Epifaniczny tom 1 – rozdział 8 – str. 516

Jeśli jest on świętą mocą i świętym usposobieniem, jesteśmy w stanie to zrozumieć. Proroctwo (Ps.133:1-3) pokazuje Ducha (w.1) jako dobre i przyjemne usposobienie świętych w jedności Ducha w związkach pokoju (Efez.4:3). W w.2 mowa o jego udzielaniu zobrazowanym w pomazywaniu Aarona. W.3 pokazuje go jako rosę Hermonu zstępującą na góry Syonu, ponieważ łagodzi on żar pokus i rodzi błogosławieństwa, które udzielają wiecznego życia, tj. charakter podobny do charakteru Boga – Boskiego usposobienia. Można by na podstawie Biblii podać wiele innych rzeczy na temat Ducha Świętego, dowodzących iż nie jest on Wszechmogącym Bogiem, osobą, lecz Boską mocą i usposobieniem w Nim Samym oraz we wszystkich tych, którzy pozostają w harmonii z Nim. Uważamy jednak, że na potwierdzenie tej myśli pokazaliśmy już wystarczająco dużo. Dlatego obecnie kończymy ten etap naszej dyskusji i na później pozostawiamy zbadanie argumentów używanych przez trynitarzy jako rzekomych pośrednich dowodów ich doktryny, ponieważ w tej części przeanalizowaliśmy ich rzekome dowody bezpośrednie.
Po przedstawieniu dwunastu ogólnych argumentów przeciwko doktrynie trójcy, w trakcie czego obaliliśmy dziewięć rzekomych bezpośrednich dowodów biblijnych przytaczanych przez trynitarzy na poparcie swej doktryny, obecnie zbadamy przedstawiane przez nich rzekome dowody pośrednie. Nasza analiza wykaże, że są one równie błędne. Jednym z takich pośrednich dowodów proponowanych przez nich na poparcie trójcy jest jedność Ojca i Syna (Jan 10:30): „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (hen – w greckim rodzaj nijaki, a nie heis – rodzaj męski, czy mia – rodzaj żeński). W stosunku do używania przez nich Jana 10:30 możemy podać te same uwagi, które przedstawiliśmy na temat tego samego poglądu opartego na jedności (hen) Ojca, Syna i Ducha Świętego w interpolacji stanowiącej fragment 1 Jana 5:7,8 (pomijanej niemal we wszystkich tłumaczeniach od roku 1870), co przedstawiliśmy na wypadek gdyby 1 Jan 5:7,8 był prawdziwy.

poprzednia następna