---
tytul: "Ewangelia Mateusza 26 — Biblia online, pełny tekst | Literatura Biblijna"
opis: "Ewangelia Mateusza 26 w trzech polskich przekładach. „I stało się, gdy dokończył Jezus tych wszystkich mów, rzekł do uczniów swoich:” — czytaj cały…"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/26
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Pismo Święte](https://literaturabiblijna.pl/biblia) › [Ewangelia Mateusza](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/1)

# Ewangelia Mateusza 26

Ewangelia Mateusza, rozdział 26 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (75 wersetów). W czytniku ten sam rozdział otwiera się także w Nowej Biblii Gdańskiej i w Przekładzie dosłownym, z rozbiorem wyrazów hebrajskich i greckich pod każdym wersetem.

## Ewangelia Mateusza 26 — Biblia Gdańska

**1** I stało się, gdy dokończył Jezus tych wszystkich mów, rzekł do uczniów swoich:

**2** Wiecie, iż po dwóch dniach będzie wielkanoc, a Syn człowieczy będzie wydany, aby był ukrzyżowany.

**3** Tedy się zebrali przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie i starsi ludu do dworu najwyższego kapłana, którego zwano Kaifasz;

**4** I naradzali się, jakoby Jezusa zdradą pojmali i zabili;

**5** Lecz mówili: Nie w święto, aby nie był rozruch między ludem.

**6** A gdy Jezus był w Betanii, w domu Szymona trędowatego,

**7** Przystąpiła do niego niewiasta, mająca słoik alabastrowy maści bardzo kosztownej, i wylała ją na głowę jego, gdy siedział u stołu.

**8** Co widząc uczniowie jego, rozgniewali się, mówiąc: I na cóż ta utrata?

**9** Albowiem mogła być ta maść drogo sprzedana, i mogło się to dać ubogim.

**10** Co gdy poznał Jezus, rzekł im: Przecz się przykrzycie tej niewieście? Dobry zaprawdę uczynek uczyniła przeciwko mnie.

**11** Albowiem ubogie zawsze macie z sobą, ale mnie nie zawsze mieć będziecie.

**12** Bo ona wylawszy tę maść na ciało moje, uczyniła to, gotując mię ku pogrzebowi.

**13** Zaprawdę powiadam wam: Gdziekolwiek będzie kazana ta Ewangielija po wszystkim świecie, i to będzie powiadano, co ona uczyniła, na pamiątkę jej.

**14** Tedy odszedłszy jeden ze dwunastu, którego zwano Judaszem Iszkaryjotem, do przedniejszych kapłanów,

**15** Rzekł im: Co mi chcecie dać, a ja go wam wydam? A oni mu odważyli trzydzieści srebrników.

**16** A odtąd szukał czasu sposobnego, aby go wydał.

**17** A pierwszego dnia przaśników przystąpili uczniowie do Jezusa, mówiąc mu: Gdzież chcesz, żeć nagotujemy, abyś jadł baranka?

**18** A on rzekł: Idźcie do miasta, do niektórego człowieka, a rzeczcie mu: Kazałci nauczyciel powiedzieć: Czas mój blisko jest, u ciebie jeść będę baranka z uczniami moimi.

**19** I uczynili uczniowie, jako im rozkazał Jezus, i nagotowali baranka.

**20** A gdy był wieczór, usiadł za stołem ze dwunastoma.

**21** A gdy jedli, rzekł: Zaprawdę powiadam wam, iż jeden z was wyda mię.

**22** I zasmuciwszy się bardzo, poczęli mówić do niego każdy z nich: Azażem ja jest Panie?

**23** A on odpowiadając, rzekł: Który macza ze mną rękę w misie, ten mię wyda.

**24** Synci człowieczy idzie, jako napisano o nim; ale biada człowiekowi temu, przez którego Syn człowieczy wydany bywa! dobrze by mu było, by się był nie narodził ten człowiek.

**25** A odpowiadając Judasz, który go wydawał, rzekł: Izalim ja jest, Mistrzu? Mówi mu: Tyś powiedział.

**26** A gdy oni jedli, wziąwszy Jezus chleb, a pobłogosławiwszy łamał, i dał uczniom i rzekł: Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje.

