Strzała i pieśń

Posłałem szybką strzałę w przestworze,
Nie wiem, gdzie ona teraz być może.
Zbyt szybki bowiem, był strzały lot,
By mógł go śledzić mój ludzki wzrok.

Pieśń swą wysłałem kiedyś w przestworze,
Nie wiem, gdzie ona teraz być może.
Bo któż tak szybki, tak dobry ma wzrok,
By mógł prześledzić każdy jej krok?

W leśnej dębinie po latach wielu
Znalazłem strzałę swoją u celu.
A pieśń bez skazy, bez żadnej zmiany
W sercu zachował przyjaciel oddany.