Epifaniczny tom 1 – rozdział 7 – str. 426

Tomy Epifaniczne

dokonywany przez narzędzia nadprzyrodzone, przebiegał całkowicie według naturalnych praw. Ośmielamy się stwierdzić, że w Biblii nie ma chyba żadnego cudu, który zaskoczyłby obserwatorów bardziej niż mieszkaniec Nowego Jorku prowadzący rozmowę z kimś w Moskwie czy też ktoś z wielkiej odległości widzący dzięki telewizji innego człowieka, pomimo ścian i innych obiektów między nimi. Jedną z zagadek, lecz nie jednym z cudów naszych czasów jest to, że ludzie żyjący w XX wieku, z jego wszystkimi naukowymi cudami, z których niektóre są równie zagadkowe, co wiele cudów zapisanych w Biblii – uważają cuda Biblii za niemożliwe! Ze wszystkich pokoleń to z pewnością my, widzący cuda dokonywane przez używanie pewnych praw natury zamiast innych, nie powinniśmy zaprzeczać temu, co cudowne.
      Wprost przeciwnie: jak dowodzą tego doświadczenie i obserwacja, współrzędność pewnych praw natury wobec innych oraz nadrzędność i podrzędność pewnych praw natury wobec innych prowadzi zwykle do tego, że te nadrzędne zastępują te podrzędne, lecz pod pewną kontrolą te podrzędne mogą niekiedy zwyciężać nad tymi nadrzędnymi. Możemy być pewni, że używanie przez człowieka takich praw do osiągnięcia cudów elektryczności, radia, pary i różnych promieni wskazuje na zdolność Boga do dokonywania czegoś jeszcze większego. W balonie i samolotach cięższych od powietrza mamy wspaniałą ilustrację tego, jak odpowiednio kontrolowane pewne prawa natury zwyciężają prawa grawitacji na tyle, by pozwolić człowiekowi wznosić się na wielkie wysokości. W strojach płetwonurków i łodziach podwodnych dostrzegamy używanie pewnych praw w taki sposób, by zneutralizować działanie innych praw natury. Zasada ta jest także widoczna w wystrzeliwaniu pocisków wysoko w górę, a nawet w podnoszeniu nogi. Jeśli człowiek na różne sposoby może w ten sposób manipulować prawami natury, tak by zastępować działanie innych w celu osiągnięcia pożądanego rezultatu, o ile bardziej może manipulować nimi Nieskończony Autor

poprzednia następna