Epifaniczny tom 1 – rozdział 7 – str. 358

Tomy Epifaniczne

pewne wątpliwości co do poprawności tłumaczenia tych wierszy, a jako znawca hebrajskiego bez wahania oskarżamy przekład A.V. o błędne tłumaczenie kilku słów tych wierszy, w wyniku czego stworzono całkowicie fałszywe wrażenie odnośnie tego, o co się modlono i co udzielono w odpowiedzi na tę modlitwę. Słowa przetłumaczone jako „słońce”, „księżyc”, „zatrzymaj się” oraz „cały” powinny być kolejno oddane jako „światło słoneczne”, „światło księżyca”, „bądź nieaktywne” oraz „doskonały”. A oto propozycja poprawnego tłumaczenia tych wierszy: „Światło słoneczne, bądź nieaktywne w Gabaon, a światło księżyca, [bądź nieaktywne] w dolinie Ajalon. I nieaktywne było światło słońca, a światło księżyca stało [nieaktywne], aż naród pomścił się na swych wrogach. Czyż nie jest to zapisane w księdze Sprawiedliwych? I stanęło światło słońca w środku niebios [pozostało w atmosferze ponad chmurami, z których padał wielki grad] i nie śpieszyło się schodzić [z pośrodku nieba na powierzchnie gór], tak jakby w doskonałym dniu”. Tak brzmi poprawione tłumaczenie z kilkoma komentarzami w nawiasach.
      Tak więc nasza odpowiedź na problem pana Darrow w tej kwestii jest następująca: Jozue pragnął, by na Gabaon nie świeciło światło słońca. Wiedział bowiem, że na górze tej nigdy nie było ani nie mogło być samego słońca, lecz że było i mogło tam być jego światło. Jozue pragnął, by w dolinie Ajalon nie świeciło światło księżyca, ponieważ wiedział, że sam księżyc nigdy nie był ani nie mógł być w tej dolinie, lecz że było i mogło być tam jego światło. Związane z tym fakty wyjaśniają, o co chodziło Jozuemu: padający grad, wprawiający w zamieszanie i zabijający Amorejczyków, był tak gęsty, że w czasie dnia zaciemnił całą tę górę, a w nocy całą dolinę, gdzie następnie znaleźli się Amorejczycy. Jozue pragnął, by stan ten trwał nadal, ponieważ dzięki niemu pokonywany był nieprzyjaciel. I właśnie o to się modlił. W istocie rzeczy, jego modlitwa była następująca: „O Panie, proszę, niech grad nadal pada tak gęstą masą na Twoich i naszych wrogów, by zaciemnić tę górę za dnia a dolinę w czasie nocy i w ten sposób pokonać

poprzednia następna