28 czerwca

Manna

      Nie uważaj się sam za mądrego, ale się bój Pana, a odstąp od złego – Przyp. 3:7.

      Nie ma nic bardziej niebezpiecznego dla dziecka Bożego niż zarozumiałość. Ona blokuje drogę do prawdziwego postępu i reformy serca, przeszkadza prawdziwej użyteczności dla drugich, a szczególnie użyteczności w służbie Bożej, gdyż Jego Słowo oświadcza, że „Bóg się pysznym sprzeciwia, a pokornym łaskę daje”. Zamiast pewności siebie, mądrość nakazuje nieufność wobec siebie, pamiętanie o swoich słabościach i niedoskonałościach oraz odpowiednio większą cześć dla Boga i poleganie na Nim, co bardziej niż cokolwiek innego wzmocni i uzdolni nas do zerwania ze złem naszego upadłego stanu. (R 2060)

      Uznawanie siebie za mądrego oznacza samozadowolenie i samowystarczalność co do własnej wiedzy. Jednostki z takim nastawieniem nie pozwalają się pouczyć i z pewnością odpadną od prawdy, jeśli nie naprawią swojego postępowania. Jeśli pragną być uleczone z tej wady, niech nauczą się dawać Bogu pierwszeństwo w swoim sercu, przez co będą w stanie zerwać z nieprawością, a to przez praktykowanie dobra.

      Równoległe cytaty: 5 Moj. 9:7; 15:5; Ps. 131:1,2; Przyp. 10:8; 22:4; 30:32; Rzym. 12:16; 1 Kor. 3:18; 5 Moj. 10:12; Joz. 24:14; 1 Sam. 12:24; Ijoba 28:28; 37:24; Ps. 25:12-14; 103:11,13,17.

      Pieśni: 44, 130, 13, 95, 125, 136, 145.
      Wiersze brzasku: (73) Pozwólmy jedynie.
      Lektura uzupełniająca w Strażnicy: R 5186.

      Pytania: Jakie były w tym tygodniu doświadczenia mające związek z myślą tego tekstu? Jak zostały przyjęte? Jaki był ich rezultat?

<<<wczoraj jutro>>>