili ręce jego, aby pobił bracią swoję.

**25** I zasadzili się nań mężowie Sychemscy na wierzchu gór, a rozbijali każdego, który jedno szedł tamtą drogą. I powiedziano to Abimelechowi.

**26** Nadto przyszedł Gaal, syn Obedów, i bracia jego, i przyszedł do Sychem, a poufali mu mężowie Sychem.

**27** A wyszedłszy na pola zbierali wina swoje, i tłoczyli, weseląc się; a wszedłszy w dom bogów swoich, jedli i pili, a złorzeczyli Abimelechowi.

**28** Tedy rzekł Gaal, syn Obedów: Cóż jest Abimelech? i co jest Sychem, żebyśmy mu służyli? azaż nie jest syn Jerobaalów, a Zebul urzędnikiem jego? raczej służcie mężom Hemora, ojca Sychemowego; bo czemuż byśmy onemu służyć mieli?

**29** O by kto podał ten lud w ręce moje, aby sprzątnął Abimelecha! I rzekł Abimelechowi: Zbierz swoje wojsko, a wynijdź.

**30** A usłyszawszy Zebul, przełożony miasta onego, słowa Gaala, syna Obedowego, zapalił się gniew jego.

**31** I wyprawił posły do Abimelecha potajemnie, mówiąc: Oto Gaal, syn Obedów, i bracia jego przyszli do Sychem, a oto chcą walczyć z miastem przeciwko tobie.

**32** A tak teraz wstań nocą, ty i lud, który jest z tobą, a uczyń zasadzkę w polu.

**33** A rano, gdy słońce wznijdzie, wstawszy uderzysz na miasto; a gdy on i lud, który jest z nim, wynijdzie przeciw tobie, uczynisz z nim, co będzie chciała ręka twoja.

**34** Tedy wstawszy Abimelech, i wszystek lud, który z nim był, w nocy, zasadzili się przeciw Sychem na czterech miejscach.

**35** A wyszedłszy Gaal, syn Obedów, stanął w samej bramie miasta; wstał też i Abimelech, i lud, który z nim był, z zasadzki.

**36** A widząc Gaal lud, rzekł do Zebula: Oto, lud idzie z wierzchu gór. Któremu odpowiedział Zebul: Cień góry ty widzisz, jakoby ludzie.

**37** Tedy po wtóre rzekł Gaal, mówiąc: Oto, lud zstępuje z góry a jeden huf idzie drogą równiny Meonenim.

**38** Tedy rzekł do niego Zebul: Gdzież teraz usta twoje, które mówiły: Co jest Abimelech, abyśmy mu służyć mieli? izali to nie ten lud, któryś wzgardził? wnijdź teraz, a walcz przeciw niemu.

**39** A tak wyszedł Gaal przed mężami Sychem, a walczył przeciw Abimelechowi.

**40** I gonił go Abimelech, gdy przed nim uciekał, a poległo wiele rannych aż do samej bramy.

**41** I został Abimelech w Aruma; a Zebul wygnał Gaala z bracią jego, aby nie mieszkali w Sychem.

**42** Ale nazajutrz wyszedł lud w pole, i powiedziano to Abimelechowi.

**43** Wziąwszy tedy lud, rozdzielił go na trzy hufce, i zasadził się w polu; a widząc, a oto lud wychodził z miasta, wypadł na nie, i pobił je.

**44** Bo Abimelech i hufy, które z nim były, uderzyły na nie, i stanęli u samej bramy miasta, a inne dwa hufy uderzyły na wszystkie, którzy byli w polu, i pobili je.

**45** A Abimelech dobywał miasta przez on wszystek dzień, i wziął je; a lud, który w niem był, pomordował, a zburzywszy miasto, posiał je solą.

**46** A usłyszawszy wszyscy mężowie, którzy byli na wieży Sychem, przyszli do twierdzy domu boga Beryt.

**47** I opowiedziano Abimelechowi, że się tam zgromadzili wszyscy mężowie wieży Sychem.

**48** Tedy szedł Abimelech na górę Salmon, on i wszystek lud, który był z nim; a nabrawszy z sobą siekier, uciął gałąź z drzewa, a wziąwszy ją, włożył na ramiona swoje, i rzekł do ludu, który z nim był: Co widzicie, żem uczynił, prędko czyńcie tak, jak o ja.

**49** A tak uciąwszy z onego wszystkiego ludu każdy gałąź swoję, szli za Abimelechem, a kładli je około twierdzy i spalili niemi twierdzą ogniem, i poginęło tam wszystkich mężów wieży Sychemskiej około tysiąca mężów i niewiast.

**50** Potem szedł Abimelech do Tebes, a położywszy się przeciwko Tebes, dobył go.

**51** Ale wieża była mocna w pośrodku miasta, na którą uciekli wszyscy mężowie, i niewiasty, i wszyscy przedniejsi miasta, a zamknąwszy ją za sobą, weszli na dach wieży.

**52** Tedy przyszedł Abimelech aż do samej wieży, i dobywał jej, a stanąwszy u samych drzwi wieży, chciał ją spalić ogniem.

**53** Między tem zrzuciła niewiasta niektóra sztukę kamienia od żarn na głowę Abimelechowę, i rozbiła wierzch głowy jego.

**54** Który natychmiast zawoławszy pacholika, co nosił broń jego, rzekł do niego: Dobądź miecza twego, a zabij mię, by snać nie rzeczono o mnie: Niewiasta go zabiła: a tak przebił go pacholik jego, i umarł.

**55** A widząc mężowie Izraelscy, iż umarł Abimelech, rozeszli się każdy do miejsca swego.

**56** I oddał Bóg ono złe Abimelechowi, które uczynił nad ojcem swoim, zabiwszy siedmdziesiąt braci swych.

**57** I wszystko złe mężów Sychem obrócił Bóg na głowę ich; a przyszło na nie przeklęstwo Jotama, syna Jerobaalowego.

## Literatura o tym miejscu Pisma

- [Nr 197](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/sztandar-biblijny/2004-97)

## Wszystkie rozdziały: Księga Sędziów

- [Sędz. 1](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/1)
- [Sędz. 2](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/2)
- [Sędz. 3](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/3)
- [Sędz. 4](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/4)
- [Sędz. 5](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/5)
- [Sędz. 6](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/6)
- [Sędz. 7](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/7)
- [Sędz. 8](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/8)
- [Sędz. 9](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/9)
- [Sędz. 10](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/10)
- [Sędz. 11](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/11)
- [Sędz. 12](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/12)
- [Sędz. 13](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/13)
- [Sędz. 14](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/14)
- [Sędz. 15](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/15)
- [Sędz. 16](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/16)
- [Sędz. 17](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/17)
- [Sędz. 18](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/18)
- [Sędz. 19](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/19)
- [Sędz. 20](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/20)
- [Sędz. 21](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/21)

[← Księga Sędziów 8](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/8) · [Spis ksiąg](https://literaturabiblijna.pl/biblia) · [Księga Sędziów 10 →](https://literaturabiblijna.pl/biblia/sedziow/10)

*Biblia Gdańska (1632) — tekst w domenie publicznej.*
