---
tytul: "2 Księga Królewska 4 — Biblia online, pełny tekst | Literatura Biblijna"
opis: "2 Księga Królewska 4 w trzech polskich przekładach. „A niewiasta jedna z żon synów prorockich wołała do Elizeusza, mówiąc: Sługa twój, mąż mój, umarł. A ty…"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/4
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Pismo Święte](https://literaturabiblijna.pl/biblia) › [2 Księga Królewska](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/1)

# 2 Księga Królewska 4

2 Księga Królewska, rozdział 4 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (44 wersetów). W czytniku ten sam rozdział otwiera się także w Nowej Biblii Gdańskiej i w Przekładzie dosłownym, z rozbiorem wyrazów hebrajskich i greckich pod każdym wersetem.

## 2 Księga Królewska 4 — Biblia Gdańska

**1** A niewiasta jedna z żon synów prorockich wołała do Elizeusza, mówiąc: Sługa twój, mąż mój, umarł. A ty wiesz, iż sługa twój bał się Pana. A teraz przyszedł pożyczalnik, aby sobie wziął dwóch synów moich za niewolniki.

**2** Do której rzekł Elizeusz: Cóż ci mam uczynić? Powiedz, mi co masz w domu? A ona odpowiedziała: Nie ma służebnica twoja nic więcej w domu, jedno bańkę oliwy.

**3** I rzekł: Idźże, napożyczaj sobie naczynia z inąd u wszystkich sąsiadek twoich, naczynia próżnego nie mało.

**4** A wszedłszy zamknij drzwi za sobą i za synami twymi, a nalej we wszystkie te naczynia, a które będzie pełne, rozkaż odstawić.

**5** A tak odszedłszy od niego, zamknęła drzwi za sobą i za synami swymi.(Oni przynosili do niej, a ona nalewała.)

**6** I stało się, gdy napełniła one naczynia, rzekła do syna swego: Przynieś mi jeszcze naczynie. A on jej odpowiedział: Niemasz więcej naczynia. I zastanowiła się oliwa.

**7** Potem ona przyszedłszy, oznajmiła to mężowi Bożemu, który do niej rzekł: Idźże sprzedaj tę oliwę, a oddaj pożyczalnikowi twemu, a ty i synowie twoi żywcie się ostatkiem.

**8** Stało się potem czasu niektórego, iż szedł Elizeusz przez Sunem, gdzie była niewiasta zacna, która go zatrzymywała, aby jadł chleb; a tak ile kroć tamtędy chodził, wstępował do niej, aby jadł chleb.

**9** Bo rzekła była do męża swego: Oto teraz wiem, że ten mąż Boży święty jest, który tędy przechodzi często.

**10** Proszę, uczyńmy gmaszek mały, a postawmy mu tam łóżko i stół, i krzesło i lichtarz, że kiedy przyjdzie do nas, skłoni się tam.

**11** A tak dnia jednego, gdy tam przyszedł, skłonił się do onego gmaszku, i odpoczął tam.

**12** I rzekł do Giezego, sługi swego: Zawołaj tej Sunamitki. I zawołał jej, a stanęła przed nim.

**13** Tedy mu rzekł: Powiedz jej: Oto pieczołujesz a starasz się o wszystki nasze potrzeby; cóż chcesz, abym ci uczynił? Maszże jaką potrzebę u króla, albo u hetmana wojska? A ona rzekła: W pośrodku ludu mego mieszkam.

**14** A on rzekł: Cóż wżdy mam uczynić dla niej? I odpowiedział Giezy: Oto syna nie ma, a mąż jej stary.

**15** Przetoż rzekł: Zawołajże jej. I zawołał jej, a ona stała u drzwi.

**16** I rzekł: O tym czasie po roku będziesz piastowała syna. A ona rzekła: Nie omylajże, panie mój, mężu Boży, nie omylaj służebnicy twojej.

**17** A tak poczęła niewiasta, i porodziła syna o onymże czasie po roku, jako jej był powiedział Elizeusz.

**18** I podrosło dziecię. I stało się dnia niektórego, że wyszedłszy do ojca swego, do żeńców,

**19** Rzekło do ojca swego: Głowa moja! Głowa moja! A on rzekł słudze: Zanieś go do matki jego.

**20** Który wziąwszy go, zaniósł go do matki jego; i siedział na łonie jej aż do południa i umarł.

**21** Tedy ona szedłszy położyła go na łóżku męża Bożego, a zamknąwszy drzwi, wyszła.

**22** Potem przyzwała męża swego, i rzekła: Proszę cię, poślij ze mną jednego z sług, i jednę oślicę, że pobieżę aż do męża Bożego, i wrócę się zaś.

**23** Który rzekł: Po cóż chcesz jechać do niego? Dziś nie masz nowiu miesiąca, ani sabatu. Ale ona rzekła: Daj pokój.

**24** A tak osiodławszy oślicę, rzekła do sługi swego: Poganiaj, a jedź, i nie mieszkaj dla mnie w drodze, chyba żebym ci rozkazała.

**25** Jechała tedy, i przyjechała do męża Bożego na górę Karmel. A gdy ją ujrzał mąż Boży z daleka, rzekł do Giezego sługi swego: Oto ona Sunamitka.

