12 marca

Końcem przykazania jest miłość z czystego serca i z sumienia dobrego i z wiary nieobłudnej – 1 Tym. 1:5

Gdzież jest początek Boskiego działania? 
Kto z ludzi dojść tego może?
Czy łatwiej pojąć koniec przykazania?
Początkiem, Końcem Tyś, Boże.

Tak Słowo Boże nam to oznajmiło,
Że z Niego wszystko pochodzi;
Ze Słowa wiemy, że na końcu – Miłość…
Czy w moim sercu się zrodzi?

I czy popłynie wprost z serca czystego,
Wiary, która się nie chwieje?
Będzie świadectwem sumienia dobrego,
Gwiazdą, co cudnie jaśnieje?

O, Prawdo z niebios, co świecisz wysoko!
Dajże mądrości, tej „z góry”!
Niechże doścignie mojej wiary oko
Cudowność Boskiej natury.

<<<wczoraj jutro>>>