Paruzyjny tom 1 – wykład 14 – str. 301

Dziedzice Królestwa
„Któż wstąpi na górę Jahwe? [góra jest symbolem Królestwa] I kto stanie na Jego świętym miejscu [w świątyni]? Ten, kto ma ręce nieskalane i niewinne serce” – Ps. 24:3, 4 BP.
Miasto Jeruzalem było zbudowane na szczycie góry, na szczycie o dwóch wierzchołkach, bowiem szczyt góry podzielony był na dwie części przez dolinę Tyropeon. Jednak było to jedno miasto otoczone jednym murem i spięte mostami łączącymi obie jego części. Na jednym z wierzchołków góry zbudowano Świątynię. Takie usytuowanie Świątyni można by uważać za symbol spójności królewskich i kapłańskich cech uwielbionego Kościoła lub za symbol jedności Królestwa Bożego składającego się z dwóch części – duchowej świątyni, nie zbudowanej na ziemi, lecz nowej, o niebiańskiej, czyli duchowej naturze (Hebr. 9:11), oddzielnej, a jednocześnie połączonej z ziemską częścią Królestwa.
Dawid zdaje się nawiązywać do tych dwóch miejsc. Samo wywodzenie się z tego miasta było zaszczytem, ale o wiele większym zaszczytem była możność wstąpienia do świątyni, do świętych pomieszczeń, do których wolno było wchodzić jedynie kapłanom. Dawid mówi, że każdy, kto chciałby osiągnąć którykolwiek z tych zaszczytów, musi odznaczać się czystością życia i szczerością serca. Ci, którzy pragną być członkami królewskiego kapłaństwa, są napominani do zachowania czystości, jaka cechuje najwyższego kapłana naszego wyznania, jeśli chcą być uznani za godnych z Nim dziedzictwa. A ten, kto w Nim pokłada tę nadzieję, oczyszcza samego siebie i jest czysty tak jak On. Jest to, jak już wykazaliśmy, czystość intencji, która jest nam poczytana za absolutną, czyli rzeczywistą czystość, bowiem przypisana czystość Chrystusa uzupełnia nasze nieuniknione niedostatki i kompensuje nieuniknione słabości, jeśli postępujemy według ducha, a nie według ciała.
Lecz nie zapominajmy o tym, że czystość, szczerość i zupełne poświęcenie się Bogu są niezbędne dla tych wszystkich, którzy chcieliby wejść do Królestwa Bożego, do którejkolwiek z jego części. Tak samo rzecz miała się ze świętymi Starego

poprzednia następna