---
tytul: "2 Księga Samuela 14 — Biblia online, pełny tekst | Literatura Biblijna"
opis: "2 Księga Samuela 14 w trzech polskich przekładach. „A porozumiawszy Joab, syn Sarwii, że się serce królewskie obróciło ku Absalomowi,” — czytaj cały…"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/14
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Pismo Święte](https://literaturabiblijna.pl/biblia) › [2 Księga Samuela](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/1)

# 2 Księga Samuela 14

2 Księga Samuela, rozdział 14 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (33 wersetów). W czytniku ten sam rozdział otwiera się także w Nowej Biblii Gdańskiej i w Przekładzie dosłownym, z rozbiorem wyrazów hebrajskich i greckich pod każdym wersetem.

## 2 Księga Samuela 14 — Biblia Gdańska

**1** A porozumiawszy Joab, syn Sarwii, że się serce królewskie obróciło ku Absalomowi,

**2** Posłał Joab do Tekuj, i wziął stamtąd niewiastę mądrą, i rzekł do niej: Proszę zmyśl, jakobyś w żałobie była, a oblecz się proszę w szaty żałobne, i nie namazuj się olejkiem, ale bądź jako niewiasta, która przez wiele dni w żałobie chodziła po uma rłym.

**3** I wnijdziesz do króla, a będziesz mówiła do niego w ten sposób; i nauczył jej Joab, jako miała mówić.

**4** Przetoż mówiła ona niewiasta Tekuitska do króla, upadłszy obliczem swem na ziemię, a pokłoniwszy się rzekła: Ratuj królu!

**5** I rzekł jej król: Cóż ci? A ona odpowiedziała: Zaistem ja niewiasta wdowa; bo mi mąż mój umarł:

**6** A służebnica twoja miała dwóch synów, którzy się powadzili z sobą na polu; a gdy nie był, ktoby je rozwadził, a ranił jeden drugiego, i zabił go.

**7** A oto, powstawszy wszystka rodzina przeciw służebnicy twojej, mówią: Wydaj tego, który zabił brata swego, że go zabijemy za duszę brata jego, którego zamordował, owszem zgładzimy i dziedzica; a tak zagaszą iskierkę moję, która pozostała, aby nie z ostawili mężowi memu imienia i szczątku na ziemi.

**8** Tedy rzekł król do niewiasty: Idź do domu twego, a ja skażę za tobą.

**9** I odpowiedziała niewiasta Tekuicka królowi: Królu, panie mój, niech będzie na mnie ta nieprawość, i na dom ojca mego; ale król i stolica jego niech będzie niewinna.

**10** I rzekł król: Będzieli kto mówił przeciwko tobie, przywiedź go do mnie, a potem nie tknie się ciebie więcej.

**11** Tedy ona rzekła: Wspomnij proszę, królu, na Pana Boga twego, aby się nie mnożyli mściciele krwi na zgubę, a nie zgładzili syna mego. I odpowiedział: Jako żywy Pan, że nie spadnie i najmniejszy włos syna twego na ziemię.

**12** Zatem rzekła niewiasta: Niech przemówi proszę służebnica twoja do króla, pana mego, słowo. A on rzekł: Mów.

**13** Rzekła tedy niewiasta: I czemużeś umyślił podobną rzecz przeciw ludowi Bożemu? albowiem król mówi to słowo, jakoby był winny, ponieważ nie chcesz przywrócić, królu, wygnańca swego.

**14** Wszyscy umieramy, a jesteśmy jako wody rozlane po ziemi, które nie mogą być zebrane; lecz jemu Bóg nie odjął żywota, ale pewnie umyślił, aby nie wyganiał od siebie wygnańca.

**15** A teraz, żem przyszła mówić do króla, pana mego, te słowa, przyczyną jest, że mię postraszył lud; przetoż rzekła służebnica twoja: Będę teraz mówiła do króla, snać co uczyni król na prośbę służebnicy swojej.

**16** Albowiem usłyszy to król, i wybawi służebnicę swoję z rąk męża, który wygładzić chce mnie, i syna mego społem, z dziedzictwa Bożego.

**17** Rzekła też służebnica twoja: Wżdyć mi będzie słowo króla, pana mego, ku pociesze; albowiem jako Anioł Boży, tak jest król, pan mój, słuchając dobrego i złego, a Pan Bóg twój niech będzie z tobą.

**18** A odpowiadając król rzekł do niewiasty: Proszę nie taj przedemną tego, o co się spytam. I rzekła niewiasta: Mów proszę, królu, panie mój.