**26** Przetoż wynijdź przeciwko niej, a rzecz jej: A zdrowaś dobrze? zdrów i mąż twój? zdrów i syn?

**27** A ona rzekła: Zdrowi dobrze. A gdy przyszła do męża Bożego na górę, uchwyciła się nóg jego; i przystąpił Giezy, aby ją odepchnął. Ale mąż Boży rzekł: Zaniechaj jej, boć w gorzkości jest dusza jej, a Pan zataił przedemną i nie oznajmił mi.

**28** A ona rzekła: Azażem pana mego prosiła o syna? Izalim nie mówiła: Nie omylaj mię?

**29** Tedy on rzekł do Giezego: Przepasz biodra twe, a weźmij laskę moję w rękę twą, a idź; jeźli kogo spotkasz, nie pozdrawiaj go; a jeźli by cię kto pozdrowił, nie odpowiadaj mu; i połóż laskę moję na oblicze dziecięcia.

**30** A matka dziecięcia onego rzekła: Jako żywy Pan, i jako żywa dusza twoja, że się ciebie nie puszczę. A tak wstawszy szedł za nią.

**31** A Giezy uprzedził je, i położył laskę na oblicze dziecięcia; lecz nie było głosu, ani czucia. Przetoż się wrócił przeciwko niemu i oznajmił mu, mówiąc: Nie ocuciło się dziecię.

**32** Tedy wszedł Elizeusz do domu, a oto dziecię umarłe leżało na łóżku jego.

**33** A gdy tam wszedł, zamknął drzwi przed onymi obydwoma, i modlił się Panu.

**34** Potem wstąpiwszy na łoże, położył się na dzieciątko, przyłożywszy usta swe do ust jego, a oczy swe do oczów jego, i ręce swe do rąk jego, i rozpostarł się na niem, tak iż się zagrzało ciało dziecięce.

**35** A odwróciwszy się od niego, przechadzał się po domu tam i sam; potem wstąpił, a położył się na niem. Tedy kichało dziecię aż do siódmego razu, i otworzyło dziecię oczy swoje.

**36** Tedy zawołał Giezego, i rzekł: Zawołaj tej Sunamitki. I zawołał jej, i przyszła do niego, i rzekł: Weźmij syna twego,

**37** Która wszedłszy, upadła u nóg jego, i kłaniała się aż do ziemi, a wziąwszy syna swego, wyszła.

**38** Potem wrócił się Elizeusz do Galgal, a głód był w onej ziemi, i synowie proroccy mieszkali przy nim. Tedy rzekł do sługi swego: Przystaw garniec wielki, a uwarz kaszę synom prorockim.

**39** Przetoż wyszedł jeden na pole, aby zbierał zioła, i znalazł macicę polną, a nazbierał z niej owoców polnych pełen płaszcz swój, a przyszedłszy nakrajał ich w garniec kaszy; bo tego nie znali.

**40** I wylali mężom onym, aby jedli. A gdy jedli onę kaszę zawołali, i rzekli: Śmierć w garncu, mężu Boży! I nie mogli jeść.

**41** I rzekł: Przynieście sami mąki; a wsypawszy ją w garniec rzekł: Nalej ludowi. I jedli, i nie było nic więcej złego w garncu.

**42** Wtem mąż przyszedł z Baalsalisa, a przyniósł mężowi Bożemu chleby, z pierwocin zbóż, dwadzieścia chlebów jęczmiennych, i kłosów pełnych świeżych nie wykruszonych, i rzekł: Daj ludowi, aby jedli.

**43** Ale odpowiedział sługa jego: Cóż to mam dać przed sto mężów? I rzekł: Daj ludowi, aby jedli; albowiem tak mówi Pan: Będą jedli, i zbędzie.

**44** A tak położył przed nie; i jedli, a zbyło według słowa Pańskiego.

## Literatura o tym miejscu Pisma

- [Studium biblijne: Restytucyjna służba Elizeusza](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/reprints/r5779-299)

## Wszystkie rozdziały: 2 Księga Królewska

- [2 Król. 1](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/1)
- [2 Król. 2](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/2)
- [2 Król. 3](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/3)
- [2 Król. 4](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/4)
- [2 Król. 5](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/5)
- [2 Król. 6](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/6)
- [2 Król. 7](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/7)
- [2 Król. 8](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/8)
- [2 Król. 9](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/9)
- [2 Król. 10](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/10)
- [2 Król. 11](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/11)
- [2 Król. 12](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/12)
- [2 Król. 13](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/13)
- [2 Król. 14](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/14)
- [2 Król. 15](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/15)
- [2 Król. 16](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/16)
- [2 Król. 17](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/17)
- [2 Król. 18](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/18)
- [2 Król. 19](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/19)
- [2 Król. 20](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/20)
- [2 Król. 21](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/21)
- [2 Król. 22](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/22)
- [2 Król. 23](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/23)
- [2 Król. 24](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/24)
- [2 Król. 25](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/25)

[← 2 Księga Królewska 3](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/3) · [Spis ksiąg](https://literaturabiblijna.pl/biblia) · [2 Księga Królewska 5 →](https://literaturabiblijna.pl/biblia/2-krolewska/5)

*Biblia Gdańska (1632) — tekst w domenie publicznej.*
