Zostaw to

Kiedyś gorąco za czymś tęskniłem,
Blisko mnie było, prawie chwyciłem
Serca pragnienie, ale uciekło, już go nie miałem.
Wtedy też mi się zdało, że głos słyszałem:
Zostaw – Bóg wie lepiej.

Jak dziecko proszące o gwiazdki czar
I ja prosiłem o ten cenny dar,
Chciałem koniecznie wziąć go do ręki.
Czyż mógłbym znosić czekania męki?
I zostawić to? Czyż Bóg wie lepiej?

Wtedy Ten, który ucisza wzburzone oceany,
Przyszedł, by mnie obdarzyć pokojem nieznanym.
A mojej woli szarpanej niepokojem
Cichutko szepnął: Napełnij się spokojem.
Zostawiam to – Bóg wie najlepiej.