**19** Tedy rzekł król: Izali ty tego wszystkiego nie czynisz z naprawy Joabowej? I odpowiedziała niewiasta, i rzekła: Jako żyje dusza twoja, królu, panie mój, że nie można uchylić się ani na prawo, ani na lewo od wszystkiego, co mówił król, pan mój; albowiem sługa twój Joab, on mi to rozkazał, i on nauczył służebnicy twojej tych wszystkich słów.

**20** Żem odmieniła sposób tej mowy, sprawił to sługa twój Joab; lecz pan mój mądry jest, jako jest mądry Anioł Boży, wiedząc wszystko, co się dzieje na ziemi.

**21** Przetoż rzekł król do Joaba: Otom teraz to uczynił. Idźże a przywróć dziecię me Absaloma.

**22** I upadł Joab obliczem swem na ziemię, a pokłoniwszy się błogosławił królowi, i rzekł Joab: Dziś poznał sługa twój, żem znalazł łaskę w oczach twoich, królu, panie mój, ponieważ uczynił król zadość prośbie sługi swego.

**23** Wstał tedy Joab, a szedł do Giessur, i przywiódł Absaloma do Jeruzalemu.

**24** I rzekł król: Niech się wróci do domu swego, ale oblicza mego niech nie widzi. A tak wrócił się Absalom do domu swego, ale oblicza królewskiego nie widział.

**25** A nie było męża tak krasnego, jako Absalom we wszystkim Izraelu, coby miał tak wielką chwałę; od stopy nogi jego aż do wierzchu głowy jego nie było na nim zmazy.

**26** A gdy strzygł głowę swoję, (a zwykł ją na każdy rok strzydz; bo mu ciążyła, przetoż ją strzygł,) ważyły włosy głowy jego dwieście syklów wagi królewskiej.

**27** I urodzili się Absalomowi trzej synowie, i córka jedna, której imię było Tamar, która niewiasta była piękna na wejrzeniu.

**28** I mieszkał Absalom w Jeruzalemie dwa lata, a twarzy królewskiej nie widział.

**29** Przetoż posłał Absalom do Joaba, chcąc go posłać do króla, ale on nie chciał przyjść do niego; posłał potem powtóre, i nie chciał przyjść.

**30** Tedy rzekł do sług swoich: Przepatrzcie rolę Joabową podle roli mojej, gdzie ma jęczmień; idźcież, a spalcie go ogniem. I zapalili słudzy Absalomowi rolę onę ogniem.

**31** Zatem wstawszy Joab, przyszedł do Absaloma w dom, i rzekł do niego: Czemóż słudzy twoi spalili rolę moję ogniem?

**32** I odpowiedział Absalom Joabowi: Otom posłał do ciebie, mówiąc: Przyjdź sam, a poślę cię do króla, abyś mówił: Nacóżem przyszedł z Giessur? Lepiej mi było tam jeszcze zostać; przetoż teraz niech oglądam oblicze królewskie; wszak jeźli jest przy mnie nieprawość, niech mię rozkaże zabić.

**33** Tedy przyszedł Joab do króla, i oznajmił mu. I przyzwał Absaloma, który przyszedł do króla, i ukłonił się twarzą swą ku ziemi przed królem; i pocałował król Absaloma.

## Wszystkie rozdziały: 2 Księga Samuela

- [2 Sam. 1](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/1)
- [2 Sam. 2](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/2)
- [2 Sam. 3](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/3)
- [2 Sam. 4](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/4)
- [2 Sam. 5](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/5)
- [2 Sam. 6](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/6)
- [2 Sam. 7](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/7)
- [2 Sam. 8](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/8)
- [2 Sam. 9](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/9)
- [2 Sam. 10](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/10)
- [2 Sam. 11](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/11)
- [2 Sam. 12](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/12)
- [2 Sam. 13](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/13)
- [2 Sam. 14](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/14)
- [2 Sam. 15](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/15)
- [2 Sam. 16](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/16)
- [2 Sam. 17](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/17)
- [2 Sam. 18](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/18)
- [2 Sam. 19](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/19)
- [2 Sam. 20](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/20)
- [2 Sam. 21](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/21)
- [2 Sam. 22](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/22)
- [2 Sam. 23](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/23)
- [2 Sam. 24](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/24)

[← 2 Księga Samuela 13](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/13) · [Spis ksiąg](https://literaturabiblijna.pl/biblia) · [2 Księga Samuela 15 →](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-samuela/15)

*Biblia Gdańska (1632) — tekst w domenie publicznej.*
