Epifaniczny tom 1 – rozdział 8 – str. 471

czcicielki nie przyprowadzą ze sobą towarzyszy, którzy mogliby z nimi współżyć w ramach kultu tej bogini, temu podłemu celowi służą zakonnicy przydzieleni do świątyń. Gdy szatan uczynił zakonników i zakonnice częścią organizacji kościołów greckiego i rzymskiego, miał na myśli podobne, lecz o wiele mniej dostrzegalne cele. Z radością stwierdzamy, że wielu zakonników i zakonnic nie dało się zwieść. Praktycznie niemal we wszystkich politeistycznych religiach szatan umieścił świątynie. Miały one na celu nie tyle gromadzić wiernych, co być schronieniem dla bogów jako niewidzialnych duchów lub ich podobizn; miały też być odpowiednim miejscem do składania ofiar. Najważniejszym elementem takich świątyń były ich ołtarze, gdzie składano ofiary, by przebłagać bogów lub zdobyć ich łaskę. Dachy nad ołtarzami zwykle były odkryte, tak by dym i kadzidło mogły wznosić się ku niebu. Kult politeizmu odbywał się zarówno prywatnie w domach, jak i publicznie w świątyniach. W tym pierwszym przypadku był on zwykle odprawiany przez głowę domu, w drugim zawsze przewodniczyli kapłani. Ofiary były zwyczajowym elementem kultu publicznego, który z reguły był odprawiany według rozbudowanego rytuału. Ofiary te były albo niekrwawe, tzn. stanowiły zbiory z pól, albo krwawe, zwierzęce. Niekiedy ofiary te były pojednawcze, by pojednać bogów z ofiarującymi, innym razem nie służyły pojednaniu, lecz były wyrazem wdzięczności, czci i adoracji. W większości religii politeistycznych występowały ofiary z ludzi, takie jak spalanie dzieci na rozgrzanych do czerwoności rękach i ramionach bóstwa, wrzucanie dzieci do rzeki Ganges, palenie żywcem wdów wraz z ciałami ich mężów w trakcie ceremonii pogrzebowych w Indiach oraz składanie w ofierze ludzi w celu przebłagania bogów.
Wpływ politeizmu na charakter jednostki i społeczeństwo jest zły. Cywilizacja narodów politeistycznych niemal

poprzednia następna