129 – Co zrobiłby Jezus?

Gdy poranek zmienia barwy nieba
I ptaki znów podejmują koncert swój,
Obym zaczął dzień pytaniem, które dać trzeba:
Co zrobiłby Jezus, Pan mój?

Gdy codzienne obowiązki wykonuję
W trudzie rok za rokiem, znosząc znój
Pragnieniem mym pytanie, które formułuję:
Co zrobiłby Jezus, Pan mój?

Gdy wróg moje serce mami,
Nasuwając myśli i słowa fałszywe,
Obym nie zachwycił się jego sztuczkami.
Co zrobiłby Jezus? Oto pytanie właściwe.

Niezliczone łaski z wysokości
Ścielą się na ścieżce mojej dzień po dniu.
Ojcze, pragnę dowieść mej miłości
I pytam, co zrobiłby Jezus, gdyby był tu?

Niechaj miłość Twa, Boże, rozwesela
I mego serca czyni napełnienie,
A gdy kroczę śladami Zbawiciela,
Co zrobiłby Jezus? Pytam niestrudzenie.