11 listopada

Dokładając wszelkich starań, dodajcie do wiary waszej cnotę [hart ducha, męstwo] – 2 Piotra 1:5.

Wielkim problemem ludu Bożego jest to, że nawet gdy jest zdecydowany właściwie postępować i w ten sposób oprzeć się pokusie, nie jest dostatecznie stanowczy w działaniu. Wielu mówi do kusiciela: „Postanowiłem tym razem nie dać się zwieść”. W ten sposób w swoim własnym umyśle pozostawiają otwartą furtkę, przez którą kusiciel może powrócić. Nasz Pan postępował właściwie: raz na zawsze powinniśmy odprawić kusiciela. Powinniśmy przyjąć tak stanowczą postawę, by nawet przeciwnik doszedł do wniosku, że nie warto do nas wracać w tej samej kwestii. Powinniśmy powiedzieć: „Idź precz, szatanie, ja będę czcił tylko Boga i tylko Jemu będę służył”. (R 3296)

Po rozwinięciu przez nas umysłowej oceny Boga i Chrystusa oraz polegania na Nich sercem, jako fundamentu chrześci­jańskiego charakteru, powinniśmy budować na tej podstawie pozostałe wyższe pierwszorzędne łaski, poczynając od hartu ducha, którego istotą jest nadzieja zwycięstwa. Pan podał nam obiekty takiej nadziei wraz z pewną podstawą dla niej w Swym Przymierzu Potwierdzonym Przysięgą, w kapłańskim urzędzie Chrystusa oraz uczestnictwie w Duchu. Taka nadzieja uczyni nas odważnymi, by stawić czoło wszelkim trudnościom i podjąć walkę z każdym wrogiem. Rozwinięcie takiego hartu ducha będzie wymagało stałej pilności. W przeciwnym razie nasze wysiłki, niepodtrzymywane przez wierność, ostatecznie okażą się niewystarczające do zwycięstwa.

Równoległe cytaty: Żyd. 11:1,2,39; Ps. 27:13; Rzym. 8:24,25; 2 Kor. 4:18; 5:7; Joz. 1:1-9; 2 Kron. 19:11; Przyp. 28:1; 1 Kor. 16:13; Filip. 1:27,28; 2 Tym. 1:7.

Pieśni: 197, 174, 228, 92, 29, 58, 201.
Wiersze brzasku: (65) O, duszo moja.
Lektura uzupełniająca w Strażnicy: R 5705.

Pytania: Czy w tym tygodniu dodawałem(am) do wiary hart ducha? Jak? W jakich okolicznościach? Z jakimi wynikami?