---
tytul: "Ewangelia Marka 11 — Biblia online, pełny tekst | Literatura Biblijna"
opis: "Ewangelia Marka 11 w trzech polskich przekładach. „A gdy się przybliżyli do Jeruzalemu i do Betfagie i do Betanii ku górze oliwnej, posłał dwóch z uczniów…"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/11
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Pismo Święte](https://literaturabiblijna.pl/biblia) › [Ewangelia Marka](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/1)

# Ewangelia Marka 11

Ewangelia Marka, rozdział 11 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (33 wersetów). W czytniku ten sam rozdział otwiera się także w Nowej Biblii Gdańskiej i w Przekładzie dosłownym, z rozbiorem wyrazów hebrajskich i greckich pod każdym wersetem.

## Ewangelia Marka 11 — Biblia Gdańska

**1** A gdy się przybliżyli do Jeruzalemu i do Betfagie i do Betanii ku górze oliwnej, posłał dwóch z uczniów swoich,

**2** I rzekł im: Idźcie do miasteczka, które jest przeciwko wam, a wszedłszy do niego, zaraz znajdziecie oślę uwiązane, na którem nikt z ludzi nie siedział; odwiążcież je, a przywiedźcie.

**3** A jeźliby wam kto rzekł: Cóż to czynicie? Powiedzcie, iż go Pan potrzebuje; a wnet je tu pośle.

**4** Szli tedy i znaleźli oślę uwiązane u drzwi na dworze na rozstaniu dróg, i odwiązali je.

**5** Tedy niektórzy z onych, co tam stali, mówili: Cóż czynicie, że odwiązujecie oślę?

**6** A oni im rzekli, jako im był rozkazał Jezus. I puścili je.

**7** Przywiedli tedy oślę do Jezusa, i włożyli na nie szaty swoje; i wsiadł na nie.

**8** A wiele ich słali szaty swoje na drodze; drudzy zasię obcinali gałązki z drzew, i słali na drodze.

**9** A którzy wprzód szli, i którzy pozad szli, wołali, mówiąc: Hosanna, błogosławiony, który idzie w imieniu Pańskiem!

**10** Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które przyszło w imieniu Pańskiem! Hosanna na wysokościach!

**11** I wjechał Jezus do Jeruzalemu i przyszedł do kościoła, a obejrzawszy wszystko, gdy już była wieczorna godzina, wyszedł do Betanii z dwunastoma.

**12** A drugiego dnia, gdy wychodzili z Betanii, łaknął.

**13** I ujrzawszy z daleka figowe drzewo, mające liście, przyszedł, jeźliby snać co na niem znalazł; a gdy do niego przyszedł, nic nie znalazł, tylko liście; bo nie był czas figom.

**14** A odpowiadając Jezus, rzekł mu: Niechajże więcej na wieki nikt z ciebie owocu nie je. A słyszeli to uczniowie jego.

**15** I przyszli do Jeruzalemu; a wszedłszy Jezus do kościoła, począł wyganiać sprzedawające i kupujące w kościele, i poprzewracał stoły tych, co pieniędzmi handlowali, i stołki tych, co sprzedawali gołębie;

**16** A nie dopuścił, żeby kto miał nieść naczynie przez kościół.

**17** I nauczał, mówiąc im: Azaż nie napisano: Że dom mój, dom modlitwy będzie nazwany od wszystkich narodów? a wyście go uczynili jaskinią zbójców.

**18** A słyszeli to nauczeni w Piśmie i przedniejsi kapłani i szukali, jakoby go stracili; albowiem się go bali, przeto iż wszystek lud zdumiewał się nad nauką jego.

**19** A gdy przyszedł wieczór, wyszedł z miasta.

**20** A rano idąc mimo figowe drzewo, ujrzeli, iż z korzenia uschło.

**21** Tedy wspomniawszy Piotr, rzekł mu: Mistrzu! oto figowe drzewo, któreś przeklął, uschło.

**22** A Jezus odpowiadając, rzekł im: Miejcie wiarę w Boga.

**23** Bo zaprawdę powiadam wam, iż ktobykolwiek rzekł tej górze: Podnieś się, a rzuć się w morze, a nie wątpiłby w sercu swojem, leczby wierzył, że się stanie, co mówi, stanie się mu, cokolwiek rzecze.

**24** Przetoż powiadam wam: O cokolwiekbyście, modląc się, prosili, wierzcie, że weźmiecie, a stanie się wam.

**25** A gdy stoicie modląc się, odpuśćcież, jeźli co przeciw komu macie, aby i Ojciec wasz, który jest w niebiesiech, odpuścił wam upadki wasze.

**26** Bo jeźli wy nie odpuścicie, i Ojciec wasz, który jest w niebiesiech, nie odpuści wam upadków waszych.

**27** I przyszli znowu do Jeruzalemu. A gdy się on przechodził po kościele, przystąpili do niego przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie i starsi;

**28** I mówili do niego: Którąż to mocą czynisz? a kto ci dał tę moc, abyś to czynił?

**29** Tedy Jezus odpowiadając, rzekł im: Spytam was i ja o jednę rzecz; odpowiedzcież mi, a powiem, którą mocą to czynię.

**30** Chrzest Jana z niebaż był, czyli z ludzi? Odpowiedzcie mi.

**31** I rozbierali to sami między sobą, mówiąc: Jeźli powiemy, z nieba, rzecze: Przeczżeście mu tedy nie wierzyli?

**32** A jeźli powiemy, z ludzi, bojemy się ludu; albowiem wszyscy Jana mieli za prawdziwego proroka.

**33** Tedy odpowiadając rzekli Jezusowi: Nie wiemy. Jezus też odpowiadając rzekł im: I ja wam nie powiem, którą mocą to czynię.

## Wszystkie rozdziały: Ewangelia Marka

- [Mar. 1](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/1)
- [Mar. 2](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/2)
- [Mar. 3](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/3)
- [Mar. 4](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/4)
- [Mar. 5](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/5)
- [Mar. 6](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/6)
- [Mar. 7](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/7)
- [Mar. 8](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/8)
- [Mar. 9](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/9)
- [Mar. 10](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/10)
- [Mar. 11](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/11)
- [Mar. 12](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/12)
- [Mar. 13](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/13)
- [Mar. 14](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/14)
- [Mar. 15](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/15)
- [Mar. 16](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/16)

[← Ewangelia Marka 10](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/10) · [Spis ksiąg](https://literaturabiblijna.pl/biblia) · [Ewangelia Marka 12 →](https://literaturabiblijna.pl/biblia/marka/12)

*Biblia Gdańska (1632) — tekst w domenie publicznej.*
