6 marca

Nauczyłem się na tym poprzestawać, co mam.Umiem i uniżać się, umiem i obfitować – Filip. 4:11,12.

Jeśli stwierdzamy, że doświadczenia w naszym życiu są bardzo urozmaicone, możemy z tego wyciągnąć wniosek, iż Pan widzi, że potrzebujemy zarówno wyżyn, jak i głębin powodzenia i przeciwności, aby nas właściwie nauczyć i przygotować do stanowisk, które On przewidział dla nas w przyszłości. Jak Apostoł, uczmy się zatem obfitować, nie pozwalając, by obfitość doczesnych dóbr doprowadziła nas do odstąpienia od naszych ślubów poświęcenia. Uczmy się także, jak być w potrzebie (niedostatku), a mimo to nie pragnąć niczego ponad to, co mądrość i opatrzność Pana uzna za najlepsze – uczmy się być zadowoleni. (R 3129)

Zadowolenie we wszelkich okolicznościach jest chwalebnym osiągnięciem i ideałem, do którego lud Pana powinien ciągle dążyć. Naprawdę niewielu jest takich, którzy z zadowoleniem potrafią znosić poniżenie, a jeszcze mniej takich, którzy z zadowoleniem umieją przyjąć powodzenie. Tylko przez liczne doświadczenia poniżające i wywyższające uczymy się przyjmować wszystko z zadowoleniem.

Równoległe cytaty: Przyp. 16:8; 17:1,22; 30:8; Kaz. 4:6; 5:12; Łuk. 3:14; 1 Kor. 7:20,24; 2 Kor. 6:9,10; 1 Tym. 6:6-12; Żyd. 13:5,6; Ps. 16:6; 37:7,16; Przyp. 14:14; 15:13,15,30.

Pieśni: 50, 94, 15, 170, 176, 179, 244.
Wiersze brzasku: (291) Nasz Ojciec przy sterze.
Lektura uzupełniająca w Strażnicy: R 2351.

Pytania: Jakie były w tym tygodniu moje doświadczenia w odniesieniu do tego tekstu? Jaki był ich wynik?