Nadal możemy służyć

Starzejesz się? Twe zadanie dobiega końca?
Dziś udajesz się na spoczynek o zachodzie słońca,
Rozpaczając, że dzieło twe już dokonane,
Że dalej pracować nie jest ci już dane?

O, nie pozwól zmęczeniu zwyciężyć woli Boga.
Idź, pracuj, przed tobą nowa otwiera się droga!
Mistrz zawsze opieką otoczyć cię mocen,
Wszak najstarsze drzewa też przynoszą owoce.

Nie mniej ma trudów twój wiek garbaty,
Niż młodość dawna, choć w inne stroi się szaty.
Gdy wieczornego zmierzchu gęstnieje już cień,
Lśnią nowe chwały, których nie ujrzysz w jasny dzień.