Epifaniczny tom 1 – rozdział 8 – str. 472

Tomy Epifaniczne

zawsze znajduje się na niskim poziomie i zawsze jest dotknięta najbardziej zdegradowanymi zwyczajami i ideałami. Bezpośrednio deprawuje charakter religijny i moralny, jak również zaszczepia ducha strachu, przesądów i służalczości wobec bogów, dusząc w ten sposób prawdziwą wiarę, nadzieję, miłość i posłuszeństwo. Rozwija samolubstwo a niszczy miłość obowiązkową i bezinteresowną do bliźniego. Sprzyja niskim skłonnościom naturalnie zdeprawowanego serca, każde następne pokolenie czyniąc gorszym od poprzedniego. Zamiast wpajać braterstwo ludzi, tworzy kasty, których kontrastowym punktem szczytowym są bramani i ariasi (najniżsi z nietykalnych) Indii. Tłumi prawo do życia, wolność i dążenie do szczęścia. Wszędzie czyni swych zwolenników zmysłowymi i upadłymi, szczególnie jeśli chodzi o seks. Jego papieska postać sprzyja wielu różnym formom przed chwilą opisanego zła. Największym oskarżeniem politeizmu wciąż pozostaje fragment Biblii pióra św. Pawła z Rzym.1:21-32. Słusznie możemy błogosławić Boga za to, że jesteśmy od niego wolni! Słusznie możemy wychwalać, czcić i adorować Boga i Ojca naszego Pana Jezusa, jednego i jedynego prawdziwego Boga, którego wszystkie drogi przynoszą Mu chwałę i podnoszą nas w charakterze.
      Ostatnim fałszywym poglądem na temat Boga, jaki pragniemy rozważyć, jest trójca wyznawana przez większość denominacji. Z powodu wielu szczegółów związanych z tym tematem nasza dyskusja musi być zwięzła i konkretna, w przeciwnym bowiem razie całkowicie przekroczyłaby ona proporcje naszego tematu. Słowo trójca jest złożeniem dwóch łacińskich słów: tres – trzy oraz unitas – jedność, co sprowadza się do trzech w jedności lub trzech w jednym. W trakcie łączenia tych słów wzajemnie się one zlały i zasymilowały. Pojęcie, jakie w rzeczywistości zawiera się w słowie trójca, to trzej bogowie są jednym bogiem, chociaż rzecznicy

poprzednia następna