**27** A wziąwszy kielich i podziękowawszy, dał im, mówiąc: Pijcie z tego wszyscy;

**28** Albowiem to jest krew moja nowego testamentu, która się za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.

**29** Ale powiadam wam, iż nie będę pił odtąd z tego rodzaju winnej macicy, aż do dnia onego, gdy go będę pił z wami nowy w królestwie Ojca mego.

**30** I zaśpiewawszy pieśń, wyszli na górę oliwną.

**31** Tedy im rzekł Jezus: Wy wszyscy zgorszycie się ze mnie tej nocy; albowiem napisano: Uderzę pasterza, i będą rozproszone owce trzody.

**32** Lecz gdy ja zmartwychwstanę, poprzedzę was do Galilei.

**33** A odpowiadając Piotr, rzekł mu: Choćby się wszyscy zgorszyli z ciebie, ja się nigdy nie zgorszę.

**34** Rzekł mu Jezus: Zaprawdę powiadam ci, iż tej nocy, pierwej niż kur zapieje, trzykroć się mnie zaprzesz.

**35** Rzekł mu Piotr: Choćbym z tobą miał i umrzeć, nie zaprę się ciebie. Także i wszyscy uczniowie mówili.

**36** Tedy przyszedł Jezus z nimi na miejsce, które zwano Gietsemane, i rzekł uczniom: Siądźcież tu, aż odszedłszy, będę się tam modlił.

**37** A wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeuszowych, począł się smęcić i tęsknić.

**38** Tedy im rzekł Jezus: Smętna jest dusza moja aż do śmierci; zostańcież tu, a czujcie ze mną.

**39** A postąpiwszy trochę, padł na oblicze swoje, modląc się i mówiąc: Ojcze mój, jeźli można, niech mię ten kielich minie; a wszakże nie jako ja chcę, ale jako ty.

**40** Tedy przyszedł do uczniów, i znalazł je śpiące, i rzekł Piotrowi: Takżeście nie mogli przez jednę godzinę czuć ze mną?

**41** Czujcież, a módlcie się, abyście nie weszli w pokuszenie; duchci jest ochotny, ale ciało mdłe.

**42** Zasię po wtóre odszedłszy, modlił się, mówiąc: Ojcze mój, jeźli mię nie może ten kielich minąć, tylko abym go pił, niech się stanie wola twoja.

**43** A przyszedłszy, znalazł je zasię śpiące; albowiem oczy ich były obciążone.

**44** A zaniechawszy ich, znowu odszedł i modlił się po trzecie, też słowa mówiąc.

**45** Tedy przyszedł do uczniów swoich i rzekł im: Śpijcież już i odpoczywajcie; oto się przybliżyła godzina, a Syn człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników.

**46** Wstańcie, pójdźmy! oto się przybliżył ten, który mię wydaje.

**47** A gdy on jeszcze mówił, oto Judasz, jeden z dwunastu, przyszedł, a z nim wielka zgraja z mieczami i z kijami, od przedniejszych kapłanów i starszych ludu;

**48** Ale ten, który go wydawał, dał był im znak, mówiąc: Któregokolwiek pocałuję, tenci jest; imajcież go.

**49** A wnet przystąpiwszy do Jezusa, rzekł: Bądź pozdrowiony, Mistrzu! i pocałował go.

**50** Ale mu rzekł Jezus: Przyjacielu! na coś przyszedł? Tedy przystąpiwszy, rzucili ręce na Jezusa i pojmali go.

**51** A oto jeden z tych, którzy byli z Jezusem, wyciągnął rękę, i dobył miecza swego, a uderzywszy sługę kapłana najwyższego, uciął mu ucho.

**52** Tedy mu rzekł Jezus: Obróć miecz swój na miejsce jego; albowiem wszyscy, którzy miecz biorą, od miecza poginą.

**53** Azaż mniemasz, że bym nie mógł teraz prosić Ojca mego, a stawiłby mi więcej niż dwanaście wojsk Aniołów?

**54** Ale jakożby się wypełniły Pisma, które mówią, iż się tak musi stać?

**55** Onejże godziny mówił Jezus do onej zgrai: Wyszliście jako na zbójcę z mieczami i z kijmi, pojmać mię; na każdy dzień siadałem u was, ucząc w kościele, a nie pojmaliście mię.

**56** Aleć się to wszystko stało, aby się wypełniły Pisma prorockie. Tedy uczniowie jego wszyscy opuściwszy go, uciekli.

