Epifaniczny tom 1 – rozdział 8 – str. 467

Tomy Epifaniczne

W takim przypadku bogowie ci są uważani za duchów tych przedmiotów, w których rzekomo zamieszkują lub które w dowolnym momencie opuszczają. Energia działająca w tych przedmiotach jest postrzegana jako przejawy działań mieszkającego tam boga: słońce jest czczone jako Baal – szatan, ponieważ zakładano, że mieszka on w nim, tak jak duch zamieszkujący ciało. Księżyc jest czczony jako Asteroth – bogini miłości, która rzekomo go zamieszkuje, tak jak duch rzekomo zamieszkuje ciało. Inne demony, głównie jako rzekomo deifikowani ludzie, są czczeni jako różne planety i gwiazdy. Ziemia uznawana jest za matkę, a niebo za ojca bogów. Tacy są główni bogowie i boginie politeizmu. Taka personifikacja, a następnie czczenie przedmiotów natury, szczególnie tych wielkich, o których w 1 Moj.1 mowa, że zostały stworzone przez Boga, np. niebios, ziemi, chaosu, lądu, morza, firmamentu (przestrzeni atmosferycznej), słońca, księżyca, gwiazd – było pierwotną formą politeizmu, po raz pierwszy stworzoną przez Nemroda i jego żonę. Można to zauważyć na babilońskich i asyryjskich tabliczkach stworzenia odkrytych przez George Smitha i innych w ubiegłym stuleciu. Nieco później Nemrod i Semiramis dodali do tej dużej dawki politeizmu kult synów Boga oraz ich potomstwa w postaci olbrzymów jako bogów i półbogów. Jeszcze później, po śmierci Nemroda, powstała postać politeizmu opisana poprzednio jako twór Semiramis. Po śmierci Semiramis do tych trzech wyżej wspomnianych form politeizmu dodano kult herosów i przodków. Przez te pierwsze trzy wspomniane formy politeizmu szatan i jego upadli aniołowie zdobyli dla siebie szczególną cześć pogan. Później pojawiali się jeszcze inni drugorzędni bogowie i boginie stwarzane jako personifikacje mniejszych przedmiotów natury, takich jak nimfy lasów, źródeł, gór, mórz itp., w których czczone były inne demony. Czczono także pomocników bogów zwanych faunami. Nawet abstrakcyjne pojęcia ucieleśniano w demonach, a potem czczono je jako bogów, np. prawo, sprawiedliwość, strach, pamięć,

poprzednia następna