Paruzyjny tom 1 – wykład 5 – str. 85

on: „Bo którzykolwiek jesteście w Chrystusa ochrzczeni, w Chrystusaście się oblekli (…) A jeśliście WY Chrystusowi, tedyście [razem z Jezusem] nasieniem Abrahamowym, a według obietnicy [danej Abrahamowi] dziedzicami” (wersety 27, 29). Rozwijając tę samą myśl, pokazuje on (Gal. r. 4), że Abraham przedstawiał Jahwe, Sara – przymierze, czyli obietnicę, a Izaak – Chrystusa (Głowę i Ciało). I w końcu dodaje: „My tedy, bracia! tak jako Izaak, jesteśmy dziatkami obietnicy”(w. 28 BG). Tak więc Boski plan został ukryty w obrazach, aż do początku Wieku Ewangelii, kiedy to CHRYSTUS zaczął się rozwijać.
      Istniała jakaś potrzeba zachowania tej obietnicy w ukryciu, w przeciwnym razie nie zostałaby ukryta. Było to potrzebne, gdyż pełne objawienie światu owego planu znaczyłoby jego udaremnienie. Gdyby ludzie znali ten plan, nie ukrzyżowaliby ani Pana chwały, ani Kościoła, który jest Jego ciałem (1 Kor. 2:8). Śmierć Chrystusa, jako cena odkupienia człowieka, byłaby utrudniona, gdyby plan nie pozostał tajemnicą dla świata. Oprócz tego – próba wiary członków Kościoła, jako współuczestników cierpień Chrystusa, również byłaby uniemożliwiona, gdyż „dlatego świat nas nie zna [jako Jego współdziedziców], [z tego samego powodu] że Jego nie poznał” (1 Jana 3:1 NB).
      Nie tylko plan Boży i Chrystus, który jest ucieleśnieniem tego planu, są tajemnicą dla świata, ale też i osobliwy sposób postępowania członków Maluczkiego Stadka wyróżnia ich jako „lud osobliwy”. Dla świata było tajemnicą dlaczego taki wybitny człowiek jak Jezus z Nazaretu spędził swoje życie i wykorzystał swe uzdolnienia tak a nie inaczej. Gdyby zwrócił uwagę na politykę, prawo, handel lub popularną religię, mógłby stać się wielkim i szanowanym człowiekiem. Według opinii ludzkiej, nierozsądnie zmarnował On swoje życie. Mówiono o Nim: „Demona ma i szaleje”. Jego życie i nauki były dla ludzi tajemnicą. Nie mogli Go zrozumieć.

poprzednia następna