Wesprzyj się mocno

Dziecię mej miłości, na mnie wesprzyj się mocno,
Pozwól czuć ciężar twych kłopotów.
Znam twoje brzemię, ukształtowałem
Je własną ręką, odpowiednio dobrałem
I zbyt dużego nie dałem ciężaru,
Tak by sił ci zbrakło od jego nadmiaru.
Kładąc ten ciężar na barki twoje,
Rzekłem, że blisko też będą moje,
Że twoje brzemię moim się stanie,
Że wspólne to będzie brzemienia trzymanie.
Obejmę cię zatem ramieniem miłości
I radzę byś złożył twój ciężar w całości.
Nie bój się włożyć ciężaru na ramiona,
Które podtrzymują świat. Podejdź bliżej,
Musisz być blisko, bym mógł objąć twe troski,
Abym czuł, że odpoczywasz na mej piersi. Zapytam:
Czy mnie miłujesz? Wiem, że tak. Zatem nie wątp.
Miłując mnie mocno wspieraj się na mnie.