Paruzyjny tom 2 – wykład 9 – str. 323

Antychrysta, lecz było jedynie jeszcze jednym krokiem jego dalekowzrocznej polityki i ustępstwem wobec panującego w tym kraju ducha wolności, który nie znosi podobnych ograniczeń. Wiadomo było jednak, że ludzie szukali wolności, a nie Biblii. Dziś, dwa lata po tych wydarzeniach, w szkołach katolickich Biblii nie znajdziemy.
Innym błędem, który przyniósł wiele owoców, była doktryna o naturalnej, przyrodzonej nieśmiertelności człowieka (raz rozpoczęte życie nigdy nie ustaje). Myśl tę zapożyczono z filozofii greckiej. Kiedy uznano ją za prawdziwą, w naturalny sposób doprowadziło to do wniosku, że skoro życie musi trwać wiecznie, to biblijne wersety dotyczące wtórej śmierci i zniszczenia dobrowolnych grzeszników muszą znaczyć coś zupełnie przeciwnego niż to, o czym rzeczywiście mówią, a mianowicie – wiecznie trwające życie w pewnych warunkach. Dalej łatwo było stwierdzić, że w przypadku złych ludzi życie to musi być cierpieniem. Tortury te często malowano na ścianach kościołów, mówili też o nich gorliwi kapłani i mnichowie. Nawróceni ludzie łatwo przyjmowali tę błędną naukę, ponieważ filozofowie greccy (przodujący wtedy w sprawach nauki, religii i filozofii, których idee, jak wykazuje Józefus, zaczęły nawet przenikać do judaizmu) od dawna uczyli już o karze, jaka czekała grzeszników po śmierci. Na ich korzyść przemawia jednak fakt, że nigdy nie posunęli się oni do tak strasznych bluźnierstw o charakterze i władzy Boga, jakich nauczał Antychryst. Zaraz potem przyszła kolej na ustanowienie miejsca tych wszystkich tortur i nazwanie tego miejsca piekłem. Znaleziono też wersety z Pisma Świętego, odnoszące się do szeol, hades i gehenny, które opisują rzeczywistą zapłatę za grzech – pierwszą i drugą śmierć. Zręcznie zinterpretowano te wersety, podobnie jak przypowieści naszego Pana i symbole z Objawienia, a uczyniono to w taki sposób, aby zwieść cały świat najokropniejszymi bluźnierstwami o charakterze i planie Boga, naszego mądrego i łaskawego Ojca Niebieskiego.
Wprowadzono też koncepcję czyśćca, aby powyższą doktrynę uczynić bardziej znośną

poprzednia następna