Paruzyjny tom 1 – wykład 12 – str. 232

mogli osiągnąć poziom N. Jak się ono dokonuje? Czy przez dobre uczynki? Nie. Grzesznicy nie mogą spełniać dobrych uczynków. Sami nie możemy zalecić się Bogu. „Lecz zaleca Bóg miłość swoją ku nam, że gdyśmy jeszcze byli grzesznymi, Chrystus za nas umarł” (Rzym. 5:8 BG). To znaczy, że warunkiem, na mocy którego dochodzimy do usprawiedliwienia, czyli poziomu doskonałej ludzkiej natury, jest śmierć Chrystusa za nasze grzechy, odkupienie nas i podniesienie „przez wiarę w krew jego” do poziomu doskonałości, którą utraciliśmy w Adamie. Jesteśmy „usprawiedliwieni [podniesieni do poziomu N] z wiary”. „Będąc tedy usprawiedliwieni z wiary, pokój mamy z Bogiem” (Rzym. 5:1 BG) i już nie jesteśmy przez Boga uważani za nieprzyjaciół, ale za usprawiedliwionych ludzkich synów, na tym samym poziomie N, co Adam i nasz Pan Jezus, z tą różnicą, że oni byli rzeczywiście doskonali, my natomiast jesteśmy jedynie uznani przez Boga za doskonałych. To przypisane nam usprawiedliwienie urzeczywistnia się przez naszą wiarę w Słowo Boże, mówiące: Jesteście „kupieni”, „wybawieni”, „usprawiedliwieni darmo ze wszystkiego”. W oczach Boga jesteśmy bez winy, nieskazitelni i święci, przyodziani w szatę Chrystusowej sprawiedliwości przypisanej nam przez wiarę. Jezus zgodził się na przypisanie Jemu naszych grzechów, by mógł ponieść za nas naszą karę. Umarł za nas, jak gdyby to On był grzesznikiem. Jego sprawiedliwość jest zatem przypisywana wszystkim przyjmującym Jego odkupienie i niesie z sobą wszelkie prawa i błogosławieństwa, które człowiek pierwotnie posiadał, zanim grzech wszedł na świat. Sprawiedliwość ta przywraca nam życie i społeczność z Bogiem. Tę społeczność możemy uzyskać natychmiast przez zastosowanie wiary. Obiecane życie, pełniejsza społeczność i radość, są zapewnione w Boskim „właściwym czasie”.
Pamiętajmy jednak o tym, że choć usprawiedliwienie jest błogosławieństwem, nie zmienia ono naszej natury;* nadal pozostajemy
____________________
* Wyraz „natura” jest użyty w znaczeniu umownym, gdy mówi się o człowieku, że ma złą naturę. Ściśle mówiąc, żaden człowiek nie jest zły z natury. Ludzka natura jest „bardzo dobra”, bo jest ziemskim obrazem boskiej natury. Tak więc każdy człowiek ma dobrą naturę. Trudność leży w tym, że ta dobra natura została zdeprawowana. Nienaturalnym jest więc dla człowieka być złym, brutalnym itp., a naturalnym jest być podobnym do Boga. W tym właśnie podstawowym sensie użyliśmy powyższego słowa natura. Jesteśmy usprawiedliwieni przez Chrystusa do stopnia pełnego odzyskania wszystkich przywilejów i błogosławieństw naszej ludzkiej natury – ziemskiego obrazu Boga.

poprzednia następna