Epifaniczny tom 1 – rozdział 8 – str. 487

coś takiego jak Bóg-człowiek, że syn jest swym własnym ojcem i odwrotnie, że chociaż Bóg jest istotą duchową (Jan 4:24), ma w Sobie istotę duchową, która jest Duchem Świętym itd. Rzeczy te wprawiają w zamieszanie i przeczą uświęconemu rozumowi i są nieprawdziwe. Każda z nich zawiera się jednak w trynitarskiej doktrynie. Nie jest ona zatem doktryną biblijną, ponieważ uświęcony rozum jest przez Boga zapraszany do zastanawiania się nad doktrynami Biblii i używania go w dochodzeniu do zrozumienia biblijnych spraw.
Jako czwarty ogólny argument przeciwko trójcy przedstawiamy stwierdzenie, że całkowicie brakuje jej prawdziwego poparcia Biblii. Trynitarze przyznają, że nie ma ani jednego wersetu, który jasno stwierdzałby ich doktrynę. Utrzymują jednak, że jest wiele wersetów bezpośrednio jej dowodzących. Gdy rozważymy każdy z nich, stwierdzimy że żaden z nich ani nie stwierdza, ani nie sugeruje takiej myśli, lecz że w każdym przypadku wprowadzają oni swą myśl do nich, chociaż jej tam nie ma; natomiast każdy z nich obala ich doktrynę. Innymi słowy, kiedykolwiek napotkają odniesienie do Ojca, Syna i Ducha Świętego lub do jednego czy dwóch z nich, automatycznie zakładają, iż uczą one o trójcy lub ją oznaczają. By udowodnić swą doktrynę, powinni zrobić coś, czego nie robią, a mianowicie podać teksty, które dowodzą, iż te trzy osoby są składnikami trójcy. Nie podają jednak takich dowodów, a jedynie zakładają, że wersety te dowodzą trójcy. Ich postępowanie w tym przypadku jest przeciwieństwem egzegezy – jest wprowadzaniem obcych myśli do rzekomych dowodów tekstowych. Bardzo dotkliwie odczuwają to, że żaden werset biblijny wyraźnie nie stwierdza ich doktryny i odczuwają głęboką potrzebę istnienia takiego wersetu. Konieczność posiadania takiego wersetu doprowadziła do oszustwa – dopisania do Biblii części 1 Jana 5:7,8. Lecz nawet ta interpolacja nie naucza tej doktryny. Nawet gdyby była prawdziwa, dowodziłaby jedynie, że Ojciec, Syn i Duch Święty

poprzednia następna