Epifaniczny tom 1 – rozdział 8 – str. 481

Tomy Epifaniczne

doktrynie, że po raz pierwszy Chrystus osiągnął Boską naturę w Swym zmartwychwstaniu (Żyd.1:3-5; Filip 2:7-11; Efez.1:19-21; 1 Kor.15:42,49 por. z 2 Ptr.1:4; Jan 5:26 oraz 1 Tym.6:16 por. z Jan 6:53 i 1 Kor.15:53,54), ucząc że od wieków ją posiadał. W rezultacie zaprzecza ona biblijnej nauce, że Jego przedludzka natura była niższa od Boskiej, czego dowodem jest między innymi fakt, że wyniszczył [zrezygnował] Siebie, rezygnując z przedludzkiej natury (Filip.2:7). Nie mógłby tego dokonać, gdyby posiadał Boską naturę, ponieważ Boska natura nie podlega zmianie w inną. Zaprzecza ona biblijnej doktrynie, że pozbywając się Swej przedludzkiej natury, Chrystus stał się ciałem, tzn. przeczy doktrynie karnacji Chrystusa (Jan 1:14; Filip.2:6,7; 2 Kor.8:9; Żyd.2:9,14,16). Przeczy również funkcjom wszystkich urzędów Chrystusa, ponieważ działał i wciąż działa On w nich jako Narzędzie Boga, nie jako równy Jemu. Przeczy naturze i urzędom Ducha Świętego, co wykażemy nieco później. Przeczy także dziełu twórczemu, gdyż odrzuca pośrednictwo Chrystusa między ludźmi a Ojcem. Zaprzecza też okupowi: gdyby bowiem doktryna trójcy była prawdą, ktoś spoza tej trójcy musiałby być odkupicielem. Według tej teorii najpierw należałoby zadośćuczynić sprawiedliwości trójcy, zanim mogłaby ona mieć cokolwiek do czynienia z człowiekiem. Ktoś spoza trójcy musiałby przedstawić jej zasługę okupu, by zadowolić jej sprawiedliwość. Przeczy ona okupowi także z innego punktu widzenia: członek trójcy nie mógłby umrzeć, a zatem nie mógłby dostarczyć okupu. Istota taka jako druga osoba trójcy nie mogłaby też dostarczyć dokładnego odpowiednika długu Adama, ponieważ istota Boska nie odpowiada wartością doskonałej istocie ludzkiej. Doktryna trójcy gwałci nie tylko doktryny stworzenia i okupu realizowane przez Narzędzie Jehowy (nie Samego Jehowę), lecz z tego samego powodu zaprzecza biblijnym doktrynom opatrzności, objawienia,

poprzednia następna