**57** A oni pojmawszy Jezusa, wiedli go do Kaifasza, najwyższego kapłana, gdzie się byli zebrali nauczeni w Piśmie i starsi.

**58** Ale Piotr szedł za nim z daleka aż do dworu najwyższego kapłana; a wszedłszy tam, siedział z sługami, aby ujrzał koniec.

**59** Ale przedniejsi kapłani i starsi, i wszelka rada szukali fałszywego świadectwa przeciwko Jezusowi, aby go na śmierć wydali.

**60** Ale nie znaleźli; i choć wiele fałszywych świadków przychodziło, przecię nie znaleźli. A na ostatek wystąpiwszy dwaj fałszywi świadkowie,

**61** Rzekli: Ten mówił: Mogę rozwalić kościół Boży, a za trzy dni zbudować go.

**62** A wstawszy najwyższy kapłan, rzekł mu: Nic nie odpowiadasz? Cóż to jest, co ci przeciwko tobie świadczą?

**63** Lecz Jezus milczał. A odpowiadając najwyższy kapłan rzekł: Poprzysięgam cię przez Boga żywego, abyś nam powiedział, jeźliś ty jest Chrystus, on Syn Boży?

**64** Rzekł mu Jezus: Tyś powiedział; wszakże powiadam wam: Odtąd ujrzycie Syna człowieczego siedzącego na prawicy mocy Bożej, i przychodzącego na obłokach niebieskich.

**65** Tedy najwyższy kapłan rozdarł szaty swoje, mówiąc: Bluźnił! Cóż jeszcze potrzebujemy świadków? Otoście teraz słyszeli bluźnierstwo jego.

**66** Cóż się wam zda? A oni odpowiadając, rzekli: Winien jest śmierci.

**67** Tedy plwali na oblicze jego, i pięściami go bili, a drudzy go policzkowali,

**68** Mówiąc: Prorokuj nam, Chrystusie! kto jest ten, co cię uderzył?

**69** Ale Piotr siedział przed domem na podwórzu. Tedy przystąpiła do niego jedna dziewka, mówiąc: I tyś był z tym Jezusem Galilejskim.

**70** A on się zaprzał przed wszystkimi, mówiąc: Nie wiem, co powiadasz.

**71** A gdy on wychodził do przysionka, ujrzała go insza dziewka, i rzekła do tych, co tam byli: I tenci był z tym Jezusem Nazareńskim.

**72** Tedy po wtóre zaprzał się z przysięgą, mówiąc: Nie znam tego człowieka.

**73** A przystąpiwszy po małej chwilce ci, co tam stali, rzekli Piotrowi: Prawdziwie i tyś jest z nich; bo i mowa twoja ciebie wydaje.

**74** Tedy się począł przeklinać i przysięgać, mówiąc: Nie znam tego człowieka; a zarazem kur zapiał.

**75** I wspomniał Piotr na słowa Jezusowe, który mu był powiedział: Pierwej niż kur zapieje, trzykroć się mnie zaprzesz; a wyszedłszy precz, gorzko płakał.

## Wszystkie rozdziały: Ewangelia Mateusza

- [Mat. 1](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/1)
- [Mat. 2](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/2)
- [Mat. 3](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/3)
- [Mat. 4](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/4)
- [Mat. 5](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/5)
- [Mat. 6](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/6)
- [Mat. 7](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/7)
- [Mat. 8](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/8)
- [Mat. 9](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/9)
- [Mat. 10](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/10)
- [Mat. 11](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/11)
- [Mat. 12](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/12)
- [Mat. 13](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/13)
- [Mat. 14](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/14)
- [Mat. 15](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/15)
- [Mat. 16](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/16)
- [Mat. 17](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/17)
- [Mat. 18](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/18)
- [Mat. 19](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/19)
- [Mat. 20](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/20)
- [Mat. 21](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/21)
- [Mat. 22](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/22)
- [Mat. 23](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/23)
- [Mat. 24](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/24)
- [Mat. 25](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/25)
- [Mat. 26](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/26)
- [Mat. 27](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/27)
- [Mat. 28](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/28)

[← Ewangelia Mateusza 25](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/25) · [Spis ksiąg](https://literaturabiblijna.pl/biblia) · [Ewangelia Mateusza 27 →](https://literaturabiblijna.pl/biblia/mateusza/27)

*Biblia Gdańska (1632) — tekst w domenie publicznej.*
